Niemcy dziękują Polsce w Warszawie

Tomasz Urzykowski
06.06.2009 aktualizacja: 2009-06-05 23:49
A A A Drukuj
"20 lat temu odwaga w dążeniu do wolności zwyciężyła w Polsce, potem na Węgrzech i w Czechosłowacji. To utorowało drogę do jedności Niemiec i zjednoczenia Europy. My, Niemcy, nigdy tego nie zapomnimy" - to motto niemieckiej wystawy, którą od soboty można oglądać przed kościołem Wizytek na Krakowskim Przedmieściu.
To słowa ministra spraw zagranicznych Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera, inicjatora wystawy "20 lat wolności w Europie - Niemcy dziękują".

- Chcemy w ten sposób podziękować naszym sąsiadom. Zwłaszcza Polsce, gdzie się wszystko zaczęło. Zdajemy sobie sprawę, że bez silnego ruchu obywatelskiego w waszym kraju nie byłoby upadku muru berlińskiego i zjednoczenia Niemiec - mówi John Reyels, attaché prasowy ambasady Niemiec w Warszawie.

Uroczystego otwarcia wystawy dokonają dziś o godz. 11.30 prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i burmistrz Berlina Klaus Wowereit.

Ekspozycję umieszczono w multimedialnych pawilonach. Pokazano wydarzenia w Polsce i Niemczech w 1989 r., wpływ zwycięstwa "Solidarności" na sytuację za Odrą, a także wspólne osiągnięcia obu krajów przez 20 lat wolności (polsko-niemieckie organizacje, współpracę młodzieży itd.). Przygotowano filmy dokumentalne i fabularne związane z rokiem przełomu. Na zbudowanej obok estradzie zaplanowano dyskusje, koncerty i akcje artystyczne. W sobotę wystąpią Steffen Möller, młodzieżowy zespół Radiopilot z Berlina i polska grupa jazzowa Łukasz Kobylański Quartet. W niedzielę orkiestra Sinfonia Iuventus zagra utwory Beethovena i Mendelssohna. Runie też symboliczny mur zbudowany z setek balonów przez wrocławską artystkę happeningu Sinę Greinert.

Wystawie będzie też towarzyszyć inna akcja artystyczna polegająca na malowaniu obrazów na dwóch płytach imitujących fragmenty berlińskiego muru. Jedną ozdobi współpracujący z "Gazetą" rysownik komiksów Przemysław "Trust" Truściński, drugą oddano do dyspozycji autorom ulicznych graffiti.

- "Trust" namaluje samochód warszawa z rejestracją GDA 1970 i robotnika w koszulce "Solidarności" idącego z wielkim młotem, by rozbić system - zdradza Hanna Nowak-Radziejowska z Domu Spotkań z Historią, który koordynuje tę akcję.

Obie pomalowane płyty pojadą do Berlina, gdzie 9 listopada - w 20. rocznicę obalenia muru - staną wraz z tysiącem innych płyt, by w końcu przewrócić się jak kostki domina. - Ale te z Warszawy w upadającym dominie znajdą się na samym początku - podkreśla John Reyels.

Wystawę "20 lat wolności w Europie - Niemcy dziękują" jako pierwsi tydzień temu oglądali mieszkańcy czeskiej Pragi. W Warszawie potrwa ona do poniedziałku. Za tydzień odwiedzi Gdańsk, potem Bratysławę i Budapeszt.

Przeczytaj także: 20 lat wolności w Warszawie



Podziel się

  • Niemcy dziękują Polsce w Warszawie paluemiy78 06.06.09, 11:17

    osobiscie w ramach podziekowan wolalabym aby takie wystawy czesciej pojawialy sie na terytorium Niemiec, dla nich samych, bo przecietny, jak i wyksztalcony Niemiec, wiele na ten temat nie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy