Most Północny imienia Jana Pawła II?

Jarosław Osowski
03.06.2009 aktualizacja: 2009-06-03 21:58
A A A Drukuj
Tak ma wyglądać Most Północny Fot. Materiały Inwestora
  • Pierwsze łopaty wbite pod budowę mostu Północnego
  • Środa przed wyborami: pani prezydent buduje most
W środę ratusz oficjalnie zaczął budowę mostu na Tarchominie. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła się głównie z terminu wbicia pierwszej łopaty tuż przed eurowyborami i swojego pomysłu, by most nazwać imieniem Jana Pawła II
SONDAŻ
Jak powinien nazywać się nowy most?

Most Północny
Most Jana Pawła II
jeszcze inaczej

Pierwsza łopata pod mostem Północnym

Ratusz za wszelką cenę próbował uniknąć skojarzeń z kampanią do Parlamentu Europejskiego i zapowiedział jedynie skromną uroczystość u zbiegu ul. Świderskiej i Myśliborskiej na Tarchominie. Rzeczywiście, przygotowano tylko pięć łopat. Spadł deszcz i wszyscy brodzili po kostki w błocie. Budowa ósmej przeprawy przez Wisłę trwa tam od ponad dwóch tygodni - koparki i spychacze splantowały teren i uformowały kilkusetmetrowej długości nasyp.

- Ta inwestycja została na tyle dobrze przygotowana, że może dostać ponad ćwierć miliona złotych dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej - chwalił minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, który chwycił za pierwszą łopatę obok Hanny Gronkiewicz-Waltz i jej zastępcy Jacka Wojciechowicza. - Jeszcze raz? - spytała pani prezydent i ruszyła z kopaniem po rozległym placu. - Chcecie, żebyśmy zbudowali cały most? - próbował żartować Wojciechowicz, a Hanna Gronkiewicz-Waltz w zmasakrowanych błotem butach na obcasie przedzierała się już w kierunku żółtych koparek, żeby kopać dalej. Tuż za nią podążał mieszkaniec z transparentem w wyprostowanych wysoko rękach: "Obiecałaś metro na Białołękę". Napis starał się zasłaniać postawny Jarosław Jóźwiak z gabinetu pani prezydent. - Starczy już - stwierdziła Hanna Gronkiewicz-Waltz, wykopując ostatnią dziurę. Operator koparki odpowiedział, uderzając jej łyżką o ziemię.

- Kampanie wyborcze zaczynają się w pierwszym dniu, kiedy obejmuje się urząd. Tak jest w Ameryce i tak zaczęło się dziać w Polsce. Nie wybieraliśmy tej daty - zaznaczała pani prezydent i zaskoczyła wszystkich zapowiedzią: ze względu na "szczególny okres rocznic", w którym odbywa się uroczystość, złoży wniosek do Rady Warszawy o nadanie mostowi imienia Jana Pawła II.

Ta informacja od razu wzbudziła lawinę komentarzy w portalu Gazeta.pl. Powtarzały się nieprzychylne, bo papież ma już w Warszawie aleję w centrum, ulicę w Wesołej, park na Ursynowie i jest patronem kilku szkół. "Przeginamy z tym nazewnictwem" - uznała jowita81. W szybkiej sondzie 82 proc. spośród ponad 350 głosujących do wieczora internautów opowiedziało się za dotychczasową nazwą "most Północny". "Sądzę, że nadanie nazwy most im. Jana Pawła II spowodowałoby, że byłoby mniej fuszerek przy budowaniu go. Także modernizacja i naprawy przebiegałyby szybciej" - napisał do "Gazety" Łukasz Kurpiewski z Tarchomina.

Budowę mostu Północnego szykowano równo dziesięć lat. Mimo to 11 działek potrzebnych pod dojazdy do niego wciąż czeka na wywłaszczenie. Wicedyrektor Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych Andrzej Marecki zapewnił wczoraj, że nie spowoduje to żadnych opóźnień, choć doświadczenia z innych inwestycji (budowa metra, poszerzanie al. Wilanowskiej) pokazują co innego. Na razie wykonawca, konsorcjum firmy Pol-Aqua, może wzmacniać grunt w rejonie węzła Pułkowa, a za dwa tygodnie zacząć wiercenia geotechniczne po stronie węzła Modlińska. W połowie lipca planuje przygotowania do budowy podpór i przyczółków mostu. Pierwsze utrudnienia w ruchu zapowiada na sierpień. Inwestycja warta prawie miliard złotych ma być gotowa pod koniec 2011 r.

Jak powinien nazywać się nowy most? Północny, Jana Pawła II czy jeszcze inaczej? Czekamy na wasze maile pod adresem warszawa.internet@agora.pl



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy