Nowy rodak z Iranu: polski paszport to zaszczyt
24.06.2009
aktualizacja: 2009-06-23 21:16
Fot. Jacek Łagowski / AG
- Mamy dużo wspólnego: historię i cierpienia. Nic dziwnego, że protestujący w Iranie ludzie krzyczą na ulicach: "solidarność" - mówi Behrouz Khosrowshahian, od wczoraj obywatel Polski..
ZOBACZ TAKŻE
- Geje i lesbijki: też jesteśmy obywatelami Polski (15-06-09, 10:00)
- Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach czy bez? (15-02-11, 10:00)
- Pikieta: Chcą związków partnerskich (14-07-09, 01:00)
- Protestowali przeciw przemocy w Iranie (24-06-09, 19:45)
- Mamy 27 nowych obywateli (23-06-09, 13:26)
- 14 dobrych obywateli pomaga cudzoziemcom (24-05-09, 17:03)
Na polski paszport czekał 15 lat. Z niecierpliwością. - Bez tego nie mogliśmy z żoną rozpocząć własnej działalności - mówi. A właśnie po to przyjechał do naszego kraju. Razem z żoną Marią chcą działać w branży turystycznej, m.in. wozić Polaków na wycieczki do Iranu, gdzie leżało niegdyś starożytne imperium Persów.
Zanim trafił do Polski, pan Khosrowshahian zwiedził kawał Europy. Z Iranu wyjechał tuż przed rewolucją, która w 1979 r. zamieniła dyktaturę szacha na dyktaturę duchownych - republikę islamską. Za granicą skończył studia techniczne. Mieszkał w Anglii i na Malcie. W końcu trafił do Niemiec. Tam poznał swoją żonę Marię, która z Polski wyjechała po stanie wojennym. - Gdy urodził nam się syn, nadszedł czas decyzji, co dalej. Zdecydowaliśmy się wracać do Polski - mówi pani Maria. - Dariusz jest bardzo zdolny. Mówi czterema językami: polskim, angielskim, niemieckim i perskim.
- Iran i Polska mają podobną historię: najazdy, wojny, cierpienia i marzenia o wolności - mówi pan Behrouz. - Chciałbym, żeby wszystkie kłopoty, które mój naród teraz przeżywa, zakończyły się tak jak u was: wolnością, demokracją i poszanowaniem dla każdej religii.
Codziennie śledzi informacje o demonstracjach ulicznych w Iranie, gdzie ludzie buntują się przeciw sfałszowanym wyborom prezydenta kraju. - Strzelanie do ludzi rujnuje reputację Iranu w świecie - złości się.
Behrouz Khosrowshahian jest jedną z 27 osób, które wczoraj otrzymały z rąk wojewody polskie obywatelstwo. Aż dziesięć z nich pochodzi z Białorusi, osiem z Ukrainy, trzy z Rosji. Są też Serbowie i Turek, Wietnamczyk. W tym roku polski paszport otrzymała już ponad setka osób.
Demonstracja pod ambasadą Iranu (ul. Królowej Aldony) odbędzie się w czwartek w proteście przeciw krwawemu tłumieniu demonstracji w tym kraju. "Nie chodzi nam o manifestację poparcia dla jakiejkolwiek opcji politycznej, ale dla praw i swobód obywatelskich, które powinny być udziałem każdego człowieka, w każdej kulturze"- piszą organizatorzy. Wszyscy, którzy chcą przyjść pod ambasadę, proszeni są o zabranie ze sobą zniczy. Początek o godz. 20.
Z kolei w piątek o godz. 17 protest pod ambasadą organizuje Amnesty International. Jej uczestnicy mają mieć usta zaklejone zielonym plastrem.
Zanim trafił do Polski, pan Khosrowshahian zwiedził kawał Europy. Z Iranu wyjechał tuż przed rewolucją, która w 1979 r. zamieniła dyktaturę szacha na dyktaturę duchownych - republikę islamską. Za granicą skończył studia techniczne. Mieszkał w Anglii i na Malcie. W końcu trafił do Niemiec. Tam poznał swoją żonę Marię, która z Polski wyjechała po stanie wojennym. - Gdy urodził nam się syn, nadszedł czas decyzji, co dalej. Zdecydowaliśmy się wracać do Polski - mówi pani Maria. - Dariusz jest bardzo zdolny. Mówi czterema językami: polskim, angielskim, niemieckim i perskim.
- Iran i Polska mają podobną historię: najazdy, wojny, cierpienia i marzenia o wolności - mówi pan Behrouz. - Chciałbym, żeby wszystkie kłopoty, które mój naród teraz przeżywa, zakończyły się tak jak u was: wolnością, demokracją i poszanowaniem dla każdej religii.
Codziennie śledzi informacje o demonstracjach ulicznych w Iranie, gdzie ludzie buntują się przeciw sfałszowanym wyborom prezydenta kraju. - Strzelanie do ludzi rujnuje reputację Iranu w świecie - złości się.
Behrouz Khosrowshahian jest jedną z 27 osób, które wczoraj otrzymały z rąk wojewody polskie obywatelstwo. Aż dziesięć z nich pochodzi z Białorusi, osiem z Ukrainy, trzy z Rosji. Są też Serbowie i Turek, Wietnamczyk. W tym roku polski paszport otrzymała już ponad setka osób.
Manifestacja poparcia dla Irańczyków
Demonstracja pod ambasadą Iranu (ul. Królowej Aldony) odbędzie się w czwartek w proteście przeciw krwawemu tłumieniu demonstracji w tym kraju. "Nie chodzi nam o manifestację poparcia dla jakiejkolwiek opcji politycznej, ale dla praw i swobód obywatelskich, które powinny być udziałem każdego człowieka, w każdej kulturze"- piszą organizatorzy. Wszyscy, którzy chcą przyjść pod ambasadę, proszeni są o zabranie ze sobą zniczy. Początek o godz. 20.
Z kolei w piątek o godz. 17 protest pod ambasadą organizuje Amnesty International. Jej uczestnicy mają mieć usta zaklejone zielonym plastrem.
Przeczytaj także: Parada Równości chce rozbić heteromatriks
-
To bardzo mile
the_rapist
13.07.09, 19:55
ze dla pewnych osob Polska jawi sie jako kraj swobod obywatelskich, tolerancji religijnej i poszanowania prawa. Coby o watykanskiej okupacji nie powiedziec, za ''odstepstwo'' nie grozi »
-
biedny, musi klamac od samego poczatku
wybitniemadry
13.07.09, 23:47
gdyby powiedzial prawde o polsce i polakach nie dali by mu obywatelstwa»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


