Gra w zielone. Takie szeleszczące? - komentarz

Dariusz Bartoszewicz
14.05.2009 aktualizacja: 2009-05-14 09:50
A A A Drukuj

Ratusz nie może kroić Pola Mokotowskiego pod dyktando deweloperów. Chętnych na budowanie w tak centralnym miejscu mieszkań i biurowców z widokiem na park nigdy nie zabraknie. Lobbyści wciąż kuszą wizjami budynków i korzyściami, które będą dla nielicznych. Większość straci

Samorządowców wybieramy po to, by bronili dobra wspólnego. A takim jest zielone Pole Mokotowskie dostępne dla wszystkich. Nie może być zgody na prywatyzowane parku, odkrawanie go po kawałku, sprzedawanie najbogatszym.

Projekt "zielonego planu zagospodarowania" Pola od ponad roku czeka na uchwalenie. I jakoś nie może się doczekać. Dlaczego? Wczoraj urbaniści i architekci doradzający prezydent Warszawy apelowali, by gotowy plan jak najszybciej przegłosować....


pozostało 66% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy