Geje i lesbijki: też jesteśmy obywatelami Polski

Magdalena Dubrowska
15.06.2009 aktualizacja: 2009-06-14 20:27
A A A Drukuj
Lesbijki na motorach z formacji Dykes on Bikes Fot. Magdalena Gocel
Dwa tysiące ludzi przeszło w sobotniej Paradzie Równości z pl. Bankowego pod Sejm. Tam czekało na nich 30 członków ONR. Co mówili jedni i drudzy?
Na samym przedzie Parady Równości w lesbijskiej formacji motocyklowej Dykes on Bikes jedzie Iza owinięta tęczowym girlandem: - Chcę móc podejmować decyzję w sprawie leczenia mojej partnerki i wspólnie się rozliczać. Chcę po prostu normalnie żyć.

Janek idzie ze swoim chłopakiem Tomkiem. Za rękę: - Mamy dość strachu, docinków, udawania przed sąsiadami, że jesteśmy braćmi. Czy robimy komuś coś złego, że tak nas nienawidzą?

Szymon Niemiec, samozwańczy pastor Wolnego Kościoła Reformowanego, w tęczowej stule błogosławi uczestnikom Parady na tle banneru z hasłem "Nie lękajcie się!": - Bóg wszystkich kocha tak samo.

Claire Dimyon z Brighton wokół bioder ma specjalny stelaż na flagi: homobrytyjską (Union Jack w trzech odcieniach różu) i homoeuropejską (gwiazdki w różnych kolorach). Wozi go na Parady w całej Europie: - Jestem jednakowo dumna z bycia Brytyjką i lesbijką.

Joanna Zalewska, pracowniczka agencji reklamowej, w fioletowym szaliku (kolor lesbijek) idzie za platformą wiozącą drag queens (bo najfajniejsza muzyka) i powiewa polską flagą: - My też jesteśmy obywatelami tego kraju. Czy nas chce, czy nie, ma wobec nas zobowiązania.

Rafalala, artystka transwestytka, trzyma becik z plastikowym dzieckiem o imieniu Kamil. Towarzyszy jej koleżanka Agata z uwodzicielskim wąsikiem i tabliczką: "Przyszły model polskiej rodziny": - Dla dziecka to nieistotne, czy jego rodzice są homo, hetero, czy trans, tylko czy je kochają i czy są odpowiedzialni. Gdyby hetero wystarczało, nie byłoby dziś tylu ludzi skrzywdzonych w dzieciństwie przez ojca alkoholika.

Przed pomnikiem Armii Krajowej młody człowiek w czarnym flyersie i z transparentem ONR zasłania twarz chustą: - Nasze ulice, wasze lecznice. Pederastia - to się leczy!

Pan Wiesiek stoi na przystanku na ul. Marszałkowskiej i ku wyraźnej radości łapie jedną z prezerwatyw, które młodzi działacze Kampanii przeciw Homofobii garściami wyrzucają z jednej z platform: - Homo są w porządku.

Paweł Mielczarek, muzyk rockowy, zasłania się od deszczu tęczowym parasolem: - Homofobi chcą, żebyśmy wyjechali z kraju, skoro tu się nam nie podoba. Niech uważają na słowa. Gdybyśmy naprawdę wyjechali, Polska straciłaby dwa miliony obywateli. To cała Warszawa!

Przeczytaj także: Parada Równości chce rozbić heteromatriks



Podziel się

  • Geje i lesbijki: też jesteśmy obywatelami Polski strega_aradia 15.06.09, 10:55

    Franiu - w takim razie ludziom bezpłodnym również należy zakazać małżeństw, bosą tak samo bezproduktywni jak homoseksualiści. A jeśli dziecko musi mieć matkę i ojca, to samotni rodzice nie »

  • Re: Geje i lesbijki: też jesteśmy obywatelami Pol menago1916 15.06.09, 11:49

    W sobotę był tysiąc, w niedzielę "GW" napisała o 1,5 tysiącu, a dzisiaj mamy już2 tysiące! Cóż za powalająca kreatywność, godna "Trybuny Ludu" czy innej"Prawdy"! Problem tylko, że sami »

Najnowsze wiadomości z Warszawy