Kierowcy nie wiedzą, co robić gdy płonie autobus
19.06.2009
aktualizacja: 2009-06-19 17:25
Żaden z trzech kierowców autobusów miejskiej komunikacji w Warszawie, w których w kwietniu doszło do pożarów, nie był przeszkolony w zakresie zachowań na wypadek takiego zdarzenia. Ich postępowanie w chwili pożaru było intuicyjne, a bezpieczeństwo pasażerów było priorytetem tylko dla jednego z nich - wynika z raportu powołanej przez miasto komisji.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy remont w centrum i nowe objazdy (22-06-09, 05:00)
- Mnóstwo zmian w komunikacji w całej Warszawie (20-06-09, 10:00)
- Warszawa kupuje autobusy na aukcji internetowej (15-06-09, 18:31)
- Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie (10-06-09, 15:13)
- Wielkie porządki w trasach i numerach autobusów (27-05-09, 09:00)
- Nożownicy z autobusu złapani w lesie (22-05-09, 10:58)
- Autobus 116 nie będzie już jeździł wiaduktem (18-05-09, 15:29)
- Testy niskopodłogowego autobusu Volvo (12-05-09, 23:00)
- Kto dostarczy nowe pociągi i autobusy? (12-05-09, 07:00)
- Autobusy wymagają naprawy, a wciąż wożą ludzi (26-06-09, 14:48)
Komisja postuluje pilne przeszkolenie kierowców w zakresie bezpiecznej ewakuacji pasażerów, oznaczenia miejsca zdarzenia i powiadamiania odpowiednich służb, a także intensywne działania inwestycyjne w spółce MZA, zmierzające do zapewnienia wyższego poziomu zabezpieczenia taboru na wypadek zagrożenia pożarem, w tym wyposażenia autobusów w systemy przeciwpożarowe.
Według raportu, który PAP otrzymała w piątek z wydziału prasowego stołecznego Ratusza, w MZA brak jest procedur dotyczących zgłaszania i rejestrowania pożarów; z tego powodu liczba pożarów zarejestrowanych w latach 2007-2009 przez Zarząd Transportu Miejskiego jest inna niż ta, którą w tym okresie MZA zgłosiło Straży Pożarnej.
Osoby, z którymi komisja rozmawiała, nie były zorientowane, kiedy i komu należy zgłosić pożar lub zagrożenie pożarowe w autobusie. Zawodny jest też system komunikacji między kierowcami a centralą, co zmusza kierowców do korzystania z prywatnych telefonów komórkowych. Liczne niedociągnięcia i nieprawidłowości ujawnił także przedstawiony komisji, przeprowadzony na zlecenie MZA audyt w zakresie bezpieczeństwa oraz ochrony w zajezdniach: Woronicza, Ostrobramska, Stalowa i Redutowa.
Komisja pozytywnie oceniła działania podjęte po pożarze autobusu marki Solaris na początku kwietnia br. - sprawa została zgłoszona do prokuratury, powołano wewnętrzną komisję i przeprowadzono kontrolę stanu technicznego autobusów we wszystkich zajezdniach MZA.
Według zawartych w raporcie zaleceń, do codziennego przeglądu stanu technicznego autobusów wprowadzić należy zewnętrzny ogląd silnika pod kątem zanieczyszczeń, wycieków i stanu okładzin wygłuszających, zaś kierowcy, przed wyjazdem autobusu na trasę, powinni sprawdzać wyposażenie pojazdu w wymagany sprzęt gaśniczy, oznakowanie wyjść awaryjnych oraz wyposażenie w sprzęt do ich otwarcia.
Marcin Ochmański z wydziału prasowego Ratusza powiedział PAP, że dalszą kontrolę prowadzić będzie biuro kontroli i audytu wewnętrznego urzędu miasta. Dopiero po tej kontroli powstanie końcowy raport komisji.
Miasto powołało komisję po tym, jak w kwietniu br. doszło na warszawskich ulicach do pożarów w trzech autobusach komunikacji miejskiej. Na Trasie Łazienkowskiej doszczętnie spłonął autobus marki Solaris. Niedługo potem, na wiadukcie w ul. Marsa, ogień pojawił się w komorze silnika autobusu marki Jelcz. Trzeci pożar miał miejsce na skrzyżowaniu ul. Leszno i ul. Okopowej, zapalił się wówczas autobus marki MAN.
Komisja przygotowała raport m.in. po rozmowach z prezesem MZA, kierownictwem zajezdni autobusowych i kierowcami tych autobusów, w których doszło do pożaru.
Według raportu, który PAP otrzymała w piątek z wydziału prasowego stołecznego Ratusza, w MZA brak jest procedur dotyczących zgłaszania i rejestrowania pożarów; z tego powodu liczba pożarów zarejestrowanych w latach 2007-2009 przez Zarząd Transportu Miejskiego jest inna niż ta, którą w tym okresie MZA zgłosiło Straży Pożarnej.
Osoby, z którymi komisja rozmawiała, nie były zorientowane, kiedy i komu należy zgłosić pożar lub zagrożenie pożarowe w autobusie. Zawodny jest też system komunikacji między kierowcami a centralą, co zmusza kierowców do korzystania z prywatnych telefonów komórkowych. Liczne niedociągnięcia i nieprawidłowości ujawnił także przedstawiony komisji, przeprowadzony na zlecenie MZA audyt w zakresie bezpieczeństwa oraz ochrony w zajezdniach: Woronicza, Ostrobramska, Stalowa i Redutowa.
Komisja pozytywnie oceniła działania podjęte po pożarze autobusu marki Solaris na początku kwietnia br. - sprawa została zgłoszona do prokuratury, powołano wewnętrzną komisję i przeprowadzono kontrolę stanu technicznego autobusów we wszystkich zajezdniach MZA.
Według zawartych w raporcie zaleceń, do codziennego przeglądu stanu technicznego autobusów wprowadzić należy zewnętrzny ogląd silnika pod kątem zanieczyszczeń, wycieków i stanu okładzin wygłuszających, zaś kierowcy, przed wyjazdem autobusu na trasę, powinni sprawdzać wyposażenie pojazdu w wymagany sprzęt gaśniczy, oznakowanie wyjść awaryjnych oraz wyposażenie w sprzęt do ich otwarcia.
Marcin Ochmański z wydziału prasowego Ratusza powiedział PAP, że dalszą kontrolę prowadzić będzie biuro kontroli i audytu wewnętrznego urzędu miasta. Dopiero po tej kontroli powstanie końcowy raport komisji.
Miasto powołało komisję po tym, jak w kwietniu br. doszło na warszawskich ulicach do pożarów w trzech autobusach komunikacji miejskiej. Na Trasie Łazienkowskiej doszczętnie spłonął autobus marki Solaris. Niedługo potem, na wiadukcie w ul. Marsa, ogień pojawił się w komorze silnika autobusu marki Jelcz. Trzeci pożar miał miejsce na skrzyżowaniu ul. Leszno i ul. Okopowej, zapalił się wówczas autobus marki MAN.
Komisja przygotowała raport m.in. po rozmowach z prezesem MZA, kierownictwem zajezdni autobusowych i kierowcami tych autobusów, w których doszło do pożaru.
Przeczytaj także: Czemu w autobusach jest tak ciepło
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


