Doktor z UW dostanie 800 tys. euro na badania
10.06.2009
aktualizacja: 2009-06-10 09:11
Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Sukces młodego naukowca z UW. Dostanie 800 tys. euro na stworzenie własnej międzynarodowej grupy badawczej.
ZOBACZ TAKŻE
- Uczniowie kochają dyrektorkę. Dla niej strajkują (29-06-09, 06:00)
- Wydział Dziennikarstwa UW sprzedali za 1 zł (28-06-09, 21:25)
- Uniwersytet pomoże liceum z Bednarskiej (09-06-09, 11:00)
- Nowe budynki uniwersyteckie na Mariensztacie (05-06-09, 11:07)
Dr hab. Mikołaj Bojańczyk ma 32 lata. Pracuje w Instytucie Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Właśnie dowiedział się, że dostanie 800 tys. euro na cztery lata od European Research Council, jednostki Komisji Europejskiej w świecie nauki potocznie nazywanej Ligą Mistrzów Badaczy. ERC, powstałe w 2007 roku, rozdziela granty wśród młodych europejskich naukowców. To pierwszy raz, kiedy tak doceniono wnioski z Polski.
Zespół młodego naukowca z UW będzie próbował dowodzić twierdzeń na temat zastosowań logiki w informatyce. - Logika służy do tego, żeby się z komputerem dogadać. Na przykład, kiedy kasujemy pliki, to wiemy, które są niepotrzebne. Ale komputer już taki mądry nie jest. Logika w tym konkretnym przypadku ma służyć temu, żeby komputer mógł odczytać, których plików nie potrzebujemy - tłumaczy dr Bojańczyk. - A z twierdzeniami jest tak, że kto ich szybciej dowodzi, ten jest lepszy - dodaje.
Zespół badawczy ma już prawie skompletowany. - Ale teraz będę mógł im lepiej płacić - stwierdza. Chciałby do Warszawy ściągnąć też kilku młodych zagranicznych badaczy. - Z tym nie powinno być problemu, bo Warszawa naukowcom się podoba. Chcą tu pracować.
Zespół młodego naukowca z UW będzie próbował dowodzić twierdzeń na temat zastosowań logiki w informatyce. - Logika służy do tego, żeby się z komputerem dogadać. Na przykład, kiedy kasujemy pliki, to wiemy, które są niepotrzebne. Ale komputer już taki mądry nie jest. Logika w tym konkretnym przypadku ma służyć temu, żeby komputer mógł odczytać, których plików nie potrzebujemy - tłumaczy dr Bojańczyk. - A z twierdzeniami jest tak, że kto ich szybciej dowodzi, ten jest lepszy - dodaje.
Zespół badawczy ma już prawie skompletowany. - Ale teraz będę mógł im lepiej płacić - stwierdza. Chciałby do Warszawy ściągnąć też kilku młodych zagranicznych badaczy. - Z tym nie powinno być problemu, bo Warszawa naukowcom się podoba. Chcą tu pracować.
Przeczytaj także: Politechnika Warszawska jest dla dziewczyn
-
Re: Doktor z UW dostanie 800 tys. euro na badania
anuszka_ha3.agh.edu.pl
10.06.09, 09:26
Oczywiście gratuluję, ale wolę, żeby dziennikarze pisali o efektach pracybadawczej, a nie o pieniądzach na nią. Sukces to będzie, gdy te pieniądzezostaną dobrze zainwestowane i dadzą »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


