Władze Ursynowa zabijają żaby

Dominika Olszewska
25.04.2009 aktualizacja: 2009-04-24 21:39
A A A Drukuj
Joanna Mazgajska z żabą rzekotką na ręce Fot. Bartosz Bobkowski / AG
- Władze Ursynowa zabijają żaby w białych rękawiczkach! W czasie snu wywieziono z tamtejszych stawów rzekotki - alarmują ekolodzy. Wśród lokalnych polityków wrze. - Zażądamy wyjaśnień - zapowiada radny SdPl. Sprawę bada już prokuratura
Rzekotki to żabki maleńkie, ale o potężnym głosie. Ich terkot słychać nawet z odległości kilometra. Gdy czują się dobrze, są soczystozielone. Gdy się zdenerwują, robią się brązowe niczym bakłażan. Żyją na drzewach i w szuwarach. Tam czatują na owady.

W Warszawie rzekotki są chronione i żyją tylko w dwóch stawach na Ursynowie. W listopadzie ubiegłego roku władze dzielnicy postanowiły zrewitalizować jeden z nich, przy ul. Kretonowej. - Dookoła wyrastają domy. Ludzie chcą w cywilizowanych warunkach chodzić na spacery z dziećmi i z psami. Pogłębiliśmy więc zbiornik, wzmocniliśmy brzegi palikami i uregulowaliśmy je - mówi z dumą wiceburmistrz Ursynowa Bogdan Żuber (SLD), który odpowiada za ekologię.

Dzielnica wydała na to 400 tys. zł. Staw rzeczywiście wygląda lepiej i łatwiej do niego podejść, bo zniknęła większość szuwarów. Tyle że wokół zrobiło się przeraźliwie cicho. Tylko co jakiś czas słychać terkot pojedynczej rzekotki.

A to dlatego, że przy okazji rewitalizacji wycięto większość drzew, krzewów i trzcin, na których żabki mieszkają. Na dodatek wycinka trwała w czasie ich zimowego snu. - A rzekotki najchętniej śpią w dziuplach drzew i na trzcinach. Zostały stąd wywiezione podczas snu. To bardzo brutalne! - alarmuje Joanna Mazgajska ze stowarzyszenia Tryton, które walczy o zagrożone płazy. - Rok temu było ich tu ponad sto, teraz zostało tylko 20. Władze dzielnicy zabijają rzekotki w białych rękawiczkach!

Stowarzyszenie zawiadomiło już prokuraturę. - 10 kwietnia wszczęliśmy śledztwo w tej sprawie. Chodzi o niszczenie roślin i zwierząt na terenie chronionym - potwierdza Katarzyna Dobrzańska, szefowa mokotowskiej prokuratury.

- Dzielnica się rozwija, to oczyszczamy stawy. A żabkom nie stało się nic złego. Stworzymy dla nich dodatkowe kryjówki - zapewnia burmistrz Żuber.

Wśród dzielnicowych radnych jednak zawrzało. Żabki połączyły kłócących się na co dzień polityków.

- Będziemy bronić rzekotek! - zapewnia radny Michał Dąbrowski (PO), szef komisji architektury, budownictwa, strategii rozwoju i ekologii.

- Choć sprawa dotyczy małych żabek, jest bardzo poważna. Dzielnica popełniła rażące błędy. Zażądamy wyjaśnień - zapowiada Piotr Skubiszewski (SdPl).

- To nie do pomyślenia! Środowisko dewastowane jest za publiczne pieniądze - dodaje Katarzyna Polak (PiS).

Los rzekotek zaniepokoił też Adama Wajraka, dziennikarza "Gazety", Człowieka Roku Polskiej Ekologii: - Warszawiacy mają pełno betonowych alejek i uregulowanych stawów. Dlatego szczególnie cenne są takie miejsca jak rzekotkowy staw. Te żabki trzeba chronić, a nie zabijać.

Joanna Mazgajska: - Chcemy, żeby staw wyglądał jak wcześniej. Aby rzekotki przeżyły, natychmiast muszą tu wrócić drzewa, krzewy i trzciny.

Jednak tylko Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) może nakazać dzielnicy przywrócenie stawu do stanu poprzedniego. - Badamy ten problem. Ale przy okazji rewitalizacji stawu nie można zabijać żyjących tam zwierząt - mówi Aleksandra Atłowska, szefowa RDOŚ.

We wtorek nad losem rzekotkowego stawu pochylą się stołeczni radni. Mają przyznać władzom Ursynowa dodatkowe pieniądze na jego dalszy remont. - Teraz jest czas godowy żab. Remont w tej chwili oznacza dalsze ich zabijanie - alarmuje Joanna Mazgajska.

- Jeśli władze dzielnicy popełniły błąd, powinny ponieść konsekwencje. Zastanowimy się, czy nie wstrzymać tej dotacji - mówi Adam Kwiatkowski (PiS), szef miejskiej komisji ochrony środowiska.

Przeczytaj także: Złapali dwa psy, schronisko od razu je uśpiło



Podziel się

  • Rzekotkowy staw rubeus 25.04.09, 19:36

    Jednego nie rozumiem - projekt rekultywacji był konsultowany z przyrodnikami z SGGW. Sami ekolodzy już od kilku lat domagali się aby dzielnica coś zrobiła ze stawem m.in. uszczelnili go i »

  • Władze Żoliborza chwalą się wycinką drojb 27.04.09, 23:00

    W lokalnej gazetce Wydz. Środowiska w pnk. 1 chwalił się: "wycięliśmy 248 drzew".Rewitalizacja mojego podwórka też polegała na wycięciu rozrośniętych krzaków.Skutek: cisza wiosenna, »

Najnowsze wiadomości z Warszawy