Druga linia metra: dalsze protesty firm

śmik
28.05.2009 aktualizacja: 2009-05-28 08:25
A A A Drukuj
Warszawskie metro Fot. Jacek Renard / AG
Firmy odrzucone w przetargu na budowę drugiej linii metra nie składają broni. Dziś złożą kolejne odwołania.
Włosko-tureckie konsorcjum Astaldi-Gulermak wciąż nie może być pewne zwycięstwa w przetargu na budowę centralnego odcinka metra od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego. Chociaż Metro Warszawskie odrzuciło protesty chińskiego konsorcjum China Overseas Engineering Group i Mostostalu Warszawa, obie firmy walczą dalej. Dziś złożą protesty do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Mostostal po raz kolejny do swych racji na konferencji będzie przekonywał dziennikarzy. Prawnicy reprezentujący Chińczyków ograniczą się do wysłania protestu do UZP. Twierdzą jednak, że mają kolejne zastrzeżenia formalne wobec oferty Włochów. Urząd musi się odnieść do nich w ciągu 20 dni. Firmy nie wykluczają dalszych odwołań - tym razem do sądu. Na szczęście sądowe procedury odwoławcze nie trwają już tak długo jak dawniej, bo najwyżej miesiąc. W ratuszu liczą na to, że umowę ze zwycięzcą uda się podpisać najpóźniej w sierpniu. Centralny odcinek drugiej linii metra ma powstać w ciągu czterech lat.

Przeczytaj także: Wielkie porządki w trasach i numerach autobusów



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy