Pierwszy Polak nominowany do nagrody Taurusa
29.04.2009
aktualizacja: 2009-04-28 22:11
Kaskader z warszawskiego zespołu został nominowany do nagrody Taurus - kaskaderskiego Oscara. Po raz pierwszy w ten sposób wyróżniono Polaka.
ZOBACZ TAKŻE
- Trzeba mieć powód, żeby włączyć kamerę (28-04-09, 22:45)
- Zobacz najlepszy film animowany o Warszawie (28-04-09, 21:33)
- Wielki błękit na Pałacu Kultury (28-04-09, 21:00)
Wał Zawadowski na obrzeżach Siekierek. Podkomisarz Artur Banaś ucieka oplem przed goniącym go samochodem. Obok jedzie pociąg towarowy. Samochody zbliżają się do przejazdu. Banaś wie, że jedyną szansą ucieczki jest przejechanie tuż przed pociągiem. Wdeptuje pedał gazu... Tylny zderzak auta dzieli od lokomotywy pół metra.
To scena z emitowanego w zeszłym roku w TVP serialu "Glina 2" w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Podkomisarza Banasia grał Maciej Stuhr, przy kręceniu sceny pościgu zastąpił go Zbigniew Modej.
W scenariuszu auto przejeżdżało pod opuszczającym się szlabanem. Jednak Modej i Pasikowski doszli do wniosku, że będzie to za mało dramatyczne, i zdecydowali się na wariant z pociągiem. - Na początku przez dwie godziny jeździłem z maszynistą. Obserwowałem jak prowadzi pociąg. To, czy jest w stanie utrzymać stałą szybkość. Kiedy poczułem, że mogę mu zaufać, zdecydowałem ostatecznie, że efekt zostanie zrealizowany nie przy użyciu komputera, ale tak, jak to robiono kiedyś. Wszystko było dokładnie wyliczone i zaplanowane. Miałem margines bezpieczeństwa - opowiada Zbigniew Modej.
Prześlizgnięcie się tuż przed lokomotywą doceniło jury tegorocznej edycji nagrody Taurus World Stunt Awards w kategorii najlepsza scena akcji w filmie zagranicznym. To dla Zbigniewa Modeja duże wyróżnienie, bo Taurus jest dla kaskaderów odpowiednikiem Oscara.
Modej jest pierwszym Polakiem, który ma szansę na tę nagrodę. O zawodzie kaskadera marzył od dziecka, od momentu gdy w programie telewizyjnym "Czwartek z bratkiem" zobaczył reportaż o pierwszym polskim kaskaderze Krzysztofie Fusie. Na serio zdecydował się na ten zawód, będąc studentem AWF. Od 1979 r. pracował przy prawie 400 filmach, m.in. "Piratach" i "Pianiście" Romana Polańskiego, "Zemście " Andrzeja Wajdy i ostatnio "Janosiku" Agnieszki Holland. W 1987 roku ustanowił rekord Polski w spadaniu na kartony, skacząc z wysokości 32 metrów. Od sześciu lat szefuje warszawskiej grupie kaskaderskiej Stunts Inc. Poland.
Nagrody Taurusa zostaną rozdane 16 maja w Hollywood. O tym, kto zdobędzie statuetki uskrzydlonego byka, decyduje licząca 1,5 tys. członków World Stunt Academy. W jej skład wchodzą wybitni kaskaderzy z całego świata, wśród nich Zbigniew Modej.
To scena z emitowanego w zeszłym roku w TVP serialu "Glina 2" w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Podkomisarza Banasia grał Maciej Stuhr, przy kręceniu sceny pościgu zastąpił go Zbigniew Modej.
W scenariuszu auto przejeżdżało pod opuszczającym się szlabanem. Jednak Modej i Pasikowski doszli do wniosku, że będzie to za mało dramatyczne, i zdecydowali się na wariant z pociągiem. - Na początku przez dwie godziny jeździłem z maszynistą. Obserwowałem jak prowadzi pociąg. To, czy jest w stanie utrzymać stałą szybkość. Kiedy poczułem, że mogę mu zaufać, zdecydowałem ostatecznie, że efekt zostanie zrealizowany nie przy użyciu komputera, ale tak, jak to robiono kiedyś. Wszystko było dokładnie wyliczone i zaplanowane. Miałem margines bezpieczeństwa - opowiada Zbigniew Modej.
Prześlizgnięcie się tuż przed lokomotywą doceniło jury tegorocznej edycji nagrody Taurus World Stunt Awards w kategorii najlepsza scena akcji w filmie zagranicznym. To dla Zbigniewa Modeja duże wyróżnienie, bo Taurus jest dla kaskaderów odpowiednikiem Oscara.
Modej jest pierwszym Polakiem, który ma szansę na tę nagrodę. O zawodzie kaskadera marzył od dziecka, od momentu gdy w programie telewizyjnym "Czwartek z bratkiem" zobaczył reportaż o pierwszym polskim kaskaderze Krzysztofie Fusie. Na serio zdecydował się na ten zawód, będąc studentem AWF. Od 1979 r. pracował przy prawie 400 filmach, m.in. "Piratach" i "Pianiście" Romana Polańskiego, "Zemście " Andrzeja Wajdy i ostatnio "Janosiku" Agnieszki Holland. W 1987 roku ustanowił rekord Polski w spadaniu na kartony, skacząc z wysokości 32 metrów. Od sześciu lat szefuje warszawskiej grupie kaskaderskiej Stunts Inc. Poland.
Nagrody Taurusa zostaną rozdane 16 maja w Hollywood. O tym, kto zdobędzie statuetki uskrzydlonego byka, decyduje licząca 1,5 tys. członków World Stunt Academy. W jej skład wchodzą wybitni kaskaderzy z całego świata, wśród nich Zbigniew Modej.
Przeczytaj także: Autostrada do stolicy bez dobrych dojazdów
-
Pierwszy Polak nominowany do nagrody Taurusa
elsby
29.04.09, 16:22
śpieszmy się kochać ludzi»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wdechy 2011 rozdane! Sprawdź kto wygrał
- Kryzys: mieszkania tanieją, ale trudniej je kupić
- Aleje Jerozolimskie: pali się tylko czerwone! Auta stoją
- Zmarł prezes Szybkiej Kolei Miejskiej. Miał 59 lat
- Jednak będzie wspólny bilet? Rozmowy na finiszu
- Megafon nie zapowie pociągu konkurencji? Instrukcja PKP
- Dziesięć najbardziej absurdalnych nazw roku
- Podziemny labirynt. Poznaj tajemnice Filtrów [ZDJĘCIA]
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Nietypowa knajpa. Sam oceń ile zapłacisz za jedzenie
- Unikalna osada fabryczna sprzed 100 lat. Zobacz zdjęcia
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu



