Michael Jackson: Polska mnie wzrusza
26.06.2009
aktualizacja: 2009-06-26 12:13
Król Popu odszedł na zawsze. Choć piosenkarz sześciokrotnie okrążył glob, krajem, który go najbardziej wzruszył, jest Polska - mówił podczas wizyty w 1997 roku w stolicy. Przypominamy polskie wątki kariery legendy muzyki.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- O 18.00 warszawscy fani pożegnają Jacksona (26-06-09, 08:47)
- Warszawa pożegnała Michaela Jacksona (07-07-09, 19:29)
- Michael Jackson jest jak Mesjasz - mówią fani (19-09-09, 16:00)
- Pożegnanie Króla (06-07-09, 20:48)
- W stolicy brakuje płyt Jacksona (03-07-09, 06:00)
- Michael Jackson - wspomnienia warszawiaków (26-06-09, 09:56)
- Warszawscy fani żegnają Michaela [relacja] (26-06-09, 18:26)
- Przypomnij sobie jak Jackson zawładnął stolicą (26-06-09, 09:15)
- Jak Jackson chciał zbudować park rozrywki (26-06-09, 09:41)
- Jackson na Bemowie: Pracowałem przy koncercie (26-06-09, 13:06)
- Warszawa żegna Michaela Jacksona (26-06-09, 11:59)
- Michael Jackson nie żyje, reanimacja trwała godzinę (25-06-09, 23:24)
GALERIA ZDJĘĆ
- Michael Jackson nie żyje (26-06-09, 00:30)
Byłeś na koncercie Michaela Jacksona? Masz zdjęcie z koncertu? A może z samym Królem Popu? Chcesz się podzielić wspomnieniami? Napisz do nas!
Michael Jackson, król popu, zmarł wczoraj wieczorem w Los Angeles. Miał 50 lat.
Michaeal Jackson w Warszawie. Zobacz zdjęcia!
Biletów na koncert nie było
Kasia, 14-latka z Katowic płakała: Muszę zobaczyć Michaela, a biletów już nigdzie nie ma.
W sklepie muzycznym w Zabrzu, naprzeciwko "Nutki", sprzedawczyni nie dawała nikomu szans: - Jackson, proszę pana, to już czas przeszły. Bilety sprzedaliśmy już dawno. Przypuszczam, że na Górnym Śląsku są nie do dostania - opowiadała w 1996 r.
W innych sklepach nie było lepiej: "Nie ma", "Sprzedane", "Teraz? Na chwilę przed koncertem? Na głowę pan upadł?". Po godzinie wydzwaniania, na trop biletów wpadliśmy w bytomskim "HiFi".
Już w czwartek przed koncertem po holach kręciły się grupy młodzieży - zauważyła Wiesława Pająk, kierowniczka katowickiego dworca. Kolej stanęła na wysokości zadania: od rana do wszystkich pociągów w kierunku Warszawy dopinano po dwa dodatkowe wagony. Na "Ondraszka", który odjechał przed 10 (w Warszawie dopiero przed 13!), zostało tylko 30 biletów. I same w pierwszej klasie.
Na dworcu nastolatki Magda i Agnieszka czekały na ekspres z 12.45. Na ramionach plecaczki. - Mamy tu transparent z prześcieradła z napisem "Michael" i ogromnym sercem - mówią przejęte. Bilety tańsze, w tylnych sektorach. - Nie mamy szans być blisko Michaela. Ale gdyby tak się cud zdarzył, rzuciłybyśmy się mu na szyję i wykrzyczały: "Majkel, aj law ju!".
Jackson do polskich fanów: Kocham was bardzo!
Dziennikarze z państwowej Telewizyjnej Agencji Informacyjnej szarpali się z ochroniarzami telewizji Polsat, która kupiła od firmy Viva Art Music i Radia RMF FM wyłączność na filmowanie wizyty w Polsce. Ostatecznie kamerzystów TAI zepchnięto z tarasu. Przycupnęli niżej, na platformie lotniska.
Mieli szczęście - Jackson, umalowany i w ciemnych okularach, ale bez słynnej czarnej maski, zrobił figiel: przeszedł przez płytę lotniska do wiwatujących na jego cześć pracowników lotniska - prosto pod kamery TAI. Potem odjechał grafitową toyotą do Marriotta, gdzie zarezerwowano 63 pokoje dla 160 osób jego obsługi i dwupoziomowy "prezydencki" apartament dla Michaela.
- I love you - powiedział do czekającego przed hotelem tłumu.
Czy są zniżki dla rencistów?
- Proszę państwa, proszę państwa, to niesamowite! Stoję właśnie w hallu obok walizki Michaela Jacksona! Michael po raz ostatni macha samoobsłudze hotelu, która wyszła z tradycyjnych miejsc pracy - kantorków - plątał się komentator Radia RMF. (RMF, zgodnie z kontraktem, miało prawo jeździć z konwojem Jacksona).
- Na pewno wszystkich interesuje, co robi teraz nasza biało-czarna gwiazda - ironizował dziennikarz Radia "Zet", które nie miało prawa jeździć w konwoju.
- W hallu Marriotta stałam z Michaelem o tak, na wyciągnięcie ręki - opowiadała reporterka Polsatu. - Zapytałam: "Michael, czy słyszałeś kiedyś o Polsce?". A on odpowiedział: "Tak, kocham Polskę". Zobacz więcej!
Rachityczna rączka z czarną puderniczką
- Michael Jackson całował tak, jakby chciał dzieci uzdrowić - opowiada 13-letnia Marta Marta, blond nastolatka z warszawskiego domu dziecka przy Rakowieckiej, nie może dojść do siebie jeszcze w dwie godziny po wizycie Michaela Jacksona w 1996 r..
Michael Jackson, król popu, zmarł wczoraj wieczorem w Los Angeles. Miał 50 lat.
Michaeal Jackson w Warszawie. Zobacz zdjęcia!
Biletów na koncert nie było
Kasia, 14-latka z Katowic płakała: Muszę zobaczyć Michaela, a biletów już nigdzie nie ma.
W sklepie muzycznym w Zabrzu, naprzeciwko "Nutki", sprzedawczyni nie dawała nikomu szans: - Jackson, proszę pana, to już czas przeszły. Bilety sprzedaliśmy już dawno. Przypuszczam, że na Górnym Śląsku są nie do dostania - opowiadała w 1996 r.
W innych sklepach nie było lepiej: "Nie ma", "Sprzedane", "Teraz? Na chwilę przed koncertem? Na głowę pan upadł?". Po godzinie wydzwaniania, na trop biletów wpadliśmy w bytomskim "HiFi".
Już w czwartek przed koncertem po holach kręciły się grupy młodzieży - zauważyła Wiesława Pająk, kierowniczka katowickiego dworca. Kolej stanęła na wysokości zadania: od rana do wszystkich pociągów w kierunku Warszawy dopinano po dwa dodatkowe wagony. Na "Ondraszka", który odjechał przed 10 (w Warszawie dopiero przed 13!), zostało tylko 30 biletów. I same w pierwszej klasie.
Na dworcu nastolatki Magda i Agnieszka czekały na ekspres z 12.45. Na ramionach plecaczki. - Mamy tu transparent z prześcieradła z napisem "Michael" i ogromnym sercem - mówią przejęte. Bilety tańsze, w tylnych sektorach. - Nie mamy szans być blisko Michaela. Ale gdyby tak się cud zdarzył, rzuciłybyśmy się mu na szyję i wykrzyczały: "Majkel, aj law ju!".
Jackson do polskich fanów: Kocham was bardzo!
Dziennikarze z państwowej Telewizyjnej Agencji Informacyjnej szarpali się z ochroniarzami telewizji Polsat, która kupiła od firmy Viva Art Music i Radia RMF FM wyłączność na filmowanie wizyty w Polsce. Ostatecznie kamerzystów TAI zepchnięto z tarasu. Przycupnęli niżej, na platformie lotniska.
Mieli szczęście - Jackson, umalowany i w ciemnych okularach, ale bez słynnej czarnej maski, zrobił figiel: przeszedł przez płytę lotniska do wiwatujących na jego cześć pracowników lotniska - prosto pod kamery TAI. Potem odjechał grafitową toyotą do Marriotta, gdzie zarezerwowano 63 pokoje dla 160 osób jego obsługi i dwupoziomowy "prezydencki" apartament dla Michaela.
- I love you - powiedział do czekającego przed hotelem tłumu.
Czy są zniżki dla rencistów?
- Proszę państwa, proszę państwa, to niesamowite! Stoję właśnie w hallu obok walizki Michaela Jacksona! Michael po raz ostatni macha samoobsłudze hotelu, która wyszła z tradycyjnych miejsc pracy - kantorków - plątał się komentator Radia RMF. (RMF, zgodnie z kontraktem, miało prawo jeździć z konwojem Jacksona).
- Na pewno wszystkich interesuje, co robi teraz nasza biało-czarna gwiazda - ironizował dziennikarz Radia "Zet", które nie miało prawa jeździć w konwoju.
- W hallu Marriotta stałam z Michaelem o tak, na wyciągnięcie ręki - opowiadała reporterka Polsatu. - Zapytałam: "Michael, czy słyszałeś kiedyś o Polsce?". A on odpowiedział: "Tak, kocham Polskę". Zobacz więcej!
Rachityczna rączka z czarną puderniczką
- Michael Jackson całował tak, jakby chciał dzieci uzdrowić - opowiada 13-letnia Marta Marta, blond nastolatka z warszawskiego domu dziecka przy Rakowieckiej, nie może dojść do siebie jeszcze w dwie godziny po wizycie Michaela Jacksona w 1996 r..
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie
- Walentynkowy wtorek w Warszawie [NA ZYWO]
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Tutaj wyjdziesz z metra. Dokładne lokalizacje [ZDJĘCIA]
- Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podpisem
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?







odtwórz
odtwórz
odtwórz
odtwórz
