Filmowcy pokłócili się z Warszawą

Agnieszka Trojanowska-Bis, Radio Tok FM
22.05.2009 aktualizacja: 2009-05-22 20:51
A A A Drukuj
Konferencja w Wytwórni Filmów Dokumentalnych przy Chełmskiej fot. mpw
Filmowcy pokłócili się z warszawskimi urzędnikami. Powód - projekt przewidujący nowe zagospodarowanie terenu, na którym obecnie mieści się Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych


W pierwotnej wersji zamiast wytwórni na terenie przy Chełmskiej 21 w Warszawie miały pojawić się apartamenty, pas zieleni i nowe drogi. Miasto poprawiło plan, ale nowa wersja, wg filmowców, też wyklucza prowadzenie działalności wytwórni. Plan zakłada budowę nowych dróg, w wyniku czego trzeba zburzyć 20 budynków, w tym Mistrzowską Szkołę Reżyserii Andrzeja Wajdy.

To czas na świętowanie, a nie walkę o przetrwanie, bo w tym roku warszawska Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych obchodzi swoje 60-lecie. Nazwiska osób zw. z tym miejscem mówią same za siebie. - Jerzy Hoffman, Krzysztof Kieślowski, Jerzy Bosak, Maria Kwiatkowska, Jan Łomnicki... - wyliczał Wodzimierz Niderhaus, dyrektor wytwórni. Miasto sprezentowało na jubileusz wytwórni scenariusz jak z horroru.

- Projekt zagospodarowania terenu - mówi Agnieszka Odorowicz, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej - W tym projekcie miasta zakłada rozbiórkę ponad 20 wykorzystywanych obecnie budynków, w tym Mistrzowską Szkołę Reżyserii Andrzeja Wajdy, nowe hale zdjeciowe, archiwum filmowe, zakłady montażu i dźwięku, i budynki filmoteki narodowej.

Swoim autorytetem i obecnością wytwórnię poparli w piątek na konferencji Andrzej Wajda i Juliusz Machulski. Na Chełmską filmowcy zaprosili też przedstawicieli miasta, ale ci się nie pojawili. Za to zaprosili dziennikarzy na konkurencyjną konferencję w Pałacu Kultury. Tam dowiedzieliśmy się od szefa miejskiego biura architektury, Marka Mikosa, że projekt planu jest do przeprojektowania. Konkretów jednak urzędnik nie chciał podać. A o aktualnym planie rozmawiać nie chciał, bo według miasta to już przeszłość.

Nowy projekt zagospodarowania Chełmskiej ma powstać jeszcze przed wakacjami (będzie to już trzeci projekt). Na razie filmowcy zostają na Chełmskiej. Najbliższe miesiące pokażą więc, czy Warszawa bardziej stawia na wysokie apartamentowce, czy na sztukę (nie zawsze wysoką).

Sprawa może mieć jednak także drugie dno. Niedawno "Newsweek" powołał się na raport Najwyższej Izby Kontroli z 2007 roku. Wynika z niego, że wytwórnia sama ma dużą ochotę na prywatyzację terenu, na którym obecnie znajdują się jej budynki. Wytwórnia ma już podobno na koncie transakcje z deweloperami, które w ocenie kontrolerów naraziły ją na straty. Chodzi m.in. o prawo wieczystego użytkowania działki przy ul. Cybulskiego 1.

W rozmowie z radiem Tok FM Maria Rosołowska, przewodnicząca Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Dzielnicy Mokotów, powiedziała, że radni są w trakcie sprawdzania tej informacji. Wyniki tej kontroli mamy poznać w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Przeczytaj także: Bitwa o plac Grunwaldzki



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy