Słynny transwestyta zakłada teatr

Grzegorz Miecznikowski
27.05.2009 aktualizacja: 2009-05-27 15:04
A A A Drukuj
STO - premiera spektaklu Teatru Warszawa (scen. i reż. Rafalala) Fot. Magdalena Gocel
  • Rafalala
  • Od lewej: Katarzyna Olszko, Joanna Mądry, Ziemowit Wasielewski
  • Ziemowit Wasielewski przygląda się grze aktorów. W sztuce gra reżysera tejże sztuki
  • Od lewej Joanna Mądry (córka) i Katarzyna Olszko (matka)
- Na koniec śpiewamy piosenkę pt. "Homoseksualizm is cool" i wyciągamy tęczowe flagi - ironizuje Rafalala, najsłynniejszy warszawski transwestyta. 31 maja premiera jego spektaklu "Sto". Wbrew oczekiwaniom i złośliwym komentarzom nie jest to sztuka skierowana do gejów i lesbijek.
SONDAŻ
Czy w stolicy potrzebny jest kolejny teatr?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Zobacz: więcej zdjęć z próby spektaklu "Sto"



Osoby dramatu:

Rafalala - Autorka dramatu. W "Sto" gra samą siebie. Rafalala to, i w życiu i na scenie, blondynka cechująca się wiecznym uśmiechem, zalotnym głosem i ciągłym flirtem. Ubrana w szorty i białą zwiewną tunikę.

Katarzyna Olszko - Matka i aktorka w sztuce o matce. Na scenie jest silną dziewczyną z charakterem. Ma na sobie sukienkę przed kolano, uśmiecha się promieniście. Kiedy gra matkę jej oczy gasną - czuć smutek, desperację, zagubienie.

Joanna Mądry - młoda Rafalala, aktorka grająca córkę. W "Sto" sympatyczna dziewczyna, z natury ciekawa, ciepła, kocha matkę, obdarza ją uczuciem.

Ziemowit Wasielewski - W przedstawieniu jako Rafalala-Reżyser. Rosły mężczyzna. Występuje w lawendowej sukience i różowym płaszczu.

Role epizodyczne:

Dyrektor Jednego z Warszawskich Teatrów

Pracownice Domu Kultury

Scena I: Biały atłas

Próba do przedstawienia "Sto" odbywa się w Domu Kultury przy ul. Działdowskiej na warszawskiej Woli. Mała salka. W środku masa krzeseł. Przed sceną stoją stoliki, jakby miał zaraz miał się odbyć casting. Tło i scena są czarne. Rafalala spóźnia się. Wchodzi razem z Katarzyną Olszko. Rafalala zarzuca blond włosami i zalotnie się uśmiecha.

Rafalala: Cześć jestem Rafalala (seksownym głosem). Zaraz zaczniemy próbę tylko trochę tu ogarniemy.

Rafalala zaczyna krzątać się po pomieszczeniu. Razem z Kasią przesuwają krzesła. Przynoszą zza kulis stolik, który stawiają na środku sceny.

Rafalala: (tłumacząc się) Tak oczywiście scena nie będzie wyglądać na premierze. Będzie aneks kuchenny, scena zostanie wyściełana białym atłasem, będą białe sukna. Cała scenografia będzie w tym kolorze.

Wchodzi Ziemowit Wasielewski i Joanna Mądry.



Scena II: Płaszcz z Paryża

Dziewczyny ćwiczą dykcję. Ziemowit przebiera się w fioletową sukienkę i różowy płaszcz. Pracownice Domu Kultury są zdziwione widokiem mężczyzny w sukience. Rafalala wychodzi za nim. Pomaga mu się ucharakteryzować. Ziemowit zaczyna wczuwać się w rolę Rafalali. Kładzie rękę na biodrze, wydyma usta. W drugiej trzyma błyszczyk. Joanna też będzie grać Rafalalę, ale młodszą. Córkę w kontakcie z matką.

Rafalala: (żartem, pokazując na Ziemowita) To sukienka z Paryża - umarła w niej Edith Piaf. A płaszcz? Odejdzie w nim Catherine Deneuve (śmiech). Zaczynamy próbę. Zagramy scenę I, II i V.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy