Miasto rozdaje zestawy do sprzątania psich kup

PAP, msz
30.06.2009 aktualizacja: 2009-06-30 14:31
A A A Drukuj
Irena Bienias z kiosku przy Chełmskiej pokazuje zestaw do sprzątania po psach Fot. Bartosz Bobkowski / AG
  • Torebka na psie odchody. Ratusz ma do rozdania tysiące takich zestawów
  • Kosz na psie odchody na Mokotowie. Okolice skrzyżowania al. Niepodległości i Dąbrowskiego
Władze stolicy chcą przekonać właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach. Warszawiacy dostaną więc milion bezpłatnych zestawów do sprzątania odchodów. Przygotowano je w ramach kampanii "Psie sprawy Warszawy", której czwarta edycja ruszyła we wtorek.


Zestaw składa się z papierowej torebki i tekturowej łopatki. Można dostać go w dzielnicowych wydziałach ochrony środowiska i w kioskach RUCH. Dodatkowo zestawy będą rozdawane w spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych oraz w zarządach domów komunalnych. Na zakup zestawów miasto przeznaczyło w tym roku 100 tys. zł. Jeśli zestawy skończą się, zakupionych zostanie kolejne pół miliona sztuk.

Jak powiedział dziennikarzom dyrektor biura ochrony środowiska stołecznego Ratusza Dariusz Piechowski, w stolicy jest ponad 100 tys. psów, które codziennie zostawiają po sobie ponad 5,5 tony odchodów. Rocznie to 2 tys. ton.

Warszawski regulamin utrzymania czystości i porządku nakazuje sprzątanie psich odchodów jego właścicielowi. Za niedopełnienie tego obowiązku Straż Miejska może ukarać go grzywną w wysokości od 20 do 500 zł.

- Z egzekucją tego prawa jest różnie, główna trudność polega na spotkaniu czworonoga i jego właściciela na gorącym uczynku - powiedział Piechowski. Podkreślił przy tym, że miasto chce właścicieli czworonogów edukować, a nie karać i właśnie temu służyć ma rozdawanie zestawów do sprzątania odchodów. - Sprzątamy po sobie, sprzątajmy również po swoich pupilach - dodał.

Także Marek Kulasza z biura prasowego warszawskiej Straży Miejskiej powiedział, że wyegzekwowanie prawa nakazującego sprzątanie po swoim psie jest trudne. - Strażnicy mogą zareagować wtedy, kiedy widzą, że właściciel po psie nie sprzątnął. Kiedy takie zgłoszenie dostajemy z zewnątrz, właściciela często już nie ma, kiedy patrol dociera na miejsce, nawet jeśli strażnicy docierają w ciągu trzech minut - powiedział.

Od 2006 r. psie odchody można w Warszawie wyrzucać nie tylko do przeznaczonych do tego celu specjalnych pojemników, ale też do każdego kosza przyulicznego i pojemników na niesegregowane odpady komunalne.

Poczytaj o akcji "Sprzątnij psią kupę



Podziel się

  • Nie lepiej byłoby wypełnić dozowniki na torebki michal747 30.06.09, 15:24

    w specjalnych, zamontowanych w ciągu ostatnich lat, koszach na psie kupy? Czasami człowiek zapomni zabrać torebki..»

  • doceniam starania miasta... jotembi 30.06.09, 17:09

    ... ale te zestawy to chyba dla yorka...? nie mówiąc już o tym, że zbieranie czegokolwiek z trawnika przy pomocy tekturki kończy się rozmazaniem tego czegoś po sporym skrawku trawy nie ma »

Najnowsze wiadomości z Warszawy