Rura opóźni poszerzanie Powstańców Śląskich?

Krzysztof Śmietana
06.07.2009 aktualizacja: 2009-07-06 08:31
A A A Drukuj
Remont drogi - skrzyżowanie ulicy Szczotkarskiej z al. Powstańców Śląskich Fot. Jacek Łagowski / AG
Budowa drugiej jezdni ul. Powstańców Śląskich przy domu państwa Gmurków może się przedłużyć. Wszystko przez skorodowaną rurę.
SERWISY
Decydujące prace przy likwidacji wąskiego gardła na ul. Powstańców Śląskich obok domu Gmurków zaczęły się w nocy z piątku na sobotę. Trzeba było zamknąć prawie 300-metrowy odcinek tej ostatniej arterii od Szczotkarskiej do Połczyńskiej. Na Jelonkach utworzyły się spore korki. Większość kierowców zamiast głównym objazdem - Człuchowską i Lazurową - jechało dalej, ul. Powstańców Śląskich, i utknęło na wąskich uliczkach - Szczotkarskiej i Tkaczy.

Utrudnienia miały potrwać do środy wieczorem. Następnego dnia obok domu Gmurków mieliśmy jeździć wygodną, poszerzoną ulicą. Teraz okazuje się, że roboty mogą się przedłużyć. Choć miały trwać non stop, w czasie weekendu wytraciły impet. W sobotę ok. godz. 21 na budowie nic się nie działo. Zastój panował także w niedzielę ok. godz. 14.

Wiktor Wojewódzki, wicedyrektor Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg, który prowadzi prace, przyznał, że plany krzyżują bardzo skorodowane rury pod ulicą. Robotnicy nie spodziewali się, że będą w tak kiepskim stanie. Rury miało naprawić Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. - Oni twierdzą, że wszystko naprawili. Ja uważam, że nie - mówi Wojewódzki. Boi się, że rura może pęknąć i trzeba będzie rozkopywać świeżo zbudowaną jezdnię. Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz ma dziś zdecydować, jak kontynuować prace.

Przeczytaj także: Ostatnie dni zwężenia przy Gmurkach



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy