Jesteśmy ulicznymi anarchistami filmowymi
03.07.2009
aktualizacja: 2009-07-06 15:38
Rozmowa z Cezarym Ciszewskim - dziennikarzem i dokumentalistą, autorem nagrodzonego na wielu festiwalach filmu o warszawskich narkomanach "Wolność jest darem Boga", pomysłodawcą utworzenia przejścia granicznego na moście Świętokrzyskim.
ZOBACZ TAKŻE
- I po eurowyborach: komu się opłaciło zaśmiecić miasto? (09-06-09, 13:52)
- "Telewizja to choroba, ona właśnie umiera" - WIDEO (19-03-10, 20:55)
- Kosmici z Bródna polecieli do Afryki (09-11-09, 15:35)
- Dziś pokaz reportaży kręconych komórką (06-08-09, 14:43)
- Granica podzieliła stolicę na prawy i lewy brzeg (28-07-09, 14:39)
- Sfilmują różnicę między prawym a lewym brzegiem (16-07-09, 13:00)
- Na kłopoty powodzian pani Jadwiga (13-07-09, 09:00)
- Przejście graniczne na Moście Świętokrzyskim (03-07-09, 13:13)
- Miasto rozdaje zestawy do sprzątania psich kup (30-06-09, 14:29)
- Miasto idealne obchodzi jubileusz (13-06-09, 09:00)
- Dla chorych dzieci przeszli pieszo przez miasto (08-06-09, 06:00)
- Warszawa - miasto przemienione (04-06-09, 08:00)
- Warszawa: Miasto banków i drogich restauracji (18-06-09, 17:41)
SERWISY
Przeczytaj także blog autorki tego artykułu
Agnieszka Kowalska: Przejście graniczne na moście? Ale czy tamtędy w ogóle ktoś chodzi?
Cezary Ciszewski: - Świętokrzyskim tak, jest też wielu rowerzystów. To jedyny taki przyjazny pieszym most. Rok temu zrobiliśmy podobną akcję i nagraliśmy sporo materiału.
"My". Czyli kto?
- Grupa, która od trzech lat kręci reportaże komórkami. Jest nas już w Warszawie około 50, w całej Polsce - kilkuset. Występujemy pod kilkoma szyldami: jako grupa filmowa Wideokoma, niedawno założyliśmy fundację Monte Wideo Foto, tworzymy witrynę internetową i telewizyjny program "Miasto w Komie", festiwal filmowy, w przyszłym tygodniu uruchamiamy w sieci Komórkową Telewizję Obywatelską KTO. Generalnie jesteśmy ulicznymi anarchistami filmowymi.
W ramach festiwalu Przemiany chcecie zbadać, czym różnią się prawy i lewy brzeg Wisły.
- Najpierw poprowadzimy warsztaty, podczas których wszystkich chętnych będziemy uczyć, jak za pomocą komórek opowiadać historie obrazem. I wypuścimy ich w miasto. Festiwal dotyczy Wisły, która dzieli to miasto bardzo wyraźnie. Dlatego chcemy się zastanowić, co to znaczy być z prawego albo z lewego brzegu. Ten podział jest ogromny, inna kultura, obyczajowość. I nie chodzi tylko o mity i legendy o zapitych prawobrzeżnych, którzy siedzą przy czerwonej cegle i lewobrzeżnych - ładnie ubranych, z biznesowego city. Chcemy przyjrzeć się temu bliżej.
A punkt graniczny na moście jak będzie funkcjonował?
- Będziemy pytać ludzi, po co idą, skąd wracają, jak jest ich zdaniem na tym brzegu, z którego pochodzą. I będziemy to wszystko filmować. Stworzymy urząd celny, w którym oclimy doświadczenia z prawego i lewego brzegu.
A gdybyś ty miał nakręcić taki film, to z perspektywy którego brzegu byś kręcił?
- To strasznie trudne, bo wychowałem się na prawym, a mieszkam na lewym brzegu. Jak jestem na Pradze, to czuję się jak przy szybie cukiernika - oglądam wszystko, wszystkiego chcę, ale już nie czuję kontaktu z korzeniami odciętymi 20 lat temu. Praga jest dla mnie jak kobieta, z którą się rozstałem. Kocham ją, ale nie aktywnie. Zrobiłem tam tysiące zdjęć, jeszcze w podstawówce. Z kolegą w 4 klasie zbieraliśmy na powiększalnik, kradliśmy butelki na działkach. Już wtedy żyłem z fotografii, robiłem zdjęcia nauczycielom i kolegom ze szkoły, a potem im sprzedawałem, przefotografowywałem plakaty Lihmala i innych gwiazd. Byłem samoukiem.
Gdzie dokładnie mieszkałeś?
- Najpierw przy Stalowej, potem na Targówku.
Ostatnio wróciłeś na Targówek z warsztatami dla dzieciaków.
- Te warsztaty to nasz żywioł, jeździmy z nimi po całej Polsce. A na Targówku mamy już sporą aktywną grupę. Nakręcili film o swoim osiedlu Derby, o paniach kioskarkach. Zaangażowałem ich też ostatnio w projekt "Raju" Pawła Althamera. Przez tydzień chodzili po parku Bródnowskim i pytali ludzi, co dla nich znaczy kultura i co to jest raj. Zwykli ludzie z Bródna kręcili obraz o zwykłych ludziach z Bródna. Tak właśnie tworzymy obywatelskie dziennikarstwo - antytelewizję skrajnie subiektywną, bez supergwiazdorów i zdalnie sterowanej na potrzeby ekranu rzeczywistości. To, co robi Paweł Althamer, jest mi bardzo bliskie, bo też wysyłamy ludzi w kosmos. Wiedziałem, że nasz dokument z parku Bródnowskiego to będzie brakujące ogniwo w projekcie Pawła. Nakręciliśmy filmy o tym, w jakim ciężkim metalu on rzeźbi i jakie przy tym dzieją się cuda.
Jak się dociera do takich dzieciaków, które przesiadują na osiedlowych ławkach?
- Trudno jest. Ale ja dużo kręcę, chodzę po ulicach, podwórkach, jeżdżę po mieście i nawiązuję z nimi bezpośredni kontakt. Złapię i mówię: "Co tak siedzisz? A może byś zrobił zdjęcie, wszedł na stronę?". 80 procent mojego czasu poświęcam ostatnio tym dzieciakom. Wczoraj broniłem takiego nastolatka na komisariacie na Targówku, bo znaleźli przy nim jointy. Ale wiem, że warto, bo kręci świetny film o swoim bloku. Sam pochodzę z ciężkiej Pragi i wiem, jak niesamowitą mogą mieć w sobie artystyczną moc tacy ludzie i jak łatwo mogą sobie spaprać przyszłość w tych siermiężnych czasach, zdani tylko na siebie.
Chcesz dołączyć do ekipy miastawkomie.pl? Pisz na adres: kontakt@miastawkomie.pl
1
2
następne »
-
Re: Ustawią barykadę na Moście Świętokrzyskim
warszawiak.z.babci.prababci
06.07.09, 15:36
Najechało się do nas pedałów z prowincji i cuda urządzają! Wstyd!»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







