Uprzątną bazar PKS Stadion

Grzegorz Lisicki
20.06.2009 aktualizacja: 2009-06-19 21:09
A A A Drukuj
Dworzec autobusowy został wchłonięty przez napierające zewsząd targowisko Fot. Wojciech Surdziel / AG
  • Dworzec autobusowy został wchłonięty przez napierające zewsząd targowisko
  • Tymczasowe stoiska kupców z Jarmarku Europa przy dworcu PKS Stadion
  • PKS Stadion
Wylewające się na ulice targowisko przy Dworcu PKS Stadion ma zniknąć do końca roku. Na dniach ma być też ogłoszony konkurs na zagospodarowanie i uporządkowanie tego terenu


Bazar w okolicach dworca u zbiegu ul. Targowej i al. Zielenieckiej to jedno z najbrzydszych miejsc na Pradze. Prymitywne i brudne stoiska nakryte starymi ceratami, stosy śmieci, pudeł i walających się foliowych worków - tak wygląda ta część miasta. W samym środku tego targowiska znajduje się tymczasowo wybudowany w 1963 r. dworzec autobusów dalekobieżnych PKS Stadion. Codziennie jest tu obsługiwanych kilkaset kursów. Koszmarne warunki panujące na dworcu dają się we znaki pasażerom i kierowcom. Pierwsi, ciągnąc walizy, muszą przedzierać się przez prymitywne targowisko, by dotrzeć do tramwajów. Drudzy codziennie urywają lusterka w autobusach, lawirując między zaparkowanymi chaotycznie samochodami.

O tym bałaganie i bezradności miejskich służb w opanowaniu wylewającego się na ulice targowiska pisaliśmy wielokrotnie. Jest jednak szansa, że okolice dworca PKS uda się wreszcie choć częściowo ucywilizować. Miejskie Biuro Gospodarowania Nieruchomościami szykuje konkurs na dzierżawę ok. 6 tys. m kw. terenu w sąsiedztwie dworca. Dziś dzierżawi go kilka firm, m.in. Vipolex i Stadion. Teraz do wyścigu chce przyłączyć się też Kupiec Warszawski. Ta spółka wydzierżawiła już od Centralnego Ośrodka Sportu teren, na którym znajduje się pozostała część dawnego Jarmarku Europa i szykuje się do budowy centrum handlowego przy ul. Marywilskiej 44 w Białołęce. - Zwycięży ten, kto będzie wiedział, jak zrobić porządek i zaoferuje najlepszą cenę - podkreśla wiceprezydent Warszawy Andrzej Jakubiak.

Emocje budzi sposób zagospodarowania wąskiego pasa ziemi między torami tramwajowymi przy al. Zielenieckiej a ulicą dojazdową do dworca. To chyba najbardziej "zdziczała" część targowiska. W razie wygranej w konkursie Kupiec Warszawski chciałby urządzić tam parking. - Uprzątnęlibyśmy całe targowisko, wygrodzili teren i postawili ochroniarzy - zapewnia Kazimierz Sekulski z Kupca. - Część handlujących mogłaby się przenieść na teren dzierżawiony od COS. Mamy dla nich około 250 wolnych miejsc.

Pomysł z parkingiem nie podoba się Andrzejowi Jakubiakowi. - Uszczupliłoby to dochody Pragi-Południe - wyjaśnia.

Kupiec Warszawski chciałby też obniżenia opłaty za dzierżawę terenu przy torach ze 140 tys. do ok. 50 tys. zł miesięcznie. O tym też urzędnicy nie chcą słyszeć.

Dzierżawa działki miałaby trwać tylko do końca roku. 1 stycznia z okolic przyszłego Stadionu Narodowego i dworca ma zniknąć cały handel. Tak stanowią zapisy umowy z budującym arenę Narodowym Centrum Sportu. Do tego czasu przynajmniej część handlujących musi przenieść się na Marywilską. Na razie nic się tam jednak nie dzieje. Wmurowanie kamienia węgielnego pod centrum handlowe Kupiec Warszawski szykuje na początek lipca.

Spółka liczy, że uda się przedłużyć handel na Pradze-Południe o pół roku. - O niczym takim nie wiem. Wszystkie nasze plany uwzględniają uwolnienie tego terenu z dniem 1 stycznia - dziwi się jednak Rafał Kapler, szef NCS.

Jego zdaniem można rozmawiać o przedłużeniu handlowania na Pradze pod warunkiem, że Kupiec Warszawski przedstawi realny harmonogramu robót w Białołęce.

Przeczytaj także: Bazar wchłonął PKS Stadion



Podziel się

  • Nikt nie ma odwagi zrobić zdjęć wewnątrz bazaru mt7 20.06.09, 13:28

    wszyscy robią zdjecia na zewnątrz, po nijakich obrzeżach.Wiem, bo byłam i próbowałam. Później szukałam w necie.Najłatwiej zrobić zdjęcia śmieciom, jak już nikogo nie ma, a i to »

Najnowsze wiadomości z Warszawy