Poburzowe podsumowania. Ponad 400 interwencji

Grzegorz Lisicki
30.06.2009 aktualizacja: 2009-06-30 22:14
A A A Drukuj
Efekt niedawnej burzy nad Warszawą Fot. Jacek Łagowski / AG
  • Efekt niedawnej burzy nad Warszawą
  • Efekt niedawnej burzy nad Warszawą
  • Efekt niedawnej burzy nad Warszawą
Miejskie służby poradziły sobie z wczorajszą nawałnicą. Najbardziej napracowali strażacy, ale pracowity i mokry wieczór miały też załogi pogotowia ratunkowego. Przestępcy, tak jak warszawiacy, pochowali się przed deszczem.
SERWISY
Strażacy interweniowali ponad 400 razy. Jeszcze we wtorkowe popołudnie wyjeżdżali do ostatnich poburzowych wezwań. - To najczęściej podtopienia piwnic, zalania magazynów, zwalone drzewa i urwane konary, które przechodnie zauważyli dopiero rano - mówi asp. Piotr Tabencki z zespołu prasowego komendy miejskiej straży pożarnej.

Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego poinformowało, że w czasie ulewy ucierpiały aż cztery szpitale: woda zalała blok operacyjny w szpitalu przy ul. Grenadierów, dolny poziom w szpitalu przy ul. Barskiej, szpitalny oddział ratunkowy przy ul. Wołoskiej, rentgen i pomieszczenie z serwerami w Szpitalu Praskim przy al. "Solidarności". Zalane szpitale wstrzymały przyjmowanie pacjentów.

Nawałnica spowodowała ogromny chaos na ulicach: awarie zalanej wodą sygnalizacji miejskiej na ul. Gagarina, Rakowieckiej, w al. Jana Pawła II, Górczewskiej przy Powstańców Śląskich. Zalane zostało wiele ulic i skrzyżowań: m.in. ul. Wolskiej z Sokołowską, Parkowa z Sułkiewicza, Puławska przy Goworka, Szczęśliwicka przy Opaczewskiej, Grzybowska przy Towarowej, al. Stanów Zjednoczonych przy Kinowej.

Płynąca ulicami woda spowodowała zapadnięcie chodników przy Okopowej i 11 Listopada.

Ogromne kłopoty miała komunikacja miejska. Przy Puławskiej w okolicach Dolnej tramwaj stanął z powodu awarii przetwornicy i złamania pantografu. Na ul. Obozowej ruch tramwajów wstrzymała woda pod wiaduktem, na Nowowiejskiej róg al. Niepodległości deszcz zalał zwrotnicę. - Jeziora wody uniemożliwiły poruszanie się autobusów przy Goworka, Rozbrat i kilku innych ulicach - mówi "Gazecie" Igor Krajnow, rzecznik ZDM.

Największe straty poniósł Teatr Rozmaitości przy Marszałkowskiej 8. - Pod foyer biegną kanały, które są niedrożne. Po raz kolejny woda zalała widownię i scenę, całkowicie zniszczyła sprzęt akustyczny używany do przedstawień - żali się Michał Goździk z TR.

Przeczytaj także: Gwałtowna burza nad Warszawą



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy