Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić

Grzegorz Miecznikowski
06.03.2009 aktualizacja: 2009-03-12 17:06
A A A Drukuj
Tak wygląda z bliska urządzenie do zbierania psich kup - jak widać sprawdziło się w akcji Fot. Filip Klimaszewski / AG
  • Akcesoria do sprzątania po pupilu
  • Akcesoria do sprzątania po pupilu
Częstą wymówką właścicieli, którzy nie sprzątają kup swoich psów, jest to, że nie wiedzą, gdzie dostać specjalne łopatki i torebki. - To mit! Akcesoriów u nas pod dostatkiem. Nie cieszą się jednak popularnością - mówi sprzedawca ze sklepu Kakadu.


Wczoraj na zakupach w sklepie zoologicznym Kakadu przyłapaliśmy właścicielkę goldena Miśka Ewę Konieczną. Kupowała dwa zestawy foliowych torebek po 24 sztuki. - Starczają na miesiąc. Trzeba sprzątać po psie. To obowiązek właściciela - powiedziała.

Takich torebek jednak nie kupił Michał Torbiński, właściciel kundelki Tiny.- Są strasznie drogie, a kupa jest biodegradowalna i nie szkodzi środowisku naturalnemu - upiera się.

W sklepach zoologicznych można kupić same torebki. Cena zestawu 24 sztuk woreczków zależy od tego, czy są one foliowe, czy papierowe, i wynosi od 6,99 zł do 9,99.



Można kupić wybieracze do odchodów i łopatki. W sklepie internetowym www.animalia.plłopatka Ferplast Nippy kosztuje 15,95 zł. Do tego dostajemy gratisowy pakiet 24 torebek. Cena zestawu dodatkowych torebek do wybieracza - 7,25 zł. Jak to działa? Po otwarciu łopatki odchody wrzucane są do wymiennej, foliowej torby. Torba ląduje w koszu. - To doskonały sposób, jeśli ktoś się brzydzi wziąć kupę do rąk. Sama używam podobnej, bo nie mogę przełamać niechęci - tłumaczy Ewa Konieczna.

Podobne ceny za torebki i łopatki znajdziemy w innych sklepach internetowych gwarantujących dostawę do domu - m.in. w sklepie www.zooplus.pli w sklepie stacjonarnym i internetowym www.zooshop.pl. Ikea sprzedaje foliowe torebki na psie odchody w rolkach (podobne do tych na śmieci).

W ofercie sklepów znajdują się też "łapki na odchody" - klamry, którymi chwytamy kupę, po czym możemy ją od razy wyrzucić do kosza na śmieci. Prócz tego sprzedawane są też pojemnik z torebkami Doggie Pick Up (2 rolki po 20 torebek) na psie odchody do zaczepienia na obroży psa.

- Jest małe zainteresowanie tymi produktami. Ludziom po prostu nie chce się sprzątać po swoich pupilach - mówi właścicielka zooshop.pl Klaudia Nowowiejska. I dodaje: - Taka moda była dwa lata temu. Teraz w Warszawie jest coraz brudniej. A to przecież dużo nie kosztuje - mówi.

Sprzedawcy w sklepach zoologicznych podkreślają, że z użycia wychodzą już pakiety złożone z torebek i rękawiczek. - Wygodniej jest kupić łopatkę. Sprząta się szybciej i człowiek się nie brudzi - tłumaczy sprzedawca z Kakadu w Złotych Tarasach.

Dlaczego więc mimo dostępności takich środków cały czas mamy opory, żeby sprzątać po czworonogach podczas spaceru? - Wolę kupić karmę niż torebki na kupy. Bez przesady, nikomu się nic nie stanie od niesprzątniętnej - mówi pani Barbara, którą spotkaliśmy w parku Morskie Oko.

Przeczytaj także: 7 powodów, dla których warto sprzątać psią kupę



Partner akcji:



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy