Protestowali przeciw NATO przed uniwersytetem

Grzegorz Szymanik
12.03.2009 aktualizacja: 2009-03-12 22:26
A A A Drukuj
Miasteczko antynatowskie na kampusie UW Fot. Jerzy Gumowski / AG
- Jestem pacyfistą i brzydzę się przemocą - mówił Piotrek, student prawa, wpatrując się w samochód terenowy HMMWV. W tym czasie inny student z karabinu maszynowego Browning M2HB celował w budynek Wydziału Historycznego.
Z okazji 60-lecia NATO i 10-lecia członkostwa Polski odbyła się na uniwersytecie debata o przyszłości Sojuszu. Powstało też "Miasteczko NATO". Swoje stoiska miały państwa członkowskie, a transporter Rosomak i pojazd Żandarmerii Wojskowej "Dzik" zaparkowały na uniwersyteckim kampusie. Można je było oglądać od środka, wdrapywać się na nie, robić zdjęcia, przepytywać żołnierzy. - Mój pancerz waży 20 kg. Prawie jak zbroja rycerza - tłumaczył żandarm wojskowy w pełnym rynsztunku. - W wojsku służę od czterech lat. Potrzebowałem stabilizacji życiowej i tu ją znalazłem.

Protestowali przeciw NATO przed uniwersytetem

Wojtek, student filozofii, tylko kręcił głową: - Jestem przeciwko wszelkim konfliktom zbrojnym. Powinna tu być tabliczka, ile osób zginęło w transporterze. Albo jak wielu ludzi zabił ten karabin.

Studentów, których pomysł wprowadzenia wojska na kampus zbulwersował, było więcej. Podczas uroczystego otwarcia "miasteczka" przez ministra obrony Bogdana Klicha zorganizowali manifestację. - Uniwersytet Warszawski nie jest uczelnią wojskową! - krzyczeli.

- Generał Gąsior właśnie wydał rozkaz o prowadzeniu przez polskich żołnierzy w Afganistanie działań zaczepnych. A studentom proponuje się zwiedzanie miasteczka NATO? - denerwował się Mateusz Piotrowski, student politologii na UW, członek Koła Naukowego "Studenci przeciw wojnie".

Po południu manifestowali anarchiści. - Sprzeciwiamy się ideologizowaniu uczelni. To nie miejsce na wojskową propagandę - tłumaczyła anarchistka Laura.

A Jakub Gawlikowski krzyczał przez megafon: - Skandal! Nawet w stanie wojennym wojsko nie naruszyło autonomii Uniwersytetu! NATO won!

Przeczytaj także: Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza



Podziel się

  • Protestowali przeciw NATO przed uniwersytetem dorsai68 13.03.09, 00:20

    Najbardziej rozzewniajcy był tai pryszczaty antyNATOwiec w starym wojskowym szynelu i ze starym LWPowskim plecakiem, który dyszkantem opowiadał się dziennikarzowi TVN24, a tuż za nim stało »

Najnowsze wiadomości z Warszawy