http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Warszawa >  Archiwum tekstów

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Warszawa - Gazeta.pl

Mamy pierwszy w Warszawie Park Rzeźby

Magdalena Dubrowska
2009-06-22, ostatnia aktualizacja 2009-06-22 08:42

Wcale nie w reprezentacyjnym Śródmieściu czy na Mokotowie, lecz na Targówku - dzielnicy, która wciąż kojarzy się wyłącznie z gigantycznym blokowiskiem.

Zbiorowa fotografia mieszkańców Bródna w ich Raju - parku stworzonym przez artystę Pawła Althamera
Fot. Jan Zamoyski / AG
Zbiorowa fotografia mieszkańców Bródna w ich Raju - parku stworzonym przez...
W jednym z bródnowskich bloków od 11. roku życia mieszka i tworzy artysta Paweł Althamer. To właśnie do niego zwrócił się wiceburmistrz Targówka Krzysztof Bugla z pomysłem Parku Rzeźby. Pomysł wyszedł od urzędników, a w realizację włączyło się Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Althamer zaprosił do współpracy słynnych artystów. Efekty - wielkoformatowe rzeźby rozsiane po zakamarkach parku obejrzało w niedzielę podczas inauguracyjnego spaceru kilkaset osób. Rozpoczęli od rzeźby Althamera pt. "Raj". Fragment parku wokół sadzawki artysta obsadził egzotycznymi roślinami. - Projekt powstał na podstawie rysunków dzieci z Bródna. To świetny pomysł, bo wizja raju, jaką mają dorośli, jest zafajdana - oceniła Dorota Chrobak, która przyjechała na rowerze z Powiśla. Tłumek spragniony rajskich doznań zapozował do wspólnej fotografii, którą z podnośnika wykonał Jan Smaga i którą Althamer zamierza podarować miejscowej parafii. Najwięcej emocji wśród spacerowiczów wzbudziła rzeźba Olafura Eliassona - gigantyczny 300-kilowy kalejdoskop wbity w ziemię.

- Jakby spadła wielka gwiazda - komentowała mieszkanka Bródna pani Helena, zaglądając do środka. Większym chłodem zwiedzający powitali rzeźbę Moniki Sosnowskiej: gigantyczną sferę zespawaną z krat, które zapobiegliwi mieszkańcy okolicznych bloków montują w swoich oknach.

- Co to za kolor! Jasny orzech! - komentował ktoś. - Jak ohydne lamperie na klatce schodowej.

- Ciekawe, ile postoi. Złomiarze albo wandale zaraz ją gdzieś przetoczą - spekulował ponuro ktoś inny.

Przeczytaj także: Kosmiczny raj na Bródnie



Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

1 głos

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Podyskutuj na forum