Zagroda pełna owiec stoi nad Wisłą
22.02.2012
aktualizacja: 2012-02-23 07:17
Dlaczego nikt nie klonuje baranów? Każdy będzie mógł o to zapytać prof. Keitha Campbella, zwanego twórcą owcy Dolly. Uczony stanie w czwartek wśród beczących owieczek przed Centrum Nauki Kopernik
ZOBACZ TAKŻE
- Chopin i Kopernik pochodzą z Afryki? Tak jak my wszyscy (23-01-12, 20:00)
- Centrum "Kopernik" szuka młodych naukowców showmanów (09-01-12, 16:00)
Wycieczki i przechodnie na Wybrzeżu Kościuszkowskim mogą być zaskoczeniu. W czwartek od samego rana do ok. godz. 14 przed wejściem do sal konferencyjnych w Centrum Nauki Kopernik w różowej zagrodzie stanie kilkanaście owiec. Akurat te nie są owocem eksperymentów naukowych. - Rozmnażały się w sposób naturalny. Owce są nasze, polskie, mazowieckie - mówi Katarzyna Nowicka z "Kopernika".
Wśród owiec w godzinach 11-11.30 stanie brytyjski uczony prof. Keith Campbell, który w 1996 r. z zespołem badaczy najpierw sklonował owcę Dolly, a po niej już ponad 100 zwierząt.
W samo południe odbędzie się briefing prasowy, potem wykład, który potrwa do godz. 13. - Będziemy wpuszczać w miarę wolnych miejsc - mówi Katarzyna Nowicka.
Eksperyment sprzed 16 lat wzbudził zainteresowanie na całym świecie - i wielkie emocje. Padały pytania o jego stronę etyczną: czy człowiek może bawić się w stwórcę życia? Nie brakło obaw czy ktoś gdzieś na świecie w wielkiej tajemnicy nie spróbuje sklonować człowieka, który marzy przecież o wiecznym życiu. Pojawiły się regulacje prawne, którego zabraniają laboratoryjnego "produkowania" homo sapiens. Ale fantazja wciąż podpowiada pytania o szansę przywrócenia do życia np. mamutów - i o tym też będzie mowa.
W ostatniej "Gazecie" weekendowej ukazał się wywiad z prof. Campbellem "Dolly i jej siostry". Na pytanie: "Dlaczego nie klonuje pan baranów?", uczony odpowiedział: "- Można. Ale po co? Są agresywne, tylko kłopot z nimi. Samiczki są spokojniejsze i łatwiejsze w hodowli".
Prof. Campbell spędzi w Warszawie kilka dni. W piątek spotka się w "Koperniku" z licealistami. W planach - "dyskusja na temat dylematów etycznych, politycznych i prawnych, jakie rodzą klonowanie i inne osiągnięcia współczesnej biotechnologii".
W sobotę w godz. 11.30 - 15.30 każdy może wziąć udział w projekcie: „Żywa Biblioteka. Jak jedna owca zmieniła nasze życie, czyli o pożytkach z Dolly”. W rolę „książek” wcielą się, oprócz prof. Campbella, także prawnik, biolog, pisarz science-fiction, specjalista od kultury masowej, bioetyk i lekarz. „To doskonała okazja, by wziąć udział w dyskusji o nowoczesnych lekach, wojnach klonów, kulturze »kopiuj, wklej «, transgenicznych zwierzętach, dylematach bioetycznych i klonowaniu ludzkich zarodków”.
Tak w "Koperniku" zaczyna się projekt GENesis poświęcony osiągnięciom biotechnologii (więcej na stronie:www.genesis.kopernik.org.pl).
Wśród owiec w godzinach 11-11.30 stanie brytyjski uczony prof. Keith Campbell, który w 1996 r. z zespołem badaczy najpierw sklonował owcę Dolly, a po niej już ponad 100 zwierząt.
W samo południe odbędzie się briefing prasowy, potem wykład, który potrwa do godz. 13. - Będziemy wpuszczać w miarę wolnych miejsc - mówi Katarzyna Nowicka.
Eksperyment sprzed 16 lat wzbudził zainteresowanie na całym świecie - i wielkie emocje. Padały pytania o jego stronę etyczną: czy człowiek może bawić się w stwórcę życia? Nie brakło obaw czy ktoś gdzieś na świecie w wielkiej tajemnicy nie spróbuje sklonować człowieka, który marzy przecież o wiecznym życiu. Pojawiły się regulacje prawne, którego zabraniają laboratoryjnego "produkowania" homo sapiens. Ale fantazja wciąż podpowiada pytania o szansę przywrócenia do życia np. mamutów - i o tym też będzie mowa.
W ostatniej "Gazecie" weekendowej ukazał się wywiad z prof. Campbellem "Dolly i jej siostry". Na pytanie: "Dlaczego nie klonuje pan baranów?", uczony odpowiedział: "- Można. Ale po co? Są agresywne, tylko kłopot z nimi. Samiczki są spokojniejsze i łatwiejsze w hodowli".
Prof. Campbell spędzi w Warszawie kilka dni. W piątek spotka się w "Koperniku" z licealistami. W planach - "dyskusja na temat dylematów etycznych, politycznych i prawnych, jakie rodzą klonowanie i inne osiągnięcia współczesnej biotechnologii".
W sobotę w godz. 11.30 - 15.30 każdy może wziąć udział w projekcie: „Żywa Biblioteka. Jak jedna owca zmieniła nasze życie, czyli o pożytkach z Dolly”. W rolę „książek” wcielą się, oprócz prof. Campbella, także prawnik, biolog, pisarz science-fiction, specjalista od kultury masowej, bioetyk i lekarz. „To doskonała okazja, by wziąć udział w dyskusji o nowoczesnych lekach, wojnach klonów, kulturze »kopiuj, wklej «, transgenicznych zwierzętach, dylematach bioetycznych i klonowaniu ludzkich zarodków”.
Tak w "Koperniku" zaczyna się projekt GENesis poświęcony osiągnięciom biotechnologii (więcej na stronie:www.genesis.kopernik.org.pl).
-
Zagroda pełna owiec stoi nad Wisłą
notremak
23.02.12, 09:43
No właśnie, zagroda pełna posłów całkowicie by wystarczyła. Tylko nie klonować tej bandy! Wystarczy szkód, jakich już narobili.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz paradę lokomotyw na Euro 2012 [ZDJĘCIA/WIDEO]
- Święto Wisły, pikniki... Tłumy na ulicach Warszawy!
- Koleją na lotnisko na Dzień Dziecka. Jest już zgoda!
- Ratusz ujawnił umowy. "Nauczka dla Gronkiewicz-Waltz"
- Sanepid przebada kładkę na Wawelskiej. Komedia trwa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- Strefa Chłamu w centrum. Naga prawda o placu Defilad
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?




