Toast za wolność w legendarnej Niespodziance

Agnieszka Trojanowska-Bis, Radio TOK FM
04.06.2009 aktualizacja: 2009-06-04 21:56
A A A Drukuj
W kawiarni Niespodzianka mieściła się siedziba sztabu wyborczego Solidarności
Czwartkowy wieczór upłynął pod znakiem toastów. W warszawskiej Info Qulturze przeobrażonej na te dni w legendarną kawiarnię Niespodzianka - toast za wolną Polskę wznieśli m.in Tadeusz Mazowiecki i Henryk Wujec, a razem z nimi tłum Warszawiaków.


Pijemy toast alkoholem w papierowych kubkach po coca-coli! - śmiali się Warszawiacy, którzy przyszli w czwartek na plac Konstytucji. - Taki zestaw przedstawia chyba kwintesencję przemian ostatnich dwudziestu lat. W rozmowie z reporterem radia TOK FM tłumaczyli, że wybór padł na Niespodziankę, bo tu można było odśpiewać "Sto lat" dla wolności razem z Tadeuszem Mazowieckim i Henrykiem Wujcem.

- Wolność jest jak powietrze, ceni się ją i odczuwa, kiedy jej brak - powiedział Mazowiecki wznosząc toast - Odczuwaliśmy brak wolności przez dziesiątki lat, więc zaśpiewajmy "Sto lat" dla naszej wolności i III Rzeczpospolitej. A potem niech się już nazywa inaczej. - zażartował na koniec były premier.

Przeczytaj także: Warszawa świętuje 20 lat wolności



Podziel się

  • Toast za wolność w legendarnej Niespodziance scibor3 04.06.09, 23:09

    Obecnie wszystko jest albo legendarne albo kultowe. W najgorszym razie nosiimię JP2. Puknijcie się w głowę. A mocno.»

  • Toast za wolność w legendarnej Niespodziance w.s3 05.06.09, 07:31

    Nie ma juz takich kawiarni i takiej atmosfery.Tego szumu rozmów (jak w ulu),wypatrywania w wejściu czy zwolnił się jakiś stolik.Kłotni i bicia piany na tematy wszelakie.Nie ma pięterka i »

  • Wolność, ale nie od zasad ortografii lolektyrmand 05.06.09, 08:17

    Mieszkańcy Warszawy to "warszawiacy", nie "Warszawiacy". Zresztą, w innych miejscowościach też mieszkają pisani małą literą.A komunie na pohybel i za wolność "Sto lat!".»

Najnowsze wiadomości z Warszawy