Każdy sobie ścieżkę skrobie
16.04.2009
aktualizacja: 2009-04-15 20:48
Fot. Tomasz Wawer / AG
Z uwagą przeczytałem tekst na temat ścieżek rowerowych. Było to przedmiotem ostatniego posiedzenia kierowanej przeze mnie komisji ładu przestrzennego, ochrony środowiska i gospodarki komunalnej rady dzielnicy Śródmieście.
ZOBACZ TAKŻE
- Fontanna trysnęła na Rybakach (15-04-09, 22:31)
- MZA kontrolują i nagradzają za pomoc w pożarze (16-04-09, 00:00)
- Piętrowym pociągiem ze stacji Włochy (15-04-09, 16:49)
Na spotkanie zaprosiłem przedstawicieli wydziału ruchu rowerowego z miejskiego biura drogownictwa, ZDM, ZMID, ZTP, władze dzielnicy oraz rady osiedli i stowarzyszenia zajmujące się kwestią ścieżek (m.in. Zielone Mazowsze, Forum Rozwoju Warszawy, SISKOM).
Okazało się, że zasadniczym problemem jest brak komunikacji między poszczególnymi jednostkami miejskimi. Każda z nich w zupełnym oderwaniu od siebie tworzy własne projekty przebiegu nowych ścieżek oraz plany ich budowy, zazwyczaj dość mgliste i terminowo odległe. Jest to o tyle kuriozalne, że plan przebiegu ścieżek w Warszawie jest określony w "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta". Żaden dokument nie reguluje natomiast współpracy między jednostkami miasta. W efekcie ZTP może zbudować ścieżkę na drodze gminnej, ale jest ona bezużyteczna, ponieważ nie łączy się z innymi ścieżkami, bo na drodze powiatowej ścieżki, wbrew wcześniejszym ustaleniom, nie wytyczył ZDM. Taka sytuacja już miała miejsce.
Komisja zdecydowała się zwrócić do zarządu o zebranie wszelkich danych dotyczących planowanych inwestycji rowerowych na terenie Śródmieścia i skoordynowanie prac. Poza tym wystąpiła do ZMID o ustawienie na zarządzanym terenie parkingów rowerowych w kształcie odwróconej litery U. Podobne parkingi na terenie ZTP dzielnica Śródmieście instaluje z powodzeniem.
Okazało się, że zasadniczym problemem jest brak komunikacji między poszczególnymi jednostkami miejskimi. Każda z nich w zupełnym oderwaniu od siebie tworzy własne projekty przebiegu nowych ścieżek oraz plany ich budowy, zazwyczaj dość mgliste i terminowo odległe. Jest to o tyle kuriozalne, że plan przebiegu ścieżek w Warszawie jest określony w "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta". Żaden dokument nie reguluje natomiast współpracy między jednostkami miasta. W efekcie ZTP może zbudować ścieżkę na drodze gminnej, ale jest ona bezużyteczna, ponieważ nie łączy się z innymi ścieżkami, bo na drodze powiatowej ścieżki, wbrew wcześniejszym ustaleniom, nie wytyczył ZDM. Taka sytuacja już miała miejsce.
Komisja zdecydowała się zwrócić do zarządu o zebranie wszelkich danych dotyczących planowanych inwestycji rowerowych na terenie Śródmieścia i skoordynowanie prac. Poza tym wystąpiła do ZMID o ustawienie na zarządzanym terenie parkingów rowerowych w kształcie odwróconej litery U. Podobne parkingi na terenie ZTP dzielnica Śródmieście instaluje z powodzeniem.
Przeczytaj także: W tym roku tylko jedna nowa ścieżka rowerowa?
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


