Remont al. Wilanowskiej z korkami i poślizgiem
07.04.2009
aktualizacja: 2009-04-08 08:06
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Aż 25 minut jedzie się od wtorku krótkim odcinkiem ul. św. Bonifacego. Wszystko przez zwężenie remontowanej al. Wilanowskiej
ZOBACZ TAKŻE
- Wielka demolka na Żoliborzu - wiadukt znika (06-04-09, 23:00)
- Jak ZTM gra w karty miejskie (06-04-09, 10:00)
- Dużo nowych objazdów, Wola niemal odcięta (14-04-09, 12:47)
- Od Wielkanocy nowe objazdy na Trasie W-Z (10-04-09, 15:49)
- Po pożarze warszawskie solarisy trafią pod lupę (10-04-09, 10:00)
- Ul. Tysiąclecia - pomoże czy zaszkodzi Pradze? (09-04-09, 09:00)
- Badają grunt pod budowę metra na Bemowo (09-04-09, 00:00)
- Znowu pożar autobusu Solaris (08-04-09, 21:50)
- Objazdy na Gocławiu i wąsko na Żeraniu (03-04-09, 15:07)
- Dyrektor PKP odwołany za remont, którego nie ma (03-04-09, 00:00)
- Nowe pociągi SKM na lotnisko i pod miasto (04-04-09, 08:00)
- Na Targówku samochód pod lokomotywą (03-04-09, 20:00)
Al. Wilanowską zwężono, żeby zbudować jej drugą jezdnię. Przynajmniej do lipca ulicą nie będzie można jeździć w kierunku Doliny Służewieckiej. Objazdy poprowadzono ul. św. Bonifacego oraz ul. Śródziemnomorską i Karczocha, czyli łącznikiem ze Stegien do al. Wilanowskiej. Ten pierwszy zatkał się od razu. Trasy mylili nawet niektórzy kierowcy autobusów. Niskopodłogowca linii 700 widzieliśmy uwięzionego w korku na ul. św. Bonifacego zamiast na Śródziemnomorskiej.
Niestety, nie ma już szans na przebudowę alei zgodnie z terminem, czyli pod koniec grudnia. Powodem są problemy z przejęciem działek. Najgłośniejszy stał się spór z Grzegorzem Szymborskim, mieszkańcem niewielkiego domku na rogu al. Wilanowskiej i Karczocha prowadzącym obok warsztat wulkanizacyjny. Już w zeszłym roku pisaliśmy, że na swojej posesji obwiesił plakatami. Żali się na nich, że teren zabrano mu nielegalnie na mocy dekretu Bieruta, a obecna władza nie chce mu tego zrekompensować.
Grzegorz Szymborski w końcu porozumiał się z ratuszem w najważniejszej kwestii - odszkodowania za dom. Twierdzi jednak, że nie wyprowadzi się z niego, dopóki Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych nie podłączy mu wszelkich mediów do jego warsztatu, który nadal zamierza prowadzić. - Na razie robią z tym problemy. Jeśli warsztat będzie mógł działać normalnie, opuszczę dom - zapowiada Grzegorz Szymborski.
Małgorzata Gajewska, rzeczniczka ZMID, obiecuje, że sprawa zostanie załatwiona jak najszybciej. Oprócz posesji na rogu al. Wilanowskiej i Karczocha ratusz musi jeszcze przejąć kilka innych działek. Mieszkający tam ludzie mają się przeprowadzić do lokali zastępczych. ZMID liczy, że w drugiej połowie kwietnia wreszcie będzie można rozwinąć pełny front robót. Najpierw Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji musi ułożyć tam rury. Potem zacznie się budowa nowej jezdni. Na koniec trzeba będzie wyremontować starą jezdnię.
Niestety, nie ma już szans na przebudowę alei zgodnie z terminem, czyli pod koniec grudnia. Powodem są problemy z przejęciem działek. Najgłośniejszy stał się spór z Grzegorzem Szymborskim, mieszkańcem niewielkiego domku na rogu al. Wilanowskiej i Karczocha prowadzącym obok warsztat wulkanizacyjny. Już w zeszłym roku pisaliśmy, że na swojej posesji obwiesił plakatami. Żali się na nich, że teren zabrano mu nielegalnie na mocy dekretu Bieruta, a obecna władza nie chce mu tego zrekompensować.
Grzegorz Szymborski w końcu porozumiał się z ratuszem w najważniejszej kwestii - odszkodowania za dom. Twierdzi jednak, że nie wyprowadzi się z niego, dopóki Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych nie podłączy mu wszelkich mediów do jego warsztatu, który nadal zamierza prowadzić. - Na razie robią z tym problemy. Jeśli warsztat będzie mógł działać normalnie, opuszczę dom - zapowiada Grzegorz Szymborski.
Małgorzata Gajewska, rzeczniczka ZMID, obiecuje, że sprawa zostanie załatwiona jak najszybciej. Oprócz posesji na rogu al. Wilanowskiej i Karczocha ratusz musi jeszcze przejąć kilka innych działek. Mieszkający tam ludzie mają się przeprowadzić do lokali zastępczych. ZMID liczy, że w drugiej połowie kwietnia wreszcie będzie można rozwinąć pełny front robót. Najpierw Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji musi ułożyć tam rury. Potem zacznie się budowa nowej jezdni. Na koniec trzeba będzie wyremontować starą jezdnię.
Przeczytaj także: Al. Wilanowska jednokierunkowa - zobacz objazdy
-
Re: Remont al. Wilanowskiej z korkami i poślizgie
marty25
08.04.09, 08:54
Po co te wszystkie urzędasy skoro wszystkie sprawy załatwia się w drodze odszkodowań? Wystarczy jeden, który będzie wyrażał zgodę na wypłatę odszkodowania i drugi, który będzie pełnił rolę »
-
Remont al. Wilanowskiej z korkami i poślizgiem
maksym6
08.04.09, 11:04
ul. Bonifacego jest bardzo często zakorkowana już chyba od co najmniej dwóchlat - zwłaszcza rano do 9.30. Nikt się tą ulicą nie interesował, a w dodatkumiejscy urzędnicy wyrazili zgodę na »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Alkohol i fajki? Tak, jestem w ciąży
- Tłusty czwartek w Warszawie [NA ŻYWO]
- Smoleński pomnik na Krakowskim? Tak, zamiast Prusa
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie



