Nowa wylotówka: 2,5 km tuneli pod osiedlami

Jarosław Osowski
06.05.2009 aktualizacja: 2009-05-07 09:52
A A A Drukuj
Trasa ekspresowa Fot. Łukasz Cynalewski / AG
Przeciwnicy budowy tras szybkiego ruchu, którzy bez końca domagają się zmiany ich przebiegu, dostali wczoraj nauczkę: nowa wylotówka z Warszawy na Gdańsk będzie tam, gdzie ją od dawna planowano, tyle że w długich tunelach pod Bemowem i Chomiczówką.
 0,14MB
0,14MB
Na oczach dziennikarzy szefowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Aleksandra Atłowska podpisała kluczową decyzję dla drogi ekspresowej, która odciąży północną część stolicy i Łomianki. Drogowcy starali się o to od stycznia 2007 r. Dyskusje i protesty trwały jeszcze dłużej, bo aż pięć lat! Po analizie kilkunastu wariantów urzędnicy wrócili do punktu wyjścia - droga powstanie w korytarzu zarezerwowanym pod nią w latach 70. XX w. Spokojnie mogą więc spać mieszkańcy okolic ul. Arkuszowej na Bielanach. Nową ekspresówkę chciał im podrzucić kandydat PiS do ratusza Kazimierz Marcinkiewicz, popierając protestujących mieszkańców Chomiczówki. Koniec też z planowaniem trasy wzdłuż wałów wiślanych, co budziło ogromne kontrowersje w Łomiankach.

Dyr. Atłowska stwierdziła, że wybrano trasę "optymalną dla środowiska i mieszkańców". Będą ekrany akustyczne i wały zmniejszające hałas, a przede wszystkim dwa tunele: 1,5-kilometrowy pod Bemowem i kilometrowy między Chomiczówką a Fortem Wawrzyszew. W tym rejonie zrezygnowano też z uciążliwego skrzyżowania z przyszłą trasą mostu Północnego, które zostanie przesunięte w odludne okolice Huty Warszawa. Osiem przejść dla zwierząt, w tym jeden specjalny korytarz, zapewni im dostęp do Wisły z Kampinoskiego Parku Narodowego. Jego dyrekcja zgodziła się na to, aby nowa wylotówka (dwie jezdnie po trzy pasy ruchu) przecięła teren parku, ale to tylko 160-metrowy odcinek o niskiej wartości przyrodniczej.

Czy będzie na Euro 2012

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, który od początku monitorował przygotowanie dokumentów, nie krył zadowolenia: - Media, a nawet Ministerstwo Infrastruktury już skreśliły otwarcie tej drogi na Euro 2012, a jest na to szansa - przekonywał.

- Niestety, już nie da rady - prostował szef mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Wojciech Dąbrowski.

- A u mnie w gabinecie mówił pan co innego - nie ustępował wojewoda i dodał: - Ja wciąż nie tracę nadziei. Zamierzam o tym rozmawiać z ministerstwem.

- Na pewno wpłyną kolejne protesty, być może trzeba będzie przygotowywać dodatkowe opinie. Lepiej mówić, że otworzymy tę trasę na koniec 2013 r., a jak się uda wcześniej, to będzie miła niespodzianka - podsumował dyr. Dąbrowski. Zapowiedział podzielenie inwestycji na dwa odcinki. Miejski - z węzłami przy przedłużanej właśnie Trasie AK, na skraju lotniska na Bemowie, przy trasie mostu Północnego, u wylotu ul. Wóycickiego w Wólce Węglowej, przy ul. Kolejowej w Łomiankach i na wysokości skrzyżowania z drogą do Dziekanowa Leśnego. Odcinek zamiejski - wzdłuż obecnej wylotówki na północ od Łomianek do węzła Kazuń. W sumie nowa droga ekspresowa będzie liczyć 22,5 km.

Wydana w środę decyzja środowiskowa ma rygor natychmiastowej wykonalności. Dzięki temu drogowcy mogą np. szykować wykup działek, projekt budowy. Jej początek planują na jesień 2010 r.

Co z Raszynem i Jankami

Wojewoda przekazał też pomyślne informacje w sprawie innych wylotówek z Warszawy. Odblokowane zostały przygotowania do budowy wschodniej obwodnicy przez Wesołą w stronę Siedlec i Lublina. Utknęła w sądach z powodu protestów i nieczytelnego podpisu byłej minister Grażyny Gęsickiej pod jednym z dokumentów. Na Euro 2012 i tak jej już jednak nie będzie.

Wczoraj Jacek Kozłowski osobiście przekonywał mieszkańców Sękocina, aby w zamian za obietnice przebudowy lokalnej drogi nr 721 wycofali protesty przeciw nowej trasie ekspresowej na Kraków i Katowice omijającej zakorkowany Raszyn i Janki. Tu są jeszcze szanse na otwarcie wylotówki przed piłkarskimi mistrzostwami, bo drogowcy wykupili już 86 proc. gruntów. Inwestycję podzielono na odcinek warszawski i podmiejski. Prace przy pierwszym z nich (od węzła Łopuszańska do węzła Opacz) miałyby się zacząć pod koniec roku.

Przeczytaj także: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy