Prezydent chce odłączyć Warszawę od Mazowsza
16.03.2009
aktualizacja: 2009-03-16 19:04
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Prezydent Lech Kaczyński jest zwolennikiem wydzielenia z Mazowsza Warszawy jako odrębnego regionu, by pozostała część województwa nie traciła przez bogatą stolicę funduszy unijnych. Na propozycję sceptycznie patrzy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
ZOBACZ TAKŻE
- Będzie pakt bezpieczeństwa energetycznego (20-04-09, 17:37)
- Serce to Mazowsze, a nie Warszawa (10-04-09, 08:00)
- Mazowsze z nowym logo i kampanią wizerunkową (09-04-09, 16:00)
- Pożar wybuchł na Powązkowskiej (16-03-09, 21:03)
- Tragiczny wypadek robotnika na budowie (16-03-09, 15:29)
- Kolejne zatrzymania w "grupie pruszkowskiej" (16-03-09, 15:22)
- Takiego tłoku w metrze nie było od dawna (16-03-09, 15:17)
- Kolejne zatrzymania gangsterów "grupy pruszkowskiej" (16-03-09, 14:28)
Prezydent uważa, że wydzielenie Warszawy z Mazowsza jest niezbędne, szczególnie po roku 2013, kiedy to będzie obowiązywała nowa perspektywa finansowa w UE.
Jak argumentował podczas poniedziałkowego wykładu w Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu, dzięki temu zmieniłyby się proporcje związane z możliwością korzystania ze środków unijnych. Zdaniem prezydenta, przepisy należy zmienić przed wyborami samorządowymi w 2010 roku.
- Ja bym sobie to wyobrażał dosyć prosto, a mianowicie, żeby prezydent Warszawy połączył w swoich rękach uprawnienia marszałka regionu i prezydenta miasta stołecznego Warszawy - mówił na późniejszej konferencji prasowej Lech Kaczyński.
Prezydent podkreślił, że takie rozwiązanie pozwoliłoby na "złamanie paradoksalnej sytuacji, w której formalnie najbogatsze województwo w Polsce - jeśli wyłączyć z tego Warszawę i Płock - należy do jednych z najbiedniejszych województw".
Lech Kaczyński pytany, czy sam zamierza zgłosić jakieś inicjatywy w tej sprawie, powiedział, że nie jest to jeszcze rozstrzygnięte, a na ten temat należy przede wszystkim rozmawiać.
Jak napisał poniedziałkowy "Dziennik" powstanie województwa złożonego jedynie z Warszawy, to być albo nie być dla całego Mazowsza. - Z powodu bogactwa stolicy, Radom, Skierniewice czy Siedlce nie mogą liczyć na środki unijne. A te przysługują tylko tym obszarom, które nie przekroczyły 75 proc. unijnej średniej PKB na jednego mieszkańca - czytamy.
Prezydent podkreślił, że Warszawa jest "zamożnym miastem, które po 2013 r. (po wejściu w życie kolejnej perspektywy finansowej UE - PAP) może i powinno sobie w dużym stopniu samo dawać radę.
- Jeżeli Warszawa pozostałaby w ramach województwa, to grozi całemu województwu i Warszawie zresztą też niemożność korzystania ze środków - zaznaczył Lech Kaczyński.
Chłodno na propozycję prezydenta patrzy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zajmujące się dzieleniem unijnych środków. - Na razie nie znamy zasad według jakich będzie dokonywany podział funduszy strukturalnych po 2013 roku. Być może one się zmienią, dlatego przesądzanie o wyłączeniu Warszawy w tej chwili jest przedwczesne - powiedział PAP Stanisław Krakowski z biura prasowego MRR.
Podkreślił, że pieniądze, które UE przeznacza na dany region, są przyznawane m.in. proporcjonalnie do liczby zamieszkujących go mieszkańców. - Wyłączając Warszawę z województwa wyjmujemy z Mazowsza około dwa miliony ludzi. O tyle proporcjonalnie cały region dostałby mniejszą pulę - zaznaczył Krakowski.
Jak argumentował podczas poniedziałkowego wykładu w Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu, dzięki temu zmieniłyby się proporcje związane z możliwością korzystania ze środków unijnych. Zdaniem prezydenta, przepisy należy zmienić przed wyborami samorządowymi w 2010 roku.
- Ja bym sobie to wyobrażał dosyć prosto, a mianowicie, żeby prezydent Warszawy połączył w swoich rękach uprawnienia marszałka regionu i prezydenta miasta stołecznego Warszawy - mówił na późniejszej konferencji prasowej Lech Kaczyński.
Prezydent podkreślił, że takie rozwiązanie pozwoliłoby na "złamanie paradoksalnej sytuacji, w której formalnie najbogatsze województwo w Polsce - jeśli wyłączyć z tego Warszawę i Płock - należy do jednych z najbiedniejszych województw".
Lech Kaczyński pytany, czy sam zamierza zgłosić jakieś inicjatywy w tej sprawie, powiedział, że nie jest to jeszcze rozstrzygnięte, a na ten temat należy przede wszystkim rozmawiać.
Jak napisał poniedziałkowy "Dziennik" powstanie województwa złożonego jedynie z Warszawy, to być albo nie być dla całego Mazowsza. - Z powodu bogactwa stolicy, Radom, Skierniewice czy Siedlce nie mogą liczyć na środki unijne. A te przysługują tylko tym obszarom, które nie przekroczyły 75 proc. unijnej średniej PKB na jednego mieszkańca - czytamy.
Prezydent podkreślił, że Warszawa jest "zamożnym miastem, które po 2013 r. (po wejściu w życie kolejnej perspektywy finansowej UE - PAP) może i powinno sobie w dużym stopniu samo dawać radę.
- Jeżeli Warszawa pozostałaby w ramach województwa, to grozi całemu województwu i Warszawie zresztą też niemożność korzystania ze środków - zaznaczył Lech Kaczyński.
Chłodno na propozycję prezydenta patrzy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zajmujące się dzieleniem unijnych środków. - Na razie nie znamy zasad według jakich będzie dokonywany podział funduszy strukturalnych po 2013 roku. Być może one się zmienią, dlatego przesądzanie o wyłączeniu Warszawy w tej chwili jest przedwczesne - powiedział PAP Stanisław Krakowski z biura prasowego MRR.
Podkreślił, że pieniądze, które UE przeznacza na dany region, są przyznawane m.in. proporcjonalnie do liczby zamieszkujących go mieszkańców. - Wyłączając Warszawę z województwa wyjmujemy z Mazowsza około dwa miliony ludzi. O tyle proporcjonalnie cały region dostałby mniejszą pulę - zaznaczył Krakowski.
Przeczytaj także: Takiego tłoku nie było już dawno w metrze
-
Re: Prezydent chce odłączyć Warszawę od Mazowsza
geograf
16.03.09, 20:51
Hm.Skierniewice są w województwie łódzkim.»
-
W tym wypadku zgadzam sie z Kaczynskim!
xs550
16.03.09, 23:41
Niezbyt czesto zgadzam sie z Kaczynskim ale w tym przypadku ma racje. Warszawa ma zupelnie inny charakter od reszty wojewodztwa i powinna byc wydzielona. Powinna po prostu powstac formalna»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


