MPT odda działkę prawowitym właścicielom
09.06.2009
aktualizacja: 2009-06-08 23:07
Fot. Robert Kowalewski / AG
Ratusz długo nie chciał oddać gruntu z bazą MPT prawowitym właścicielom. Lekceważył wyroki polskich sądów i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Zdecydował się zwrócić fragment działki, gdy sprawą zajęła się "Gazeta".
ZOBACZ TAKŻE
- Bezradność rodziny Derdów: "Czy mamy się podpalić?" (07-10-11, 10:00)
- Zdesperowana rodzina walczy z Warszawą o zwrot mienia (20-10-09, 10:00)
- Uniwersytet pomoże liceum z Bednarskiej (09-06-09, 11:00)
- MPT ziemi nie odda (08-06-09, 09:00)
- Wreszcie widzę światełko w tunelu - mówiła wzruszona Hanna Derda-Nowacka, prawniczka z Bydgoszczy. Wczoraj opisaliśmy ponad 20-letnią walkę jej rodziny o odzyskanie działki przy ul. Bitwy Warszawskiej 11 na Ochocie. W 1945 r. na mocy dekretu Bieruta pradziadek pani Hanny stracił 2200 m kw. Dziś mieści się tam hala i parking Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego.
Rodzina Derdów wygrała z ratuszem liczne sprawy w sądach krajowych. Mimo to władze miasta nie chciały oddać gruntu zajmowanego przez MPT. Prawie rok temu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyznał rację spadkobiercom. Za opieszałość w wydaniu działki przyznał rodzinie 12 tys. euro odszkodowania. Wtedy władze stolicy zapowiedziały szybki zwrot ziemi, ale nie wywiązały się z obietnicy.
Miasto zwlekało, tłumacząc, że działka jest częściowo zabudowana. Jednak, jak ustaliliśmy, w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego Ochoty budynku MPT już nie ma. Jest za to droga, a wzdłuż niej plan dopuszcza budowę apartamentowców.
W końcu ratusz postanowił, że odda tylko niezabudowaną część gruntu. Jednak jego urzędnicy blisko rok nie przeprowadzili podziału geodezyjnego i nie wydawali żadnej oficjalnej decyzji.
Sprawy nabrały przyspieszenia dopiero, gdy zainteresowała się tym "Gazeta". Ratusz zdecydował właśnie o podziale działki. - Tyle trwają procedury w tym mieście - przekonuje Jakub Rudnicki, wiceszef miejskiego biura gospodarki nieruchomościami.
- To brzmi jak sen. Uwierzę w to dopiero, gdy dostanę do ręki akt notarialny - zastrzega Hanna Derda-Nowacka.
Rodzina Derdów wygrała z ratuszem liczne sprawy w sądach krajowych. Mimo to władze miasta nie chciały oddać gruntu zajmowanego przez MPT. Prawie rok temu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyznał rację spadkobiercom. Za opieszałość w wydaniu działki przyznał rodzinie 12 tys. euro odszkodowania. Wtedy władze stolicy zapowiedziały szybki zwrot ziemi, ale nie wywiązały się z obietnicy.
Miasto zwlekało, tłumacząc, że działka jest częściowo zabudowana. Jednak, jak ustaliliśmy, w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego Ochoty budynku MPT już nie ma. Jest za to droga, a wzdłuż niej plan dopuszcza budowę apartamentowców.
W końcu ratusz postanowił, że odda tylko niezabudowaną część gruntu. Jednak jego urzędnicy blisko rok nie przeprowadzili podziału geodezyjnego i nie wydawali żadnej oficjalnej decyzji.
Sprawy nabrały przyspieszenia dopiero, gdy zainteresowała się tym "Gazeta". Ratusz zdecydował właśnie o podziale działki. - Tyle trwają procedury w tym mieście - przekonuje Jakub Rudnicki, wiceszef miejskiego biura gospodarki nieruchomościami.
- To brzmi jak sen. Uwierzę w to dopiero, gdy dostanę do ręki akt notarialny - zastrzega Hanna Derda-Nowacka.
Przeczytaj także: MPT ziemi nie odda
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


