Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy
06.03.2009
aktualizacja: 2009-03-06 19:57
Fot. Jacek Łagowski / AG
To najczęstsza odpowiedź właścicieli psów, których w ciągu kilku dni ostatnich pytaliśmy, czy sprzątają kupy po swoich pupilach. Większość, przyłapana nawet na gorącym uczynku, ma jakąś wymówkę.
ZOBACZ TAKŻE
- Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach (14-01-11, 19:39)
- Przed sąd za szczucie niebezpiecznym dogiem (04-09-09, 08:00)
- Brunatnozielone kostki zrzucane na lasy i łąki (05-05-09, 21:31)
- Sanepid ostrzega: psie kupy groźne dla ludzi (19-03-09, 11:53)
- Gdy sprzątam, czuję się lepiej (07-03-09, 08:00)
- Megareklamy znikną z budynków mieszkalnych? (06-03-09, 18:04)
- Zamknięty wjazd z Wisłostrady na Trasę W-Z (06-03-09, 17:25)
- Do Fabryki Trzciny wpuścili tylko kobiety (06-03-09, 14:25)
- Znana projektantka wraca po dekadzie przerwy (06-03-09, 15:54)
RAPORTY
Park Pole Mokotowskie jest jednym z najbardziej popularnych parków w Stolicy. Jest też parkiem najbardziej zanieczyszczonym przez psy, mimo że stali bywalcy parku sprzątają po pupilach. - To obciach nie sprzątać psiej kupy z trawnika. Właściciele psów z Pól się znają i sprzątają - tłumaczy pani Hanna Wejcherek, emertyka, wymachując mi przed nosem foliową torebką z psim bobkiem na dowód - To ci, którzy przychodzą tu od czasu do czasu nie sprzątają! - twierdzi.
Pani Hanna pokusiła się nawet o nadanie nowej nazwy parkowi: - Wykupalisko.
- Ja się cieszę, że chociaż niektórzy właściciele sprzątają - podkreśla Marek Badach, który psa wyprowadza w parku Morskie Oko. - Znam kilku, którzy sprzątają tu czy na Polach Mokotowskich. Sam też zawsze noszę torebkę na zapas, żeby kogoś obdarować. Niestety. Jeszcze nikt się nie skusił.
Spytaliśmy więc właścicieli czworonogów w różnych parkach czemu nie sprzątają. Wybraliśmy "najciekawsze wymówki". Oto subiektywny ranking:
Miejsce I - Elżbieta i spaniel Dumbo z parku Morskie Oko
- Nie odpowiem na to pytanie. W ogóle to się spieszę, a mój pies jest groźny! - krzyczała. Pani Elżbiecie nie przeszkadzało wychwalanie swojego pupila. Jednak, kiedy załatwiał swoje potrzeby pod drzewkiem dyskretnie odwróciła wzrok, żeby broń boże nie dekoncentrować pieska.
Miejsce II - Arek i amstaf Benny z Pól Mokotowskich
Benny swobodnie biegał po całych Polach. - Obsikał chyba wszystkie drzewa, żeby zaznaczyć teren, ech kocham tego swojego bydlaka - chwali się Arek, student politologii UKSW. Benny, jak każdy zrobił też kupę. - Sprzątasz po nim? - dopytuję się. - Eeeee.... w sumie to tak... ale nie wziąłem torebki na odchody... Oj! Już późno! Trzeba iść.
Miejsce III - Kaśka i suczka Lusia ze skwerku przy szpitalu na Lindleya
Kundelka Lusia najbardziej lubi aportować. Na skwerku bawi się codziennie. - Jest najsłodszym i najszczęśliwszym kundelkiem pod słońcem - mówi Kaśka, licealistka ze Śródmieścia.
Po psie nie sprząta. Bo? - Byłabym jedyną osobą w parku, ba, nawet na osiedlu, która sprzątałaby po swoim pupilu! Warto sprzątać, ale nie chcę żeby ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę.
Miejsce IV - Pan Kazimierz i bokser Brutus z Parku Moczydło
- Brutus jest niesforny, ale strasznie pocieszny. Dziś zjadł mi kapcie - cieszy się emerytowany kierowca autobusu z Woli. Pan Kazimierz nie sprząta po Brutusie, bo: - Primo: Nie ma specjalnych koszy na psie odchody. Sekundo: Brutus robi strasznie duże kupy. Żadna torebka tego nie wytrzyma. Tercio: To nawóz naturalny. Rozkłada się po trzech dniach.
Szkoda, że mi ten nawóz przykleja się od czasu do czasu do podeszwy.
Miejsce V - Anna i bernardyn Jack z Pól Mokotowskich
- Ja wiem! Ja wiem, że jestem złą właścicielką psa i powinnam sprzątać! Ale to jest kupa! Nie mogę się do tego przemóc. Po prostu jak mam podnieść to zbiera mi się na wymioty - tłumaczy Anna, księgowa z jednej z firm, którą spotkaliśmy na Polach Mokotowskich wieczorem.
Nasi respondenci nie zgodzili się podać nazwisk, ani innych danych osobowych. A szkoda. Przygotowaliśmy dla nich zestawy do sprzątania po pupilach, a także filmy z kolekcji "Gazety". Ale w końcu: co pies to obyczaj.
Przeczytaj także: Happening sprzątnij psią kupę już w niedzielę
Partner akcji

-
Ale ja naprawdę sprzątam, tylko...
sralimuchibedziewiosna
06.03.09, 19:39
młodzi , wykształceni , z wielkiego miasta , srający swoimi psami gdziepopadnie - typowy elektorat PO»
-
Ale ja naprawdę sprzątam, tylko...
sselrats
06.03.09, 20:35
Och, piekne... Kto powiedzial, ze Polacy nie sa kreatywni?»
-
Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy
wwlmarek
07.03.09, 00:02
Zjedz psa razem z jego kupą.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


