Trasa Toruńska schowa się w szklanej tubie

Krzysztof Śmietana
02.07.2009 aktualizacja: 2009-07-02 08:38
A A A Drukuj
Projekt przebudowy Trasy Toruńskiej Fot. Materiały inwestora
Za dwa miesiące zacznie się uciążliwa przebudowa Trasy Toruńskiej. Mieszkańców Białołęki czy Bródna czekają ogromne utrudnienia.
SERWISY
Wczoraj wojewoda Jacek Kozłowski wydał pozwolenie na przebudowę Trasy Toruńskiej i jej przedłużenia, czyli Trasy Armii Krajowej wraz z mostem Grota-Roweckiego. Arteria stanie się drogą ekspresową. Cały odcinek ma 12 km i ciągnie się od Marek do Powązek.

Na razie drogowcy zaczną jednak przebudowę prawobrzeżnej części trasy. Cześć lewobrzeżna wraz z mostem Grota musi poczekać, aż powstanie most Północny. W przeciwnym wypadku mieszkańcy Białołęki i Bródna zostaliby niemal odcięci od świata od centrum miasta. Teraz też jednak nie będą mieli łatwo. Między Modlińską i Markami stare wiadukty, np. nad torami kolejowymi na Żeraniu, muszą być zastąpione nowymi. Powstaną brakujące estakady nad skrzyżowaniem z Łabiszyńską, gdzie teraz trzeba zatrzymywać się na światłach. Istniejący zjazd z mostu Grota w stronę Tarchomina ma zastąpić nowy, szerszy wiadukt. Wojciech Dąbrowski, szef Generalnej Dyrekcji Dróg na Mazowszu, zapowiada jednak, że w czasie budowy mają być przejezdne po dwa pasy w każdym kierunku.

Ciekawostką będą szklane ekrany akustyczne w kształcie ogromnych rur, w których schowają się jezdnie. To rozwiązanie zostanie po raz pierwszy zastosowane w Polsce. Szklane tuby powstaną wzdłuż osiedli na Bródnie, a w przyszłości będą także koło Marymontu i osiedla Potok. Przebudowa Trasy Toruńskiej ma się zakończyć pod koniec 2011 roku. Prace wykona grecka firma J&P AVAX, który w przetargu zaproponowała najniższą cenę - 869 mln. To aż o 700 mln zł mniej, niż zakładał kosztorys. Jak twierdzą drogowcy, był on jednak przygotowywany w zeszłym roku, gdy ceny materiałów były znacznie wyższe.

W tym roku są szansę na rozpoczęcie budowy jeszcze jednego odcinka warszawskiej ekspresówki - fragmentu Trasy N-S koło lotniska Okęcie i krótkiego odcinka trasy S2 do Puławskiej. Znacznie opóźni się za to budowa kluczowych odcinków południowej obwodnicy Warszawy od Konotopy do lotniska i od Puławskiej przez Ursynów, Wilanów i Wawer do Szosy Lubelskiej. Z powodu sporów z mieszkańcami Magdalenki prędko nie będzie także nowej wylotówki na Kraków i Katowice, która miała odciążyć zakorkowany Raszyn.

Przeczytaj także: Stoi budowa węzła na Łopuszańśkiej



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy