Na ratunek praskiej parowozowni
11.04.2009
aktualizacja: 2009-04-10 22:15
Jest jednym z najstarszych budynków kolejowych w Warszawie. Jej konstrukcja z nitowanych blachownic to dziś prawdziwy unikat. Mimo to nad starą praską parowozownią z XIX w. zawisło widmo rozbiórki
ZOBACZ TAKŻE
- Rok po barbarzyńskiej rozbiórce: żądamy wywłaszczenia (25-04-10, 15:16)
- Barok, posty, rządy i sądy w dawnej Warszawie (10-04-09, 17:00)
- Czy to już koniec praskiej parowozowni? (18-06-10, 07:00)
- Odpowie za zniszczenie zabytkowej parowozowni (01-09-09, 09:01)
- Warszawa: kontrola po zburzeniu parowozowni (18-05-09, 16:03)
- Konserwator bezradny przed buldożerem (11-05-09, 08:00)
- Niemcy fotografowali umierającą Warszawę (07-04-09, 10:00)
- Mnisi sypią mandalę w intencji pomordowanych (07-04-09, 09:00)
- Gdzie znawcy Platona rozważali o miłości (03-04-09, 16:00)
- Pierwsi zwiedzający w Arkadach Kubickiego (30-03-09, 00:00)
O uratowanie zdewastowanej hali przy Wileńskiej 14 walczą społecznicy i mieszkańcy Pragi. Na wieść, że obiekt jest zagrożony, wojewódzki konserwator zabytków wszczął właśnie procedurę wpisywania do rejestru całego zespołu dawnej parowozowni Warszawa-Wileńska (poza halą - budynki magazynu i biura).
- Mamy do czynienia z obiektem o ogromnej wartości technicznej i użytkowej. Taką konstrukcję jak hala parowozowni ma już tylko kilka budynków w Polsce. Po remoncie można tu urządzić teatr, ale też muzeum czy salę koncertową - podkreśla mieszkający na Pradze inżynier Jerzy Kocot.
Prostokątna hala parowozowni została wzniesiona w latach 60. XIX w. Od początku miała ściany z czerwonej nieotynkowanej cegły. Dach wsparto na stalowej konstrukcji dźwiganej przez słupy z nitowanych blachownic. W obu ścianach szczytowych znajdowało się po sześć bram wjazdowych dla parowozów. W ścianach bocznych umieszczono okna doświetlające wnętrze. Parowozownia działała do 1947 r. Zamknięto ją, bo kolidowała z budowaną wówczas Trasą W-Z. W opuszczonych budynkach PKP urządziły warsztaty naprawcze i magazyny. Po 1999 r. obiekty były wynajmowane przez kolej prywatnym firmom na hurtownie. Gdy dach nieremontowanej od lat hali zaczął w końcu przeciekać, najemcy się wyprowadzili. Dziś budowla jest pusta i popada w ruinę.
- Kolej zdecydowała się sprzedać parowozownię jako teren pod inwestycję. Już dookoła budynków wycięto drzewa. Trzeba ratować ten obiekt - alarmuje Janusz Sujecki z Muzeum Warszawskiej Pragi.
Wszczęcie procedury wpisu do rejestru wstrzymuje prace rozbiórkowe.
- Mamy do czynienia z obiektem o ogromnej wartości technicznej i użytkowej. Taką konstrukcję jak hala parowozowni ma już tylko kilka budynków w Polsce. Po remoncie można tu urządzić teatr, ale też muzeum czy salę koncertową - podkreśla mieszkający na Pradze inżynier Jerzy Kocot.
Prostokątna hala parowozowni została wzniesiona w latach 60. XIX w. Od początku miała ściany z czerwonej nieotynkowanej cegły. Dach wsparto na stalowej konstrukcji dźwiganej przez słupy z nitowanych blachownic. W obu ścianach szczytowych znajdowało się po sześć bram wjazdowych dla parowozów. W ścianach bocznych umieszczono okna doświetlające wnętrze. Parowozownia działała do 1947 r. Zamknięto ją, bo kolidowała z budowaną wówczas Trasą W-Z. W opuszczonych budynkach PKP urządziły warsztaty naprawcze i magazyny. Po 1999 r. obiekty były wynajmowane przez kolej prywatnym firmom na hurtownie. Gdy dach nieremontowanej od lat hali zaczął w końcu przeciekać, najemcy się wyprowadzili. Dziś budowla jest pusta i popada w ruinę.
- Kolej zdecydowała się sprzedać parowozownię jako teren pod inwestycję. Już dookoła budynków wycięto drzewa. Trzeba ratować ten obiekt - alarmuje Janusz Sujecki z Muzeum Warszawskiej Pragi.
Wszczęcie procedury wpisu do rejestru wstrzymuje prace rozbiórkowe.
Przeczytaj także: Jak ratować świdermajery
-
Muzeum motoryzacji i przemysłu!
dobroslawa2
11.04.09, 09:38
Stare hale fabryczne predysponowane są do organizowania w nich różnego rodzaju wystaw czy muzeów. Tam na Wileńskiej należało przenieść muzeum z Żelaznej. Obiekt przy Filtrowej w ogóle nie »
-
czasy szybkiego szmalu...
bezebubol
11.04.09, 13:11
czego nie zburzyła wojna i komuna-zburzy "wolny rynek".smutne ale prawdziwe,nanaszych oczach od 20 lat idą pod kilof zabytki epoki industrialnej,naWoli,Powiślu na Pradze....a na ich miejscu »
-
Na ratunek praskiej parowozowni
nen7
05.05.09, 20:00
Właśnie rozpoczęło się wyburzanie, widać wysiłki obrońców okazały siębezskuteczne. Wiadomo już dlaczego? Nie będzie wpisu do rejestru zabytków?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną



