Miasto rozdaje zestawy do sprzątania psich kup
30.06.2009
aktualizacja: 2009-06-30 14:31
Władze stolicy chcą przekonać właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach. Warszawiacy dostaną więc milion bezpłatnych zestawów do sprzątania odchodów. Przygotowano je w ramach kampanii "Psie sprawy Warszawy", której czwarta edycja ruszyła we wtorek.
ZOBACZ TAKŻE
- Powstał komiks o sprzątaniu psich kup (26-03-09, 09:07)
- Bemowo walczy z psimi kupami (25-03-09, 09:00)
- Białołęka "odkupuje" chodniki - nowoczesnym sprzętem (18-03-10, 07:00)
- Na Bemowie będą zbierać psie kupy odkurzaczami (05-07-09, 20:00)
- Jesteśmy ulicznymi anarchistami filmowymi (03-07-09, 12:00)
RAPORTY
Zestaw składa się z papierowej torebki i tekturowej łopatki. Można dostać go w dzielnicowych wydziałach ochrony środowiska i w kioskach RUCH. Dodatkowo zestawy będą rozdawane w spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych oraz w zarządach domów komunalnych. Na zakup zestawów miasto przeznaczyło w tym roku 100 tys. zł. Jeśli zestawy skończą się, zakupionych zostanie kolejne pół miliona sztuk.
Jak powiedział dziennikarzom dyrektor biura ochrony środowiska stołecznego Ratusza Dariusz Piechowski, w stolicy jest ponad 100 tys. psów, które codziennie zostawiają po sobie ponad 5,5 tony odchodów. Rocznie to 2 tys. ton.
Warszawski regulamin utrzymania czystości i porządku nakazuje sprzątanie psich odchodów jego właścicielowi. Za niedopełnienie tego obowiązku Straż Miejska może ukarać go grzywną w wysokości od 20 do 500 zł.
- Z egzekucją tego prawa jest różnie, główna trudność polega na spotkaniu czworonoga i jego właściciela na gorącym uczynku - powiedział Piechowski. Podkreślił przy tym, że miasto chce właścicieli czworonogów edukować, a nie karać i właśnie temu służyć ma rozdawanie zestawów do sprzątania odchodów. - Sprzątamy po sobie, sprzątajmy również po swoich pupilach - dodał.
Także Marek Kulasza z biura prasowego warszawskiej Straży Miejskiej powiedział, że wyegzekwowanie prawa nakazującego sprzątanie po swoim psie jest trudne. - Strażnicy mogą zareagować wtedy, kiedy widzą, że właściciel po psie nie sprzątnął. Kiedy takie zgłoszenie dostajemy z zewnątrz, właściciela często już nie ma, kiedy patrol dociera na miejsce, nawet jeśli strażnicy docierają w ciągu trzech minut - powiedział.
Od 2006 r. psie odchody można w Warszawie wyrzucać nie tylko do przeznaczonych do tego celu specjalnych pojemników, ale też do każdego kosza przyulicznego i pojemników na niesegregowane odpady komunalne.
Poczytaj o akcji "Sprzątnij psią kupę
-
Nie lepiej byłoby wypełnić dozowniki na torebki
michal747
30.06.09, 15:24
w specjalnych, zamontowanych w ciągu ostatnich lat, koszach na psie kupy? Czasami człowiek zapomni zabrać torebki..»
-
doceniam starania miasta...
jotembi
30.06.09, 17:09
... ale te zestawy to chyba dla yorka...? nie mówiąc już o tym, że zbieranie czegokolwiek z trawnika przy pomocy tekturki kończy się rozmazaniem tego czegoś po sporym skrawku trawy nie ma »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





