Michael Jackson - wspomnienia warszawiaków

red.
26.06.2009 aktualizacja: 2009-06-26 22:57
A A A Drukuj
Michael Jackson w Warszawie, 01.10.1996 r. Fot. KRZYSZTOF MILLER
  • Jackson w Warszawie
  • Michael Jackson w Warszawie, 27.05.1997 r.
  • Jackson w Warszawie
Wasze wspomnienia i zdjęcia z wizyt Michaela Jacksona w Warszawie.
Byłeś na koncercie Michaela Jacksona? Masz zdjęcie z koncertu? A może z samym Królem Popu? Chcesz się podzielić wspomnieniami? Koniecznie do nas napisz. Czekamy na Wasze zdjęcia, opinie, komentarze, opowieści.

Oto jak Warszawiacy wspominają koncert Michaela Jacksona w Polsce:

Paweł Górski nie zdążył na koncert, który miał się odbyć w Londynie:

Miałem wtedy 15 lat, ale do dnia dzisiejszego pamiętam Jego koncert, coś niesamowitego niezapomnianego. Chciałem lecieć do Londynu, nie zdążyłem. Niech Bóg ma Go w swojej opiece. (Dodam jeszcze ze nie jestem z Warszawy i na koncert potrzebowałem specjalnego zwolnienia ze szkoły, zresztą koncert obserwowałem z tatą, coś pięknego. Po tym koncercie widziałem jeszcze na żywo U2, Rollins Stones, Tine Turner, Eltona Johna, Stinga, Lennego Kravitza, Erica Claptona , nikt nie zrobił tak fenomenalnego show, profesjonalnie przygotowanego koncertu. Cały czas myślę jak wielki to był artysta i jak niewielu z nas Polaków miało to przyjemność widzieć go na żywo, ja jestem jednym z nich.



Ala wspomina koncert na Bemowie:

Miałam 18 lat jak byłam na koncercie Michaela Jacksona w Warszawie, to było niesamowite przeżycie. Pojechałyśmy we trzy pociągiem, trzy dziewczyny ze wsi do takiego dużego miasta i na takie show. Do dzisiaj to wspominamy i będziemy wspominać. Kochamy Michaela. ala



Lena Strojny pisze:

Mialam wtedy 10 lat i akurat wyszedł jego 2 płytowy krążek HISTORY, który bardzo mi się podobał i intensywnie go słuchałam. Gdy dowiedzieliśmy się o koncercie, tata kupił bilet (jego pierwszy koncert), ale tylko dla siebie. Mnie nie chciał zabierać, mimo ze nalegałam, gdyż mogło to być niebezpieczne. Jak później opowiadał, będąc na miejscu sam tez się bał ze względu na ogromne tłumy fanów:)



Grzegorz miał 10 lat, kiedy Jackson grał na Bemowie

Pamiętam ten kosmiczny tłum i podniecenie. To był mój pierwszy koncert, na który kiedykolwiek poszedłem. Wtedy jeszcze z rodzicami. Jacksona widziałem nawet dobrze. Z ramion przyjaciela swojej mamy. Nie zapomnę koncertu i energii którą daje mi muzyka Króla



Magda tak wspomina koncert na Bemowie

A ja oglądałam koncert na Bemowie z balkonu jednego z bloków na Chomiczówce. Koleżanka z klasy z liceum tam mieszkała i nie miała szans nawet zaprotestować, kiedy ekipa 10 fanów wdarliśmy do jej mieszkania :) LOVE MICHAEL.



Marta Jesionowska, tak wspomina swojego idola:

MJ to dla mnie Michael Jackson, Michael Jordan i... ja sama. Pewnie przez przypadek mam takie same inicjały, ale gdy byłam nastolatką uważałam, że to przeznaczenie. Był dla mnie świętością, o czym świadczyła duża liczna plakatów na ścianie w pokoju, nieudolne próby powtarzania "moonwalk" i namowy mamy, aby kupiła mi małego szympansa, takiego jak miał Jacko. Był niesamowitym muzykiem, tancerzem, gwiazdą i z dumą będę nosić "nasze" inicjały.



Pamiętasz to? Napisz do nas!



Przeczytaj także: Fani pożegnają Króla Popu



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy