Specjalna komisja zbada czemu płoną autobusy
17.04.2009
aktualizacja: 2009-04-17 15:06
W Warszawie doszło w piątek do trzeciego w ostatnim czasie pożaru autobusu. Ok. godz. 6.30 na skrzyżowaniu ul. Leszno i ul. Okopowej zapalił się ośmioletni autobus marki MAN z zajezdni przy ul. Stalowej - powiedział PAP rzecznik MZA Adam Stawicki.
ZOBACZ TAKŻE
- WKD tylko do Milanówka (17-04-09, 15:30)
- Objazd między Saską Kępą a Gocławiem (17-04-09, 15:22)
- Niemcy pomagają przy remoncie Młynarskiej (17-04-09, 09:00)
- Góra Kalwaria blokuje i żąda obwodnicy (17-04-09, 08:00)
- Niespodzianka dla stolicy: więcej euro na ulice (17-04-09, 08:00)
- Awaria rury SPEC-u i objazdy na Bródnie (16-04-09, 11:30)
- MZA kontrolują i nagradzają za pomoc w pożarze (16-04-09, 00:00)
Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz poinformował, że w przyszłym tygodniu stołeczny Ratusz powoła specjalną komisję, która będzie wyjaśniać przyczyny pożarów warszawskich autobusów. W jej skład wejdą m.in. przedstawiciele biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego, biura drogownictwa i komunikacji stołecznego Ratusza i straży pożarnej.
- Jest mało prawdopodobne, że trzy przypadki pożarów autobusów w tak krótkim odstępie czasu są zwykłem zbiegiem okoliczności - powiedział Wojciechowicz.
Jak dodał, sprawdzone zostaną wszystkie obowiązujące w MZA procedury, w tym dotyczące napraw autobusów. Wyniki prac komisja ma przedstawić w ciągu kilkunastu dni.
Pierwszy pożar autobusu miał miejsce 8 kwietnia na Trasie Łazienkowskiej. Doszczętnie spłonął wówczas autobus marki Solaris. W czwartek, na wiadukcie w ul. Marsa, ogień pojawił się w komorze silnika autobusu marki Jelcz.
Przyczyny pożarów autobusów bada już wewnętrzna komisja powołana przez zarząd MZA. W czwartek, w związku z kontrolą, kierownikom oddziałów cofnięte zostały urlopy wypoczynkowe. Mają oni na bieżąco nadzorować prowadzone działania i informować o ich rezultatach.
Jak powiedział PAP rzecznik MZA, komisja sprawdza obecnie stan wszystkich 1440 autobusów należących do tego stołecznego przewoźnika. Wstępne wyniki mają być znane w przyszłym tygodniu.
W środę stan warszawskich autobusów sprawdzali kontrolerzy Inspektoratu Transportu Drogowego. Na 28 skontrolowanych autobusów, 12 zatrzymano dowody rejestracyjne ze względu na zły stan techniczny. Siedem autobusów należało do MZA, pozostałe do firm ITS Michalczewski i Mobilis.
Rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) Alvin Gajadhur powiedział wtedy PAP, że najczęstsze usterki to wycieki płynów eksploatacyjnych, zbyt duże zużycie bieżnika opon, niedziałające awaryjne otwieranie drzwi, niesprawne oświetlenie. Odkryto także przerdzewiałe schody i pęknięcia szyb czołowych. Rzecznik MZA Adam Stawicki informował PAP w czwartek, że posiadający uprawnienia diagnosty prezes MZA Mieczysław Magierski wykonał losowe kontrole autobusów. Większość usterek stwierdził w pojazdach serwisowanych przez firmę zewnętrzną.
W godzinach porannego szczytu w Warszawie jeździ łącznie ok. 1400 autobusów należących do czterech przewoźników - MZA, ITS Michalczewski, PKS Grodzisk Mazowiecki oraz Mobilis.
- Jest mało prawdopodobne, że trzy przypadki pożarów autobusów w tak krótkim odstępie czasu są zwykłem zbiegiem okoliczności - powiedział Wojciechowicz.
Jak dodał, sprawdzone zostaną wszystkie obowiązujące w MZA procedury, w tym dotyczące napraw autobusów. Wyniki prac komisja ma przedstawić w ciągu kilkunastu dni.
Pierwszy pożar autobusu miał miejsce 8 kwietnia na Trasie Łazienkowskiej. Doszczętnie spłonął wówczas autobus marki Solaris. W czwartek, na wiadukcie w ul. Marsa, ogień pojawił się w komorze silnika autobusu marki Jelcz.
Przyczyny pożarów autobusów bada już wewnętrzna komisja powołana przez zarząd MZA. W czwartek, w związku z kontrolą, kierownikom oddziałów cofnięte zostały urlopy wypoczynkowe. Mają oni na bieżąco nadzorować prowadzone działania i informować o ich rezultatach.
Jak powiedział PAP rzecznik MZA, komisja sprawdza obecnie stan wszystkich 1440 autobusów należących do tego stołecznego przewoźnika. Wstępne wyniki mają być znane w przyszłym tygodniu.
W środę stan warszawskich autobusów sprawdzali kontrolerzy Inspektoratu Transportu Drogowego. Na 28 skontrolowanych autobusów, 12 zatrzymano dowody rejestracyjne ze względu na zły stan techniczny. Siedem autobusów należało do MZA, pozostałe do firm ITS Michalczewski i Mobilis.
Rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) Alvin Gajadhur powiedział wtedy PAP, że najczęstsze usterki to wycieki płynów eksploatacyjnych, zbyt duże zużycie bieżnika opon, niedziałające awaryjne otwieranie drzwi, niesprawne oświetlenie. Odkryto także przerdzewiałe schody i pęknięcia szyb czołowych. Rzecznik MZA Adam Stawicki informował PAP w czwartek, że posiadający uprawnienia diagnosty prezes MZA Mieczysław Magierski wykonał losowe kontrole autobusów. Większość usterek stwierdził w pojazdach serwisowanych przez firmę zewnętrzną.
W godzinach porannego szczytu w Warszawie jeździ łącznie ok. 1400 autobusów należących do czterech przewoźników - MZA, ITS Michalczewski, PKS Grodzisk Mazowiecki oraz Mobilis.
Przeczytaj także: Są pieniądze na druga linie metra
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


