Wdechy 2011 rozdane! Sprawdź kto wygrał
10.02.2012
aktualizacja: 2012-02-11 01:32
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Człowiek Roku - Robert Więckiewicz, Miejsce Roku - Teatr IMKA, Wydarzenie Roku - Strzępka i Demirski w Warszawie! Wdechy od publiczności dostali: Robert Więckiewicz, Soho Factory i UFO, które latem działało przy pl. Na Rozdrożu
Późnym wieczorem w piątek już po raz ósmy nagrodziliśmy to, co najciekawsze w warszawskiej kulturze. Opisując co tydzień w "Gazecie Co Jest Grane" premiery, wystawy, koncerty dobrze wiemy, że wydarzeń kulturalnych w naszym mieście nie brakuje. A stoją za tym konkretne osoby, które chcemy wyróżniać. W tym roku Wdechy wręczaliśmy w Teatrze Studio i było mocno teatralnie.
W atmosferę wprowadziły wszystkich króciutkie burleskowe występy Betty Q i show w stylu lat 50. brytyjskiego wykonawcy Willy'ego Moona. Zaraz po nim na scenę wpłynęły pierwsze nagrody - tradycyjnie już wielkie deski surfingowe z komiksami Przemka "Trusta" Truścińskiego. Tę za Wydarzenie Roku odebrali Monika Strzępka iPaweł Demirski. Pokazy ich wałbrzyskich spektakli na zeszłorocznych Warszawskich Spotkaniach Teatralnych i premiera "W imię Jakuba S." w Teatrze Dramatycznym rozgrzały warszawską publiczność. To duet nie tylko modny i przebojowy. Ich teatr dotyka czułych punktów, drażliwych tematów, nie pozostawia obojętnym. Wczorajsze wypowiedzi Moniki Strzępki też były gorące. - Cała Polska w cieniu Śląska - ogłosiła reżyserka, podkreślając, że ma duży dystans do tego, co dzieje się w warszawskiej kulturze. W kategorii Miejsce Roku nagrodziliśmy prywatny Teatr Imka prowadzony przez popularnego aktora Tomasza Karolaka. Kiedy otwierał swoją scenę przy ul. Konopnickiej na tyłach hotelu Sheraton, spodziewaliśmy się, że będzie proponował widzom farsy i komedie z serialowymi gwiazdami. Tymczasem stworzył teatr z ambitnym repertuarem, przyciągnął do współpracy świetnych aktorów i reżyserów. I podbił serca publiczności. Trzymamy kciuki za Imkę! - Imka nie zamierza nigdzie skręcać, nie rezygnuje z tej trudnej drogi - obiecał Tomasz Karolak, odbierając Wdechę. Na scenę zabrał ze sobą ekipę z Imki: dyrektorkę Annę Małkowską, reżyserkę i aktorkę Aleksandrę Popławską i aktora Janusza Chabiora. - Mikołaj Grabowski nie wytrzymał tego huku i wyszedł - szef Imki przeprosił w imieniu reżysera gombrowiczowskich "Dzienników".
Na koniec przyszedł czas na Człowieka Roku 2011. I miło nam ogłosić, że Wdechę w tej kategorii zniósł ze sceny aktor roku Robert Więckiewicz. Bo to był naprawdę jego rok! Mogliśmy go zobaczyć w komedii "Baby są jakieś inne" Marka Koterskiego, rewelacyjnym "Wymyku" Grega Zglinskiego z mistrzowską rolą Alfreda i wreszcie jako Leopolda Sochę, kanalarza ratującego lwowskich Żydów, w filmie Agnieszki Holland "Wciemności". Ktoś powiedział, że nie byłoby nominacji do Oscara dla tego filmu, gdyby nie Więckiewicz. I my się z tym w pełni zgadzamy. Opinię dziennikarzy podzielili czytelnicy, którzy w swoim plebiscycie publiczności Człowiekiem Roku też okrzyknęli Roberta Więckiewicza. - Na tej desce to ja mogę raczej popłynąć - śmiał się na widok wielkiej deski surfingowej. - Ale postaram się nie zawieść! W plebiscycie publiczności Miejscem Roku zostało Soho Factory, awydarzeniem - UFO, które latem działało pośrodku pl. Na Rozdrożu.
W atmosferę wprowadziły wszystkich króciutkie burleskowe występy Betty Q i show w stylu lat 50. brytyjskiego wykonawcy Willy'ego Moona. Zaraz po nim na scenę wpłynęły pierwsze nagrody - tradycyjnie już wielkie deski surfingowe z komiksami Przemka "Trusta" Truścińskiego. Tę za Wydarzenie Roku odebrali Monika Strzępka iPaweł Demirski. Pokazy ich wałbrzyskich spektakli na zeszłorocznych Warszawskich Spotkaniach Teatralnych i premiera "W imię Jakuba S." w Teatrze Dramatycznym rozgrzały warszawską publiczność. To duet nie tylko modny i przebojowy. Ich teatr dotyka czułych punktów, drażliwych tematów, nie pozostawia obojętnym. Wczorajsze wypowiedzi Moniki Strzępki też były gorące. - Cała Polska w cieniu Śląska - ogłosiła reżyserka, podkreślając, że ma duży dystans do tego, co dzieje się w warszawskiej kulturze. W kategorii Miejsce Roku nagrodziliśmy prywatny Teatr Imka prowadzony przez popularnego aktora Tomasza Karolaka. Kiedy otwierał swoją scenę przy ul. Konopnickiej na tyłach hotelu Sheraton, spodziewaliśmy się, że będzie proponował widzom farsy i komedie z serialowymi gwiazdami. Tymczasem stworzył teatr z ambitnym repertuarem, przyciągnął do współpracy świetnych aktorów i reżyserów. I podbił serca publiczności. Trzymamy kciuki za Imkę! - Imka nie zamierza nigdzie skręcać, nie rezygnuje z tej trudnej drogi - obiecał Tomasz Karolak, odbierając Wdechę. Na scenę zabrał ze sobą ekipę z Imki: dyrektorkę Annę Małkowską, reżyserkę i aktorkę Aleksandrę Popławską i aktora Janusza Chabiora. - Mikołaj Grabowski nie wytrzymał tego huku i wyszedł - szef Imki przeprosił w imieniu reżysera gombrowiczowskich "Dzienników".
Na koniec przyszedł czas na Człowieka Roku 2011. I miło nam ogłosić, że Wdechę w tej kategorii zniósł ze sceny aktor roku Robert Więckiewicz. Bo to był naprawdę jego rok! Mogliśmy go zobaczyć w komedii "Baby są jakieś inne" Marka Koterskiego, rewelacyjnym "Wymyku" Grega Zglinskiego z mistrzowską rolą Alfreda i wreszcie jako Leopolda Sochę, kanalarza ratującego lwowskich Żydów, w filmie Agnieszki Holland "Wciemności". Ktoś powiedział, że nie byłoby nominacji do Oscara dla tego filmu, gdyby nie Więckiewicz. I my się z tym w pełni zgadzamy. Opinię dziennikarzy podzielili czytelnicy, którzy w swoim plebiscycie publiczności Człowiekiem Roku też okrzyknęli Roberta Więckiewicza. - Na tej desce to ja mogę raczej popłynąć - śmiał się na widok wielkiej deski surfingowej. - Ale postaram się nie zawieść! W plebiscycie publiczności Miejscem Roku zostało Soho Factory, awydarzeniem - UFO, które latem działało pośrodku pl. Na Rozdrożu.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
-
Rosjanie nie mogą mieszkać w Bristolu? Za blisko Pałacu
-
Mucha chce zmiany miejsca pobytu reprezentacji Rosji z Bristolu przez miesięcznicę smoleńską
-
Zobacz niezwykłą instalację artystyczną pod Sejmem
-
Reklamodawcy szaleją. Kolejne płachty pożerają miasto
-
Nowy operator w kinie Praha. "Będziemy jak Muranów"
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Środa na ulicach Warszawy [23.05.2012]
- Otwarto fragment autostrady do Warszawy. Kiedy reszta?
- Nowy autobus od dziś na ulicach Warszawy [ZDJĘCIA]
- Podwójne zabójstwo na Siekierkach. "Dziwne zdarzenie"
- Metro znowu wahadłowo. Powód: odkształcenie tunelu
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Cicha noc na A2
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



