Mazowsze to nabierający prędkości pociąg

Dominika Olszewska
28.04.2009 aktualizacja: 2009-04-27 22:43
A A A Drukuj
Adam Struzik fot. Piotr Augustyniak / AG
- Fundusze unijne to nasza pięta achillesowa. Nie wszystko idzie, jak trzeba - niespodziewanie stwierdził wczoraj marszałek Adam Struzik (PSL) tuż przed głosowaniem nad przyznaniem mu absolutorium za ubiegły rok.
Jeśli chodzi o podział unijnych pieniędzy, Mazowsze jest w ogonie statystyk. Według danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego najgorzej ze wszystkich województw radzi sobie z wydawaniem pieniędzy w ramach regionalnych programów operacyjnych. Podpisało zaledwie osiem umów na 58 mln zł. Dla porównania województwo małopolskie - aż 308 umów na 742 mln zł.

Aby sprawnie podzielić ok. 3 mld euro przyznanych Mazowszu na lata 2007-13 kontrolowany przez koalicję PO-PSL urząd marszałkowski powołał specjalną instytucję - Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych. Zatrudnił w niej przeszło 300 osób - na etaty, i biuro wydaje najwięcej ze wszystkich urzędów marszałkowskich w Polsce.

Jednostka cieszy się złą sławą wśród przedsiębiorców i firm zajmujących się doradztwem unijnym. Nie można się tam dodzwonić, elektroniczny system składania wniosków stale się zawiesza.

Słabe wykorzystanie środków z UE było głównym tematem wczorajszej sesji absolutoryjnej sejmiku Mazowsza. Adam Struzik po raz pierwszy przyznał się do porażki. - Wszystko przez długi proces szkoleniowy i niedostosowane przepisy. Ale Mazowsze to powoli nabierający prędkości pociąg. Jak się rozpędzi, to z outsiderów zamienimy się w lidera - zapewniał marszałek.

- Takie same przepisy dotyczą wszystkich województw. Ale tylko my mamy takie problemy - zauważył Marcin Święcicki, radny Partii Demokratycznej.

- Jesteśmy najgorsi w kraju. Nie potrafimy skonsumować przyznanych nam pieniędzy. Jak tak dalej pójdzie, przepadną nam miliony euro - dodał Maciej Więckowski, lider klubu PiS.

Budżet Mazowsza zaakceptowała wprawdzie Regionalna Izba Obrachunkowa. Ale nawet ona wytknęła zarządowi województwa słabe wykorzystanie funduszy unijnych.

Ostatecznie Struzik dostał absolutorium. Poparli go radni koalicji PO-PLS i niezależni z byłego klubu LiD. Przeciw był klub PiS.

Przeczytaj także: San - powiatowy król szos - zabłyśnie w stolicy



Podziel się

  • Mazowsze to nabierający prędkości pociąg krytyk54 28.04.09, 11:52

    jak długo tacy nieudacznicy będą nami rządzić? I jak długo kolesie będąrozgrzeszać takie miernoty? Wywalić tego "kolejarza" żeby się już nie rozpędzał,bo za co się nie weźmie, to i tak g.. z»

  • Popatrzcie na drogi w innych rejonach Polski patczar1 28.04.09, 13:06

    Drogi w okolicach Warszawy, ale chyba na całym Mazowszu, to koszmar. I niewidać wielu zmian na lepsze. Główne szlaki komunikacyjne są w tak opłakamymstanie, tak niebezpieczne i nic się nie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy