Co w dwa lata Warszawa straciła przed Euro 2012

Jarosław Osowski
18.04.2009 aktualizacja: 2009-04-17 22:37
A A A Drukuj

Hurraoptymizm po decyzji o Euro 2012 w Polsce wyparował równie szybko, jak się pojawił. W rezultacie Warszawa traci szanse na inwestycje, które mogłaby zyskać przed mistrzostwami. W sobotę minęły dwa lata, odkąd bije zegar naszych przygotowań. Niestety, słabo wykorzystaliśmy ten czas.

Od początku wydawało się jasne, że wiele planów było na wyrost. Naciski, że na Euro 2012 koniecznie musimy otworzyć drugą linię metra, skończyły się horrendalnym zawyżeniem cen przez wykonawców. Ratusz słusznie unieważnił przetarg i ogłosił nowy, w którym ceny są o jedną trzecią niższe. Niestety, mam wrażenie, że w głowach urzędników nastąpił wtedy niekorzystny przełom - skoro jakoś obejdziemy się bez metra, to może odpuścić sobie inne inwestycje? I tak zamiast na poważnie wziąć się do roboty, wciąż głównie zmieniają harmonogramy i aktualizują coraz chudsze plany....


pozostało 80% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy