Serce to Mazowsze, a nie Warszawa

Rozmawiała Dominika Olszewska
10.04.2009 aktualizacja: 2009-04-09 20:40
A A A Drukuj
Nowe logo Mazowsza
Rozmowa z Ludwikiem Rakowskim (PO), wicemarszałkiem, który odpowiada za promocję Mazowsza
Marszałek Adam Struzik i jego zastępcy chcą zmienić wizerunek województwa. Wczoraj ujawnili nowe logo i hasło Mazowsza. Ale kampania promocyjna województwa ruszy dopiero na jesieni.

Dominika Olszewska: Od wczoraj Mazowsze ma nowe logo. Ze starym było coś nie tak?

Ludwik Rakowski, wicemarszałek województwa: Po prostu było przestarzałe i nudne. A my chcemy być dynamiczni i nowocześni. Idziemy więc z duchem czasu.

Dlaczego litera M jest w kształcie serca...

- ...bo Mazowsze można tylko kochać.

Nowe hasło to Mazowsze - serce Polski?

- Serce jest zawsze tylko jedno. Takie właśnie jest Mazowsze: to serce całego kraju. Jesteśmy ścisłym centrum, i to nasz największy atut.

Co chcecie tym hasłem wywalczyć?

- Chcemy raz na zawsze zmienić wizerunek Mazowsza. Do tej pory wszystko kręciło się wokół Warszawy, a przecież nasz cały region jest intrygujący. Tylko trzeba go odkryć. Mamy tu absolutnie wszystko: doliny, pagórki, zamki, jeziora, lasy, trasy rowerowe. Nie wiedzieć czemu, nawet warszawiacy często tego nie wiedzą.

Może to wina władz Mazowsza. Marszałek Adam Struzik najczęściej pokazuje się na dożynkach i świętach strażaków.

- Dożynki były, są i będą. To jest nasza tradycja. A na imprezy strażaków przychodzą tłumy.

Ale to nie skusi warszawiaków do podróżowania po Mazowszu.

- To też jest forma spędzania wolnego czasu. Ale dla młodszych mamy ofertę nowoczesną. Chcemy im pokazać rekonstrukcje bitew, pokazy lotnicze, ale też skanseny. Dla melomanów proponujemy warszawską jesień czy Jazz Jamboree.

Myśli pan, że logo i hasło wystarczą?

- Absolutnie nie. To dopiero początek. Rozpoczynamy ambitną kampanię promocyjną, która potrwa co najmniej kilkanaście lat. Na razie wydaliśmy 300 tys. zł. Jeśli się uda, to za pieniądze z Unii będą billboardy, ulotki, spoty reklamowe.

Kiedy?

- Najwcześniej na jesieni. Na razie jest kryzys i ostra promocja nie jest mile widziana.

Przeczytaj także: Ile kosztują eurowybory?



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy