ZTM odda pieniądze za niesłuszne mandaty

miecz, PAP
28.05.2009 aktualizacja: 2009-05-28 18:33
A A A Drukuj
Kasownik Fot. Albert Zawada / AG
Pasażerowie komunikacji miejskiej ukarani po 1 czerwca 2008 r. przez kontrolerów ZTM z powodu niewłaściwie podpisanej karty miejskiej będą mogli wkrótce starać się o anulowanie mandatu i zwrot zapłaconej kary - tak zdecydowali w czwartek stołeczni radni.
Poprawkę zgłoszoną przez radnego Dariusza Figurę z opozycyjnego klubu PiS poparli wszyscy obecni na sesji radni. Zrobili to wbrew stanowisku p.o. wicedyrektora ZTM Wojciecha Partyki, który przekonywał, że rozwiązanie takie będzie kosztować miasto ok. 4 mln zł. Dyrektor biura planowania budżetowego stołecznego Ratusza Marzanna Krajewska zapewniła jednak, że taka decyzja radnych uzyska pozytywną opinię skarbnika miasta.

Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska wytknęła Partyce, że to ZTM przygotował projekt uchwały rady, na podstawie której kontrolerzy biletów karali pasażerów za wpisanie na karcie inicjału zamiast pełnego imienia, numeru PESEL zamiast numeru dokumentu ze zdjęciem czy za zatarte z czasem dane.

- Z tym problemem zgłaszali się do radnych mieszkańcy Warszawy. Nie zrobił tego żaden urzędnik ZTM. Całe odium spadło na radę, bo w mediach powtarzaliście, że zaistniała sytuacja jest spowodowana uchwałą Rady Warszawy. Podejmując tę uchwałę, myśleliśmy w swojej naiwności, że kontrolerzy będą ludzcy - mówiła Malinowska- Grupińska.

Radni zdecydowali także, że kontroler nie ukarze pasażera za brak na karcie jednego z wymaganych regulaminem elementu, jeśli ten uzupełni dane podczas kontroli. Jeśli tego nie zrobi, kontroler wystawi wezwanie do zapłaty, ale pasażer będzie mógł się starać o jego anulowanie. Będzie jednak musiał w ciągu siedmiu dni od kontroli wymienić starą kartę na tzw. kartę spersonalizowaną, czyli taką, na której umieszczone będzie zdjęcie jej właściciela.

Stosowna uchwała wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędu Województwa Mazowieckiego. Od tej chwili pasażerowie ukarani po 1 czerwca ub. roku będą mieli 30 dni na złożenie odwołania.

Jeśli pasażer uzna, że kontroler ukarał go niesłusznie, może odwołać się na piśmie w każdym z punktów obsługi pasażera, przesłać odwołanie pocztą na adres: ul. Senatorska 37, 00-099 Warszawa lub za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres: windykacja@ztm.waw.pl. Złożenie odwołania nie wstrzymuje jednak terminu płatności.

Tą samą drogą można złożyć skargę na kontrolera biletów. Koniecznie trzeba w niej umieścić swoje imię i nazwisko oraz adres zamieszkania lub zameldowania. Zgodnie z uchwałą Rady Warszawy ze stycznia br., od 2010 r. na każdej Warszawskiej Karcie Miejskiej musi znaleźć się zdjęcie i dane osobowe jej właściciela. Nowej karty miejskiej nie trzeba dodatkowo podpisywać. Wszystkie stare karty, na których kodowane są imienne bilety komunikacji miejskiej, muszą zostać wymienione. Opłata za przejazd bez ważnego biletu to 150 zł.

Przeczytaj także: Więcej objazdów na Woli i Bemowie



Podziel się

  • ZTM odda pieniądze za niesłuszne mandaty tango9 28.05.09, 19:33

    Ja to mam dobrze. Jestem w takim wieku, że jeżdżę już za darmo. »

  • ZTM odda pieniądze za niesłuszne mandaty turtle3 28.05.09, 19:47

    Ciekawa sprawa. Skoro dotyczy to tylko kar wystawionych po 1 czerwca, to w kontekście tego, że nie będzie można karać np. za brak numeru dokumentu, kar takich nie będzie, więc skąd ten facet»

  • ZTM odda pieniądze za niesłuszne mandaty jakubzol 29.05.09, 18:52

    Ludzcy kontrolerzy - śmiechu warte. Przecież te dzbany (obok policjantów) to w swojej masie - w przeważającej większości [nie twierdzę, że w 100%] totalna hołota i buractwo !»

Najnowsze wiadomości z Warszawy