Jazda na gapę - kwestia kultury

Krzysztof Śmietana
16.02.2009 aktualizacja: 2009-02-16 12:25
A A A Drukuj

Nigdy nie jeździłam "na gapę". Żaden Japończyk tego nie czyni, gdyż to nie mieści się w japońskim kanonie kulturowym - mówi Japonka, której kontrolerzy zakwestionowali kartę miejską

Kobieta mieszka w Polsce od 20 lat, a z karty miejskiej korzysta od momentu ich wprowadzenia, czyli od 2001 r. Jak twierdzi, była kontrolowana wiele razy, ale nikt nie powiedział jej, że z kartą jest coś nie tak. Przyznaje jednak, że imię, nazwisko i numer dokumentu z czasem nieco się zatarły, choć nadal można je odczytać.

W ostatnią środę kontroler zakwestionował jej kartę. - Potraktowano mnie jako oszustkę....


pozostało 85% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy