Dzielnica czuje się oszukana: wypowiadamy lokal
28.05.2009
aktualizacja: 2009-05-28 18:14
- Czujemy się oszukani przez najemcę lokalu po słynnym klubie Le Madame. Dlatego rozwiązaliśmy z nim umowę w trybie natychmiastowym - oświadczył w środę burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski (PO).
ZOBACZ TAKŻE
- Restauracja w lokalu po Le Madame działa nielegalnie (09-12-10, 09:00)
- Podkręcanie czynszów to nie wszystko (07-04-10, 05:00)
- Galeria Freta otrzymała wypowiedzenie (29-05-09, 07:00)
- Ambitne plany odnowionego kina Kultura (28-05-09, 10:00)
- Dwie mocne oferty na Nowy Świat (28-05-09, 10:00)
- Wyszynk po Le Madame bez ulg (26-05-09, 11:00)
- Wyszynk i zero kultury w dawnym Le Madame (25-05-09, 09:00)
SONDAŻ
W poniedziałek ujawniliśmy, że pod przykrywką centrum kulturalnego w pomieszczeniach po dawnym klubie Le Madame działa zwykła restauracja.
Le Madame zasłynął dzięki offowym koncertom i spektaklom. Skupiał środowiska lewicowe i mniejszości seksualne. To nie podobało się rządzącej Warszawą ekipie PiS. W 2006 r. pod pretekstem długów jego właścicieli i skarg mieszkańców z hukiem wyrzucono klub z budynku przy ul. Koźlej.
Po kilku miesiącach opróżniony lokal wynajęto bez przetargu mało znanej fundacji pod nazwą Europejski Instytut Naukowy (EIN). Jej władze obiecywały, że przy Koźlej otworzą tam niepubliczne szkoły, teatr offowy i galerię. Na prowadzenie działalności kulturalnej fundacja otrzymała ulgi za ponad 1,5 tys. m kw powierzchni płaci miastu preferencyjne stawki, czyli zaledwie 12,45 zł za m kw. W tym rejonie komercyjne czynsze sięgają 80 zł za m kw.
Ustaliliśmy, że dziś na prawie całym parterze w lokalu po Le Madame działa zwykła restauracja z ogródkiem, którą nazwano Galeria Freta. Można tu napić się piwa, zjeść ekskluzywny obiad, zamówić przyjęcie ślubne.
Gdy to opisaliśmy, do Galerii Freta od razu udali się inspektorzy śródmiejskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami. Na miejscu stwierdzili, że fundacja przeprowadziła remont lokalu bez koniecznej zgody konserwatora zabytków.
Wczoraj sprawą lokalu po Le Madame zajął się zarząd Śródmieścia. - Miała tam być działalność non profit, a jest zwykła komercja. Zdecydowaliśmy więc o natychmiastowym wypowiedzeniu umowy najmu fundacji Europejski Instytut Naukowy - mówi Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia.
We wczorajszej uchwale zarządu Śródmieścia czytamy, że najemca złamał prawo, bo używał lokal w sposób sprzeczny z umową. A na prawie całej wynajmowanej powierzchni prowadził działalność o charakterze komercyjnym.
Wypowiedzenie obowiązuje od wczoraj. - Teraz wszystko w rękach fundacji. Wyprowadzi się, to trudno. Płakać po niej nie będziemy. Jeśli chce zostać przy Koźlej, musi dogadać się z nami. Jeśli zaproponuje nam stawki rynkowe, to kto wie, może pozwolimy jej tam nadal być - zdradza nam śródmiejski urzędnik.
- Nic nie wiem na ten temat. Trudno mi się do tego ustosunkowywać - mówi Robert Kaleta, jeden z założycieli fundacji Europejski Instytut Naukowy.
Radości nie kryje Krystian Legierski, były szef Le Madame: - Nie lubię się cieszyć z cudzego nieszczęścia, ale fundacja oszukała miasto. Jeśli ta restauracja wyprowadzi się, chciałbym znów otworzyć przy Koźlej Le Madame - zapowiada.
Le Madame zasłynął dzięki offowym koncertom i spektaklom. Skupiał środowiska lewicowe i mniejszości seksualne. To nie podobało się rządzącej Warszawą ekipie PiS. W 2006 r. pod pretekstem długów jego właścicieli i skarg mieszkańców z hukiem wyrzucono klub z budynku przy ul. Koźlej.
Po kilku miesiącach opróżniony lokal wynajęto bez przetargu mało znanej fundacji pod nazwą Europejski Instytut Naukowy (EIN). Jej władze obiecywały, że przy Koźlej otworzą tam niepubliczne szkoły, teatr offowy i galerię. Na prowadzenie działalności kulturalnej fundacja otrzymała ulgi za ponad 1,5 tys. m kw powierzchni płaci miastu preferencyjne stawki, czyli zaledwie 12,45 zł za m kw. W tym rejonie komercyjne czynsze sięgają 80 zł za m kw.
Ustaliliśmy, że dziś na prawie całym parterze w lokalu po Le Madame działa zwykła restauracja z ogródkiem, którą nazwano Galeria Freta. Można tu napić się piwa, zjeść ekskluzywny obiad, zamówić przyjęcie ślubne.
Gdy to opisaliśmy, do Galerii Freta od razu udali się inspektorzy śródmiejskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami. Na miejscu stwierdzili, że fundacja przeprowadziła remont lokalu bez koniecznej zgody konserwatora zabytków.
Wczoraj sprawą lokalu po Le Madame zajął się zarząd Śródmieścia. - Miała tam być działalność non profit, a jest zwykła komercja. Zdecydowaliśmy więc o natychmiastowym wypowiedzeniu umowy najmu fundacji Europejski Instytut Naukowy - mówi Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia.
We wczorajszej uchwale zarządu Śródmieścia czytamy, że najemca złamał prawo, bo używał lokal w sposób sprzeczny z umową. A na prawie całej wynajmowanej powierzchni prowadził działalność o charakterze komercyjnym.
Wypowiedzenie obowiązuje od wczoraj. - Teraz wszystko w rękach fundacji. Wyprowadzi się, to trudno. Płakać po niej nie będziemy. Jeśli chce zostać przy Koźlej, musi dogadać się z nami. Jeśli zaproponuje nam stawki rynkowe, to kto wie, może pozwolimy jej tam nadal być - zdradza nam śródmiejski urzędnik.
- Nic nie wiem na ten temat. Trudno mi się do tego ustosunkowywać - mówi Robert Kaleta, jeden z założycieli fundacji Europejski Instytut Naukowy.
Radości nie kryje Krystian Legierski, były szef Le Madame: - Nie lubię się cieszyć z cudzego nieszczęścia, ale fundacja oszukała miasto. Jeśli ta restauracja wyprowadzi się, chciałbym znów otworzyć przy Koźlej Le Madame - zapowiada.
Przeczytaj także: Wyszynk i zero kultury w dawnym Le Madame
-
Dzielnica czuje się oszukana: wypowiadamy lokal
krwe
28.05.09, 11:26
le madam wróć :)»
-
Dzielnica czuje się oszukana: wypowiadamy lokal
wj_2000
28.05.09, 13:20
A czy to przedtem było bardziej Le Madame, czy raczej La Monsieur?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




