Na Żoliborzu szukają domu dla seniorów

Grzegorz Miecznikowski / Agnieszka Trojanowska-Bis, Radio TOK FM
30.06.2009 aktualizacja: 2009-06-30 17:34
A A A Drukuj
Seniorzy uczą się obsługi komputera na Żoliborzu Fot. Tomasz Wawer / AG
Nie znali się przez pierwsze kilkadziesiąt lat życia, na starość żyją jak rodzina. W Polsce coraz popularniejsze stają się tzw. Rodzinne Domy Seniorów, w zamyśle analogiczne do rodzinnych domów dziecka.
SERWISY


W Polsce istnieje kilka rodzinnych domów pomocy społecznej. Idea zbliżona jest do rodzinnych domów dziecka. Pierwsze takie domy działają od kilku lat w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Seniorzy mieszkają w lokalu, który wygospodaruje osoba lub organizacja pozarządowa. Na niej będzie spoczywał obowiązek opiek nad mieszkańcami. W Poznaniu są dwa takie domy. W jednym mieszka 8 osób, a w drugim 5. - Osoby, które się zgłosiły musiały dostosować mieszkania, przejść badania psychologiczne - mówi Hanna Girus specjalista pracy socjalnej i kontroli domów opieki społecznej w Poznaniu. I dodaje: - Co roku przedłużamy umowy. To bardzo potrzebna rzecz.

Rodzinny dom seniora z założenia ma być kameralny, dlatego maksymalnie może w nim przebywać osiem starszych osób.

- Jest normalne obieranie ziemniaczków, są spotkania rodzinne przy kawce i herbatce - mówi w rozmowie Danuta Podogrodzka-Lost, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku. W tym mieście działają cztery takie domy. Seniorzy pomagają w przygotowywaniu posiłków, ale to osoby prowadzące dom są odpowiedzialne za wyżywienie i pranie. Starsze osoby chcą być jednak aktywne - mówi Podogrodzka-Lost - Dlatego angażują się w różne funkcje na terenie swojego domu, bo mówią, że to jest ich dom.

Seniorami mogą opiekować się osoby w każdym wieku, niezależnie od stanu cywilnego, tak jest w Poznaniu, gdzie obecnie działają dwa takie domy. - Jeden dom prowadzi małżeństwo, a drugi - osoba samotna, tzn. wdowa, która ma dwójkę dorosłych dzieci. - mówi Hanna Girus, z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.

Teraz do zakładania rodzinnych domów seniora zachęca stołeczna dzielnica Żoliborz. Wczoraj dzielnica rozpoczęła się kampania promująca tę inicjatywę. - Szukamy ludzi, którzy wzięliby na siebie ciężar prowadzenia takiego domu. Muszą być miłe, kochać ludzi, mieć otwarte serce. I odpowiednie warunki lokalowe - wyjaśnia Anna Wiśniewska-Mucha, dyrektorka żoliborskiego OPS-u. Z osobą, która zostanie zaakceptowana zostanie podpisana umowa. Przewidziana kwota za opiekę nad jednym seniorem to ok. 2 tys. 500 zł miesięcznie. Z czego 70 proc. pokryje dzielnica. Dla porównania w Gdańsku, gdzie są 4 takie domy, kwota za opiekę wynosi 1 tys. 750 zł.

Skąd się wziął pomysł? W Warszawie jest tylko 19 domów opieki. Rocznie trafia do nich ponad 25 nowych podopiecznych. W kolejce na przyjęcia czeka wiele starszych osób. Żaden dom opieki nie znajduje się na Żoliborzu, a to dzielnica gdzie seniorzy przeważają. - Czasem trudną decyzją jest rozstanie z rodzinnym Żoliborzem. Ludzie żyją to od dzieciństwa. Nie chcemy żeby musieli rezygnować z domu. Poza tym cały czas brakuje domów opieki - tłumaczy Wiśniewska-Mucha.

Funkcjonowanie Rodzinnych Domów Seniorów jest możliwe w oparciu o rozporządzenie ministra polityki społecznej, z 2005 roku, w sprawie rodzinnych domów pomocy.

Chętni mogą się zgłaszać do OPS na Żoliborzu mailowo na adres: zolops@ops-zoliborz.waw.pl lub telefonicznie 022 569-28-40.

Przeczytaj także: Wesołe jest życie seniora na Żoliborzu



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy