Po dwudziestu latach eksmitują Gmurków

Błażej Grygiel/Radio Tok FM
13.05.2009 aktualizacja: 2009-05-13 12:00
A A A Drukuj
Próba eksmisji państwa Gmurków Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Były prośby, były groźby i pukania do drzwi, a teraz wejdzie policja. W czwartek z samego rana posesję rodziny Gmurków ma zająć miasto przy pomocy policjantów.
Rodzina Gmurków od ponad dwudziestu lat toczy z miastem wojnę o małą działkę, która blokuje poszerzenie jednego z ważniejszych ciągów komunikacyjnych w mieście. Na ulicy Powstańców Śląskich co rano powtarza się ten sam scenariusz. Korki w tym miejscu są udręką kierowców, trzeba spędzić w nich kilkadziesiąt minut, by dojechać do centrum.



Wszystko z powodu małego fragmentu działki z blaszanym garażem należącej do rodziny Gmurków. Od lat rodzina skutecznie blokuje sądowe odebranie tego kawałka ziemi, teraz miasto użyje drogowej specustawy, jako broni do zajęcia działki. - W momencie wydania decyzji lokalizacyjnej, fragment posesji przeszedł we władanie ratusza. Próbowaliśmy się porozumieć, ale nie było woli z drugiej strony - mówi Agata Choińska, rzecznik Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Rodzina Gmurków ma jeszcze czas do końca dnia, by zgłosić się do miejskiego biura zarządzania nieruchomościami i oddać sporny kawałek działki miastu. Jednak po ponad dwudziestu latach sporu trudno jest liczyć na polubowne rozwiązanie tej sprawy.



Po przejęciu działki rozpoczną się prace nad poszerzeniem drogi. Urzędnicy zapowiadają, że korki na słynnym wąskim gardle zakończą się po wakacjach.

Przeczytaj także: Korki i dezorientacja na pl. Bankowym



Podziel się

  • Po dwudziestu latach eksmitują Gmurków ludwigvanbeethoven 13.05.09, 13:02

    Prawda jest taka,ze cala te burdelowa rudere Gmurkow powinni rozwalic i zbudowac dobry kawalek jezdni.A tak barachlo od 20tu lat skutecznie wodzi miasto za nos,zadajac to tego,to »

  • Ciekawe czujny_obywatel 13.05.09, 19:44

    do jakiej partii Gmurkowie należą, do PO może-dlatego tak się z nimi miasto cacka»

  • eksmitują g... murki sekwana2005 14.05.09, 07:04

    Jakieś 15 lat temu pewien facet od budowania dróg, sądzący iż mam pieniądze, proponował układ - ja kupie działkę Gmurków, miasto sąsiedni teren, na tyłach, sprzeda po preferencyjnej cenie. »

Najnowsze wiadomości z Warszawy