Warszawscy studenci postrachem w USA

Wojciech Karpieszuk
11.04.2009 aktualizacja: 2009-04-14 08:20
A A A Drukuj
Studenci Politechniki Warszawskiej zajęli w 2009 roku 2. miejsce na zawodach projektowych samolotów Fot. Filip Klimaszewski / AG
Wielki sukces studentów Politechniki Warszawskiej. Zajęli drugie miejsce w prestiżowych zawodach projektowych samolotów w Stanach Zjednoczonych. Przed nimi tylko Brazylijczycy
- Drużyny z całego świata stawiają sobie za cel: pokonać Polaków. Nasz cel co roku to pokonać Brazylijczyków. A Brazylijczycy na zawodach liczą się tylko z nami. Niestety, tym razem znowu nie udało się ich pobić - żałuje Michał Wysocki z koła naukowego SAE na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa PW.

- Daj spokój, mieli świetną przekładnię do silników od bogatego sponsora. Dlatego byli od nas lepsi. Naszą przekładnię zrobiliśmy sami. Kryzys nie kryzys, ze sponsorami zawsze u nas krucho - pociesza się Łukasz Rzegoński, projektant modelu samolotu.

Ich cudeńko nazywa się Kiwi. Ma 3,6 m rozpiętości skrzydeł i waży nieco ponad 4 kg. W zawodach AreoDesign organizowanych przez producenta legendarnych myśliwców F16 firmę Lockheed Martin chodzi o to, by samolot o jak najmniejszej wadze w danej kategorii, podniósł jak największy ciężar. Kiwi wystartował z obciążeniem 12,8 kg.

Konstruktorzy z Politechniki, zanim polecieli na do USA, sprawdzali swój model na lotnisku Bemowo. Prace nad nim trwały od początku roku akademickiego. Podzielili się obowiązkami i w dziesięcioosobowym zespole każdy odpowiadał za co innego.

- To jest niesamowite przeżycie, praca zespołowa, świetne doświadczenie - opowiada Zbyszek Szawerdo z pierwszego roku, który wczoraj wrócił z kolegami z USA. Teraz czekają na regulamin przyszłorocznego konkursu. Po wakacjach znowu zabierają się do pracy.

AreoDesign należą do najbardziej prestiżowych tego typu zawodów w świecie. Studenci z Politechniki startują w nich od 20 lat i wielokrotnie byli w czołówce. Wszyscy tegoroczni mistrzowie po studiach chcą projektować samoloty. Z żalem przyznają, że w Polsce na razie szanse na to są małe.

Przeczytaj także: Studenci na kryzys wybierają... kulturę



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy