Policja tnie wszystkie wydatki

miecz, PAP
27.04.2009 aktualizacja: 2009-04-27 12:37
A A A Drukuj
Policja Dominik Sadowski / AG
Stołeczni policjanci zaciskają pasa i obniżają koszty. Mają mniej pieniędzy na benzynę, nie kupią ani jednego komputera. Być może wstrzymają budowę komisariatu w Markach, a nowe radiowozy dostaną za rok. Liczą za to na wsparcie samorządu - pisze Życie Warszawy.
Czytelnik gazety wykręcił numer alarmowy 112. Zawiadomił policję, że zauważył z okna mieszkania, jak ktoś znęca się w Pasażu Wiecha nad mężczyzną. Efekt? - Nie podszedł tam żaden patrol, choć to centrum miasta - dodaje wzburzony świadek zdarzenia. Czy będziemy musieli się przyzwyczaić do podobnych sytuacji? Niewykluczone - stwierdza "ŻW".

- Minimalizujemy koszty. Wyjazdy samochodów są ograniczane - przyznaje Marek Chwiłoc-Fiłoc, zastępca komendanta stołecznego policji. Zapewnia jednak, że do każdej interwencji radiowóz dojedzie. Jednak, o ile będzie sprawny. Już teraz policjanci sygnalizują, że brakuje pieniędzy na remonty aut.

Przeczytaj także: Coraz więcej wypadków ulicznych





Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy