Zabrali pociągi, bo jest remont po remoncie
05.06.2009
aktualizacja: 2009-06-05 08:37
Fot. Łukasz Giza/AG
Wymienione w zeszłym roku za niemal ćwierć miliarda złotych tory na trasie w stronę Piaseczna i Radomia znowu trzeba reperować. Pasażerowie stracili część pociągów w godzinach szczytu
ZOBACZ TAKŻE
- Testowaliśmy tani pociąg ze stolicy do Krakowa (23-06-09, 12:00)
- Szybki pociąg do Krakowa tylko za 38 zł (05-06-09, 08:00)
- Most Północny imienia Jana Pawła II? (03-06-09, 12:16)
- Trasa na Bemowie nie wszędzie głęboka (03-06-09, 06:00)
- Otwierają ekspresową obwodnicę Płońska (02-06-09, 15:56)
- "Słoneczny" wraca. Pociąg do Gdyni za 29 zł? (01-06-09, 11:33)
Podróżni jeżdżący pociągami na trasie z Radomia, Warki i Piaseczna do Warszawy mają spore powody do niezadowolenia. Kiedy kilka dni temu zmieniono rozkład jazdy na tej trasie, okazało się, że wypadła z niego część popularnych połączeń - także w godzinach szczytu. Pasażerowie narzekają, że przerwy między pociągami sięgają teraz nawet półtorej godziny.
- To jest prawdziwa masakra. Zlikwidowano np. pociąg o godz. 8.30, który jechał z Czachówka. Teraz muszę chodzić na ten o godz. 7.48 z Radomia, który jest tak zapchany, że trudno do niego wejść. Następny jest o godz. 9.01, ale dla mnie i zapewne dla wielu innych osób to już za późno - narzeka Marta z Piaseczna.
Po południu też są długie przerwy w kursowaniu. Z Piaseczna pociąg odjeżdża do Warszawy o godz. 16.10, a potem dopiero o godz. 17.39. - Polityka kolei skutecznie zniechęca do korzystania z jej usług - krytykuje nasz czytelnik Przemek Pawlak.
Tymczasem na linii z Warki i Piaseczna coraz więcej osób przesiada się do pociągów, którymi można się dostać do Warszawy znacznie szybciej niż samochodem przez zakorkowaną Puławską. Od kilku miesięcy dodatkową zachętą jest wspólny bilet, który obowiązuje od Zalesia Górnego. Do kolei przekonują się nawet białe kołnierzyki, które dojeżdżają do biurowców w rejonie Służewca.
Skąd więc cięcia w rozkładzie jazdy? Kolejarze twierdzą, że trzeba było zawiesić kursowanie niektórych pociągów, bo trwa naprawa torów na odcinku od Warszawy Zachodniej do Służewca. Jest to o tyle zagadkowe, że generalny remont przeprowadzono tam w zeszłym roku. Prace kosztowały aż 226 mln zł. - Teraz mamy roboty gwarancyjne, które polegają m.in. na spawaniu szyn i uzupełnianiu tłucznia - mówi Marta Szklarek, rzeczniczka regionalnego oddziału spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Twierdzi, że nie dało się ich prowadzić poza szczytem, np. w nocy, bo jeden z torów między Zachodnią i Okęciem trzeba było zamknąć na dłuższy czas. Co ciekawe, oba tory mają być przejezdne już dziś, ale stary rozkład będzie przywrócony dopiero 11 czerwca, bo tak zostało to wcześniej ogłoszone. Według rzeczniczki PKP PLK firma Trakcja Polska nie zrobi w tym czasie innych zaplanowanych robót, m.in. czyszczenia tłucznia, bo zaskoczył ją deszcz. Najprawdopodobniej w lipcu trzeba będzie znowu zamykać jeden z torów i wycofywać pociągi.
Remont torów między Dworcem Zachodnim a Służewcem był elementem budowy połączenia kolejowego na lotnisko Okęcie. Już kilka lat opóźnienia ma jednak realizacja kluczowego odcinka, czyli 1200-metrowego tunelu pod terminal. Na razie nawet nie udało się wybrać jego wykonawcy. Jeśli będą kolejne poślizgi, tunelu nie będzie nawet na Euro 2012.
- To jest prawdziwa masakra. Zlikwidowano np. pociąg o godz. 8.30, który jechał z Czachówka. Teraz muszę chodzić na ten o godz. 7.48 z Radomia, który jest tak zapchany, że trudno do niego wejść. Następny jest o godz. 9.01, ale dla mnie i zapewne dla wielu innych osób to już za późno - narzeka Marta z Piaseczna.
Po południu też są długie przerwy w kursowaniu. Z Piaseczna pociąg odjeżdża do Warszawy o godz. 16.10, a potem dopiero o godz. 17.39. - Polityka kolei skutecznie zniechęca do korzystania z jej usług - krytykuje nasz czytelnik Przemek Pawlak.
Tymczasem na linii z Warki i Piaseczna coraz więcej osób przesiada się do pociągów, którymi można się dostać do Warszawy znacznie szybciej niż samochodem przez zakorkowaną Puławską. Od kilku miesięcy dodatkową zachętą jest wspólny bilet, który obowiązuje od Zalesia Górnego. Do kolei przekonują się nawet białe kołnierzyki, które dojeżdżają do biurowców w rejonie Służewca.
Skąd więc cięcia w rozkładzie jazdy? Kolejarze twierdzą, że trzeba było zawiesić kursowanie niektórych pociągów, bo trwa naprawa torów na odcinku od Warszawy Zachodniej do Służewca. Jest to o tyle zagadkowe, że generalny remont przeprowadzono tam w zeszłym roku. Prace kosztowały aż 226 mln zł. - Teraz mamy roboty gwarancyjne, które polegają m.in. na spawaniu szyn i uzupełnianiu tłucznia - mówi Marta Szklarek, rzeczniczka regionalnego oddziału spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Twierdzi, że nie dało się ich prowadzić poza szczytem, np. w nocy, bo jeden z torów między Zachodnią i Okęciem trzeba było zamknąć na dłuższy czas. Co ciekawe, oba tory mają być przejezdne już dziś, ale stary rozkład będzie przywrócony dopiero 11 czerwca, bo tak zostało to wcześniej ogłoszone. Według rzeczniczki PKP PLK firma Trakcja Polska nie zrobi w tym czasie innych zaplanowanych robót, m.in. czyszczenia tłucznia, bo zaskoczył ją deszcz. Najprawdopodobniej w lipcu trzeba będzie znowu zamykać jeden z torów i wycofywać pociągi.
Remont torów między Dworcem Zachodnim a Służewcem był elementem budowy połączenia kolejowego na lotnisko Okęcie. Już kilka lat opóźnienia ma jednak realizacja kluczowego odcinka, czyli 1200-metrowego tunelu pod terminal. Na razie nawet nie udało się wybrać jego wykonawcy. Jeśli będą kolejne poślizgi, tunelu nie będzie nawet na Euro 2012.
Przeczytaj także: 20 lat warszawskiej komunikacji
-
Nieaktualny schemat linii kolejowych KM
szlakuls
05.06.09, 09:50
Mino, że pociągi juz 5 dni jeżdżą do Góry kalwarii to Kolei Mazowieckich nie stać na umieszczenie na swojej stronie internetowej aktualnego schematu: »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


