Marchewkowe pole na patelni
02.06.2009
aktualizacja: 2009-06-01 20:40
Fot. Filip Klimaszewski / AG
Z czym się je weganizm i dlaczego nie z mięsem? Wczoraj na "patelni", czyli placyku przed stacją metra Centrum, wyjaśniali to członkowie stowarzyszenia Empatia.
ZOBACZ TAKŻE
- W nocy zrobisz zakupy taniej (02-06-09, 14:19)
- Wegetarianie kontra świńska grypa (11-05-09, 17:10)
- Wielka akcja adopcji cytrusów w Wilanowie (09-05-09, 12:00)
- W sobotę wiosenna akcja przeciw homofobii (20-03-09, 16:46)
- Student do szpiku kości - akcja Uniwersytetu (18-03-09, 07:00)
- Zachęcamy do wyrzeczenia się mięsa, jego przetworów i wszelkich produktów pochodzenia zwierzęcego. Nie jemy tego, nie używamy skór, jedwabiu, wełny. Niczego, co pochodzi z wykorzystywania zwierząt - objaśnia Marta Paciorkowska, która wzięła udział w happeningu. Krótko po godz. 12 na "patelni" stanęła piramida, którą członkowie stowarzyszenia i przechodnie zapełnili kapustą i marchewką. Do przejścia na weganizm zachęcały ulotki i ciasto marchewkowe z migdałami, prawie nie do odróżnienia od zwykłego piernika. Po zakończeniu happeningu warzywa wykorzystane do zapełnienia piramidy pojechały do fundacji dożywiającej dzieci.
Przeczytaj także: Ostatni dzień kultowej kawiarni
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną



