7 tysięcy organizacji rozpoczyna swoje święto

Magdalena Dubrowska
01.06.2009 aktualizacja: 2009-05-31 22:26
A A A Drukuj
Odremontowany pasaż Wiecha Fot. Adam Kozak / AG
W poniedziałek od "budowania" kawiarni w Pasażu Wiecha zaczyna się wielkie święto warszawskich społeczników, działaczy, aktywistów i obywateli.
W Warszawie jest ich siedem tysięcy. Na co dzień nie całkiem widoczne. Organizacje pozarządowe, czyli NGO, postanowiły pokazać się warszawiakom. A także wciągnąć ich do działania.

- NGO robią niedostrzegalne rzeczy, które zauważylibyśmy pewnie dopiero wtedy, kiedy by ich zabrakło - uważa Witold Klaus z Forum Dialogu Społecznego, jeden ze współorganizatorów Dni Warszawskich Organizacji Pozarządowych, które zaczynają się 1 czerwca. Program imprezy pęka w szwach. Po pierwsze - Kawiarnie Obywatelskie. Przez cały tydzień w kilkunastu warszawskich klubokawiarniach (m.in. na Chłodnej 25, w Tarabuku, Planie B i Kępa Café) działacze i wolontariusze NGO będą prowadzić otwarte dyskusje. Bank Żywności SOS opowie o marnowaniu żywności, Kolektyw UFA o feminizmie, a stowarzyszenie Empatia o weganizmie. Z kolei Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zaprezentuje przedstawicielom spółdzielni mieszkaniowych sposoby na współegzystowanie ludzi i zwierząt na tym samym podwórku.

Do końca czerwca odbędzie się kilkadziesiąt imprez plenerowych: festyny podwórkowe, teatry uliczne, pikniki, koncerty, spływy kajakowe, warsztaty, ale i np. wspólne porządkowanie bulwaru Portu Czerniakowskiego.

- Najbardziej zależy nam na tym, żeby mieszkańcy się wciągnęli. W poniedziałek o godz. 17 zapraszamy wszystkich do wspólnego "budowania" kawiarni, której nie było w pasażu Wiecha, gdzie później przeprowadzimy debatę poświęconą temu, jak zwiększać jakość przestrzeni publicznej poza urbanistycznym planowaniem na wielką skalę - zachęca Grzegorz Lechowski ze stowarzyszenia Duopolis. Ciekawym punktem Dni będzie wystawa w pasażu Wiecha pt. "Warszawa - da się zrobić".

- To sentymentalna wyprawa śladami warszawskich organizacji społecznikowskich z przełomu XIX i XX w. - mówi współautorka wystawy Aleksandra Stańczuk. - NGO nie narodziły się po 1989 r. Przed II wojną na Muranowie, Powiślu i Żoliborzu działały liczne koła, kluby i związki. Dom Sierot Janusza Korczaka mieścił się przy dzisiejszej ul. Jaktorowskiej na Woli, a Dynasy to miejsce spotkań Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów, prekursorów Masy Krytycznej.

Pełny program DWOP na stronie: www.dwop.pl

Przeczytaj także: Wyszynk i zero kultury w dawnym Le Madame



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy