Klepsa jak nasza-klasa
30.10.2008
aktualizacja: 2009-06-17 16:32
- To nie jest zwykła strona wizytówka, jakich pełno w sieci. W Klepsydrze istnieje społeczność ludzi, którzy się dobrze znają - przekonuje Michał Szydłowski, szef pubu. Wystartował właśnie portal dla jego pubu. To jedna z niewielu tego typu sieci społecznościowych w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE
- Kawiarnia Pod Pikadorem znów na Nowym Świecie (26-10-08, 22:00)
W Klepsydrze nigdy nie ma miejsca, zawsze jest głośno, w powietrzu unosi się dym z papierosów, a do koedukacyjnych toalet ustawia się gigantyczna kolejka. To jeden z najczęściej odwiedzanych przez studentów pubów w stolicy. Klepsa - jak go nazywają - znajduje się w jednym z pawilonów na tyłach Nowego Światu. Spośród kilku innych wyróżnia go klepsydra wymalowana na drzwiach.
Kilka dni temu powstała sieć społecznościowa skupiająca gości tego klubu. - Jeden z klepsydrowiczów wpadł na ten szalony pomysł. Długo nie musiał mnie namawiać. Ponieważ w Klepsie wszyscy się dobrze znają, chcieliśmy utrwalić znajomości w sieci i zintegrować nowych gości - mówi Szydłowski.
Idea portalu jest podobna do stron takich jak Grono.net lub Nasza-klasa.pl. Poza standardowym forum przeznaczonym do dyskusji każdy może tworzyć swój profil - dodawać zdjęcia, zapraszać znajomych. Użytkownicy są informowani o imprezach. Jeśli ktoś ma aparat, po powrocie do domu może od razu wrzucić na stronę zdjęcia z wieczoru spędzonego w pubie. - Użytkowników nie ma jeszcze wielu, bo strona działa dopiero kilka dni - tłumaczy Szydłowski.
Studentom pomysł się podoba. Kuba Górnicki jest na III roku dziennikarstwa. Przyjechał z Poznania. Lokal na tyłach Nowego Światu odwiedza bardzo często. - W Klepsie jest po prostu fajnie, a nowych ludzi cały czas przybywa. Wejdziesz raz, nie pójdziesz nigdzie indziej - twierdzi.
Natalia z IV roku ekonomii: - Ma niepowtarzalną atmosferę i niesamowicie przystojnych barmanów. Pomysł na stworzenie sieci jest doskonały, bo można odnaleźć chłopaka, który wpadł w oko podczas imprezy a na następnej już się nie pojawił.
Więcej na: www.klepsydra.waw.pl
Przeczytaj także: 70 nowych wiat na przystankach do końca roku
Kilka dni temu powstała sieć społecznościowa skupiająca gości tego klubu. - Jeden z klepsydrowiczów wpadł na ten szalony pomysł. Długo nie musiał mnie namawiać. Ponieważ w Klepsie wszyscy się dobrze znają, chcieliśmy utrwalić znajomości w sieci i zintegrować nowych gości - mówi Szydłowski.
Idea portalu jest podobna do stron takich jak Grono.net lub Nasza-klasa.pl. Poza standardowym forum przeznaczonym do dyskusji każdy może tworzyć swój profil - dodawać zdjęcia, zapraszać znajomych. Użytkownicy są informowani o imprezach. Jeśli ktoś ma aparat, po powrocie do domu może od razu wrzucić na stronę zdjęcia z wieczoru spędzonego w pubie. - Użytkowników nie ma jeszcze wielu, bo strona działa dopiero kilka dni - tłumaczy Szydłowski.
Studentom pomysł się podoba. Kuba Górnicki jest na III roku dziennikarstwa. Przyjechał z Poznania. Lokal na tyłach Nowego Światu odwiedza bardzo często. - W Klepsie jest po prostu fajnie, a nowych ludzi cały czas przybywa. Wejdziesz raz, nie pójdziesz nigdzie indziej - twierdzi.
Natalia z IV roku ekonomii: - Ma niepowtarzalną atmosferę i niesamowicie przystojnych barmanów. Pomysł na stworzenie sieci jest doskonały, bo można odnaleźć chłopaka, który wpadł w oko podczas imprezy a na następnej już się nie pojawił.
Przeczytaj także: Jest zgoda na budowę stadionu Legii
Więcej na: www.klepsydra.waw.pl
-
Klepsa jak sepsa
extrafresh
31.10.08, 14:32
Zabawa dla znudzonych studenciaków...»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


