Gorące noce w Willi Żoliborz
05.04.2009
aktualizacja: 2009-04-06 14:52
Od piątku do niedzieli kulturalna Warszawa bawiła się w willi otwartej przez galerię Raster przy ul. Pogonowskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Dwie godziny absurdu w Warszawie (05-04-09, 18:55)
- Kolejna przedwojenna willa zagrożona wyburzeniem (09-01-10, 16:00)
- W stolicy więcej sztuki niż waty cukrowej (22-04-09, 23:00)
- Wesołe jest życie seniora na Żoliborzu (07-04-09, 21:22)
- N.E.R.D. zagra w Warszawie (06-04-09, 10:00)
- N.E.R.D. na Orange Warsaw Festival 2009? (05-04-09, 12:27)
- The Cinematic Orchestra w Palladium (04-04-09, 09:00)
- Thriller Live, czyli królewski musical
Przeczytaj także blog autorki tego artykułu
Dzięki kuratorom z galerii Raster Żoliborz zyskał nowe kulturalne miejsce. Szkoda, że tylko na weekend. My zajrzeliśmy tam w sobotę. Tego wieczoru impreza rozpoczęła się wernisażem w siedzibie galerii przy ul. Hożej. Tam mogliśmy obejrzeć wystawę prac siedmiu artystów ze Szwajcarii, bo Raster stawia sobie za cel promowanie w Polsce młodych zdolnych twórców ze świata. Następnie wynajętym czerwonym miejskim autobusem przejechaliśmy z Hożej na Żoliborz, do willi przy ul. Pogonowskiego 22, na kolejną odsłonę wystawy. Odkrywaliśmy ją, penetrując pokoje, łazienki i inne zakamarki willi. Oglądaliśmy performensy Szwajcarów i koncerty zespołów rodzimej sceny muzycznej. W sobotę zagrał zespół Kwadratowi, który w swoim repertuarze ma nieskończoną ilość autorskich wersji największych polskich i światowych szlagierów (dlatego koncert trwał aż trzy godziny!). Przez cały wieczór do willi ciągnęły tłumy. Na szczęście pogoda dopisała i goście mogli bawić się też na tarasach i w ogrodzie.
Kuratorzy z galerii Raster natrafili na tę willę z lat 20., w której ostatnio mieściło się przedszkole rehabilitacyjne, poszukując swojej nowej siedziby (do końca roku galeria musi wyprowadzić się z Hożej). I choć nie zdecydowali się zostać tu na dłużej, to na weekendową imprezę ta lokalizacja wydała im się doskonała. Pomogło też doświadczenie wyniesione z Willi Warszawa - podobnego przedsięwzięcia, które z sukcesem Raster zorganizował w 2006 r. na Ochocie.
To bardzo dobry pomysł na pobudzanie życia kulturalnego w mieście. Pustych lokali - czy po sklepach, czy zakładach przemysłowych - jest w Warszawie sporo i przy dobrej woli ich właścicieli mogłyby stawać się scenerią rozmaitych czasowych artystycznych działań. Miejmy nadzieję, że ten udany weekend w Willi Żoliborz rozpocznie cały sezon podobnych imprez.
Przeczytaj także: W Warszawie będzie plaża dla nudystów?
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną







