Zabawiali dzieci na placu Zbawiciela
31.05.2009
aktualizacja: 2009-06-01 13:15
Impreza na pl. Zbawiciela pod znakiem deszczu i sporu o jej nazwę. Niektórzy przyszli specjalnie, żeby wesprzeć organizatorów po protestach proboszcza.
ZOBACZ TAKŻE
- Otwarto galerię na ścianie fabryki Wedla (01-06-09, 11:00)
- Plac Kuronia zaplanowany koło stacji Marymont (22-06-09, 07:00)
- Bezpieczne letnie podróże (05-06-09, 18:25)
- Studiowanie w Warszawie jest aż takie złe? (01-06-09, 10:03)
- 7 tysięcy organizacji rozpoczyna swoje święto (01-06-09, 10:00)
- Ten festyn parafii się nie podoba (30-05-09, 18:00)
- Plac zabaw dla dużych dzieci (13-05-09, 10:00)
"Plac Zabawiciela" od początku miał pecha. Fundacja Form i Kształtów, organizująca ten festyn dla dużych i małych dzieci, najpierw spotkała się z ostrymi atakami ze strony Frondy i proboszcza parafii Najświętszego Zbawiciela, za bluźnierczą ich zdaniem nazwę imprezy (sprawę opisaliśmy w sobotniej "Gazecie"). Wreszcie, jak wszyscy organizatorzy weekendowych festynów z okazji Dnia Dziecka, musiała stawić czoła wyjątkowo fatalnej pogodzie. - Ta ulewa to znak, kara boska - komentowali wczoraj z nieukrywaną satysfakcją niektórzy wierni wychodzący z kościoła. Zapytaliśmy o opinię młode siostry zakonne: - To impreza z okazji Dnia Dziecka i widać, że dzieci dobrze się bawią. Gdyby organizatorzy zmienili nazwę festynu, nie byłoby żadnego problemu - skomentowały.
Wielu młodych ludzi przyszło specjalnie, by zamanifestować poparcie dla organizatorów imprezy. - Zastanawiałam się, czy iść na pl. Zbawiciela w tę ulewę, ale wiedziałam, że ci młodzi artyści będą potrzebowali takiego wsparcia, więc zabrałam męża i dzieciaki i jesteśmy - mówiła Marta Wirkowska, którą zastaliśmy przy punkcie, w którym graficy z Mamastudio uczyli wszystkich chętnych, jak rolować sushi. Większość artystów była zmuszona przenieść swoje stanowiska z placu w okalające go wąskie arkady. I robili, co mogli, by uratować imprezę. Puszczali bańki mydlane, zachęcali dzieci do układania klocków Lego, malowania wielkich kolorowanek, rodzinnych zdjęć przy monidłach i nauki składania siedzisk z tektury falistej.
Zabawa na Zbawiciela- Zabawiciel
To, co się wczoraj na pewno udało, to zwrócenie uwagi na fantastyczną aurę pl. Zbawiciela, który ze swoją piękną architekturą, kwiaciarkami i kilkoma klimatycznymi knajpkami przyciąga jak magnes, nawet w ulewny dzień.
Wielu młodych ludzi przyszło specjalnie, by zamanifestować poparcie dla organizatorów imprezy. - Zastanawiałam się, czy iść na pl. Zbawiciela w tę ulewę, ale wiedziałam, że ci młodzi artyści będą potrzebowali takiego wsparcia, więc zabrałam męża i dzieciaki i jesteśmy - mówiła Marta Wirkowska, którą zastaliśmy przy punkcie, w którym graficy z Mamastudio uczyli wszystkich chętnych, jak rolować sushi. Większość artystów była zmuszona przenieść swoje stanowiska z placu w okalające go wąskie arkady. I robili, co mogli, by uratować imprezę. Puszczali bańki mydlane, zachęcali dzieci do układania klocków Lego, malowania wielkich kolorowanek, rodzinnych zdjęć przy monidłach i nauki składania siedzisk z tektury falistej.
Zabawa na Zbawiciela- Zabawiciel
To, co się wczoraj na pewno udało, to zwrócenie uwagi na fantastyczną aurę pl. Zbawiciela, który ze swoją piękną architekturą, kwiaciarkami i kilkoma klimatycznymi knajpkami przyciąga jak magnes, nawet w ulewny dzień.
Przeczytaj także: Plac zabaw dla dużych dzieci
-
było cudownie !
krwe
31.05.09, 20:29
przyszli prawdziwi warszawiacy z urodzenia i nie.więcej takich akcji prosimy,moje dzieci nawet grały w zespole muzycznym :)super!»
-
Zabawiali dzieci na placu Zbawiciela
jowita81
31.05.09, 21:06
Szkoda,że nieprzyjazna pogoda sprawiła,że wiele dzieci w nie nie mogłouczestniczyć.Szkoda,bo naprawdę było warto.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]






